środa, 19 października 2016



 

 

Pasożyty - kilka słów na ten temat

Mamy ich milony na skórze (pierwotniaki), w jelitach, krwi i innych partiach organizmu. Mikroskopijne wirusy mogą Ci w tej chwili (podczas czytania) niszczyć Twoje komórki. Wirusy są tak małe, że spokojnie mogą się w Twoich komórkach zagnieżdżać.
Czasami w prasie pojawiają się tytuły EPIDEMIA PASOŻYTÓW, albo informacje, że ok 10% społeczeństwa hoduje w swoim organizmie pasożyta giarardia lamblia. Rodzinna Encyklopedia Zdrowia donosi o zarażeniu tęgoryjcem u ok 25% ludności świata.
Prawie każdy uczył się w szkole o tasiemcach i owsikach. Mało znany jest natomiast fakt, że organizm ludzki może być domem i żywicielem dla ponad 300 różnych pasożytów!
Pasożyty ogólnie rzecz biorąc temat ten jest wstydliwy, a przez medycynę traktowany marginalnie, ponieważ badaniami laboratoryjnymi należałoby objąć praktycznie wszystkich od małego do dużego. Ich wyniki byłyby i tak zupełnie niemiarodajne z prostej przyczyny, że zbyt wiele czynników nie doprowadza do znalezienia jaj pasożytów w badanym stolcu, nie mówiąc już o samych pasożytach. Najważniejszy jest fakt, że w większości przypadków współczesna farmacja nie ma skutecznych chemicznych lekarstw na większość pasożytów, a te które ma do dyspozycji, są tak toksyczne, że przy okazji mogą ciężko uszkodzić zdrowie pacjenta.
Jak idziemy ze zwierzakiem do weterynarza, a ten nie jest w stanie dogadać się ze zwierzakiem i odkryć choroby, to z reguły pierwszą rzeczą którą każe zrobić jest odrobaczenie.
Kiedy się ogląda zdjęcia bardzo długich czasami pasożytów, przychodzi pytanie: Jak to możliwe posiadać taką bestię i nic o tym nie wiedzieć? Wbrew pozorom pasożyty nie są takie głupie jak nam się wydaje. Starają się maskować, aby jak najdłużej przebywać w naszym organizmie i wydać jak najwięcej potomstwa. Dlatego mamy symptomy wielu chorób, które są powodowane celowymi działaniami ukrywających się w ten sposób pasożytów.
Następnym razem napiszę o symptomach występowania pasożytów.
SYMPTOMY WYSTĘPOWANIA PASOŻYTÓW u ludzi, które mogą się pojawiać pojedynczo lub grupami
- nadmierne tycie, otyłość w niektórych przypadkach,
- nadmierny głód, apetyt na potrawy kwaśne słodkie, lub brak apetytu,
- utrata wagi,
- nieświeży oddech,
- niesmak w ustach,
-zaparcia,
- biegunki,
- nerwowość,
- zaburzenia snu pojawiające się często między 2 a 3 nad ranem,
- ślinienie się w czasie snu,
- zgrzytanie zębami w czasie snu,
- chroniczne zmęczenie, ogólne osłabienie, bladość,
- częste przeziębienia i inne infekcje, dysfunkcja immunologiczna,
- migreny,
- sińce pod oczami,
- zawroty głowy,
- gazy i wzdęcia, najczęściej wywołane przez drożdże, najpopularniejszego pasożyta, ulubieńca osób, które brały antybiotyki i smakoszy słodyczy oraz ciast,
- syndrom podrażnionego jelita, pasożyty mogą podrażnić ściankę i tym samym spowodować stan zapalny jelita,
- pogorszyć przyswajalność tłuszczy, co może objawiać się nadmiarem tłuszczu w stolcu,
- bóle stawów i mięśni,
- pasożyty potrafią uszkadzać tkankę, wywoływać reakcję obronną, forować torbiele, w których zamieszkują w różnych miejscach organizmu, między innymi w stawach i mięśniach, co może się objawiać bólami często kojarzonymi z bólami artretycznymi.
Powyższe symptomy występują również w innych, niezwiązanych z pasożytami chorobach, co powoduje, że wielu ludzi jest latami bezskutecznie leczonych.
Infekcje pasożytami mogą być również jedną z przyczyn lub towarzyszyć:
- anemii,
- alergiom,
- problemom skórnym,
- trądzikowi,
- ziarniakom,
- astmie,
- epilepsji,
- cukrzycy,
- rakowi.
Jeśli chorujesz na którąś z wymienionych chorób, lub trapią Cię w/w symptomy, to powinieneś się zastanowić nad oczyszczeniem organizmu z pasożytów za pomocą ziół.
Kanadyjka, biolog, dr Hulda Clark stwierdziła w swojej książce "Kuracja życia", że rak i wiele innych chorób jest wywoływany przez pasożyta przywrę, fasciolopsis buskii. Ta przywra pod wpływem różnych toksyn obecnych w twoim organizmie może kolonizować różne organy (mózg, wątrobę, trzustkę) powodując ich uszkadzanie.
Doktor Hulda Clark odkryła, że pasożyty wytwarzają w naszym organizmie drgania rezonansowe o dużych częstotliwościach i że można te pasożyty unieszkodliwić poprzez poddanie ich rezonansowi drgań elektro-mechanicznych o bardzo wysokich częstotliwościach. Elektronika dała nam dzisiaj szereg nowych komputerowych metod diagnozowania i leczenia, takich jak Vega, Bicom, Oberon, Tomograf, Zapper. Pierwsze zappery powstały w 1993r i są już w Polsce. Książka dr Huldy Clark zawiera bardzo dużo ważnych informacji i porad, dlatego warto, żebyś ją przeczytał.
Powinieneś regularnie, przynajmniej raz w roku, szczególnie na wiosnę się odrobaczać ziołami, to takie wiosenne porządki w Twoim organizmie.
Mięso i ryby są najbogatszymi źródłami pasożytów, w czym przodują sushi, chińskie dania i wieprzowina. Z wiekiem szanse na hodowanie pasożytów rosną i należy przyjąć, że prawie wszyscy ludzie po trzydziestce niezależnie od ich statusu społecznego, wykształcenia i ilorazu inteligencji są nosicielami całej gamy różnych pasożytów.
Nie pozostaje nic innego jak cierpieć lub powrócić do ziołowego okresowego oczyszczania z pasożytów albo chodzić po lekarzach, którzy na podstawie symptomów będą szukali nieistniejącej choroby i próbowali ją leczyć.
NAJGORSZY PASOŻYT
Fasciolopsis buskii należy do przywr (robaków płaskich), które znajdują się w każdym przypadku raka, infekcji wirusem HIV, chorobie Alzheimera, Crohna, mięsaka Kaposiego, jak i wśród ludzi, których oszczędziły te choroby. Cykl życiowy tego robaka składa się z sześciu etapów:
ETAP ROZWOJU NORMALNY CYKL ŻYCIA
1. jajeczko - Wydalane z odchodami do gleby. Zmywane przez deszcz do stawów.
2. miracidium - Wylęga się w wodzie. Ma rzęski i potrafi sprawnie pływać. Musi w ciągu dwóch godzin znaleźć żywiciela pośredniego (ślimaka), inaczej będzie zbyt osłabiona do
dokonywania inwazji.
3. redie - Rozwija się wewnątrz miracidów w małe kuleczki. Są to redie-"matki", z których każda w ciągu ośmiu miesięcy wytworzy redie-"córki", ciągle wewnątrz ślimaka, żywiąc się płynami w przestrzeniach limfatycznych.
4. cerkarie - Wykształcają ogon, który służy do wydostania się ze ślimakai dopłynięcia do rośliny.
Jeśli ślimak żywi się rośliną, cerkaria przytwierdzają się do niej przyssawką i otorbiają
się (tworząc formę kokonu) w ciągu kilku minut. Ogon obumiera i odpada.
5. metacerkarie - Cysty o podwójnej ściance. Zewnętrzna ścianka jest bardzo kleista, ale gdy spożywamy roślinę do której jest przyklejona, otoczka zostaje rozerwana, pozostawiając cystę w jamie ustnej. Bardzo trwała zewnętrzna ścianka chroni ją przed przegryzieniem, a rogowata powłoka zapobiega strawieniu przez soki żołądkowe. Jednakże kiedy dotrze do dwunastnicy, soki trawienne rozpuszczają otoczkę cysty i
uwalniają zawartość, która przylega do ściany jelita, gdzie rozwija się w dojrzałego osobnika.
6. osobnik dojrzały - Żyje w jelitach i potrafi produkować 1000 jajeczek w ciągu jednego cyklu trawiennego i egzystować przez wiele lat.

Warto zauważyć, że forma osobnika dojrzałego jest jedynym stadium, które w normalnych warunkach żyje w organizmie ludzkim (tylko w jelitach). Fasciolopsis przez część swojego rozwoju żeruje na ślimaku, pełniącym rolę żywiciela pośredniego. JEŻELI JEDNAK W NASZYM ORGANIZMIE ZNAJDUJĄ SIĘ SUBSTANCJE TAKIE JAK ROZPUSZCZALNIKI, W NASZYM CIELE MOŻE ROZWINĄĆ SIĘ PIĘĆ POZOSTAŁYCH STADIÓW!
Jeżeli takim rozpuszczalnikiem będzie alkohol propylowy, to któryś z naszych organów stanie się żywicielem pośrednim przywry jelitowej - organ ten będzie zagrożony zwyrodnieniem. W przypadku benzenu, przywra jelitowa rozwinie się w grasicy, stwarzając dogodne warunki dla AIDS. Spirytus drzewny powoduje, że trzustka zostaje żywicielem pośrednim dla przywry trzustkowej, doprowadzając do dysfunkcji, które znamy pod nazwą cukrzycy. Jeżeli w naszym organizmie znajduje się ksylen (lub toulen), każda z czterech odmian przywry wykorzystuje mózg jako żywiciela pośredniego. Metyloelektrony (MEK) powodują, że macica staje się pośrednim żywicielem pasożytów, a prawdopodobnym rezultatem będzie gruczolistość.
(Fragment książki dr Huldy Regehr Clarc "Kuracja życia" )

Ascaris (glisty) mogą zadomowić się nie tylko w jelitach, ale również w korze mózgowej, gdzie przebiegają procesy myślowe. Mogą tam również znajdować się Acanhocephala, Dipetalonema (robaki występujące w drobiu), ameba (Entamoeba histolytica) i Fischoedrius. Może to pogarszać sprawność intelektualną, powodować trudności w zrozumieniu rozmowy, powodować chwiejny chód. Glista może też zadomowić się w płucach i powodować astmę, zapalenie płuc i inne choroby, jest to pospolity pasożyt psów i kotów. Jeżeli mamy styczność z tymi zwierzętami, to regularnie je odrobaczajmy, a również siebie i domowników. Na glisty działają pestki z dyni, razem z tym zielonym, gdzie jest dużo związków miedzi zabójczych dla tych pasożytów. Również dobra jest nalewka z orzecha czarnego.
Ból oka
Przyczyną dolegliwości są pasożyty, a w szczególności: ameby, lamblie, nicienie, przywry, toksoplazma i wiele innych. Oko ma duże zasobniki wodnistej substancji: ciało szkliste i ciało wodniste, do których nie ocierają białe krwinki w sytuacji, w której zapotrzebowanie na nie wzrasta. Oko ma też swoje własne mechanizmy obronne, takie jak łzy, lecz niektóre z pasożytów (np.toksoplazma) potrafią je zwalczyć i regularnie atakować ten narząd. Źródłem toksoplazmy są koty. W cyklu rozwojowym zakażającym człowieka toksoplazma znajduje się w kocich odchodach. Może ona być przyczyną choroby oczu trwającej całe życie. Dzieje się tak gdy zakażenie następuje w młodym wieku. Pierwotniak ten atakuje również mózg, wywołując tępy ból lub ucisk w tylnej części głowy.
Trichinella to kolejny często spotykany pasożyt, którego źródłem są psy i koty . Atakuje mięśnie gałki ocznej, osłabia je i uniemożliwia prawidłową współpracę obu gałek.
W DOMU NIGDY NIE POWINNO BYĆ LEGOWISK KOTA! NIGDY NIE POZWALAJ SWOJEMU DZIECKU PRZEBYWAĆ W POBLIŻU TAKIEGO MIEJSCA!
Pozbycie się wszystkich większych pasożytów, włączając w to również niektóre bakterie, jak np.: gronkowce, chlamydie, neisserie, sprawić może, iż dolegliwości ustąpią w ciągu kilku dni. Jeżeli powrócą oznacza to, że coś zaniedbałeś lub, że doszło do ponownego zakażenia. Wszyscy domownicy, w tym także zwierzęta powinny przejść kurację przeciwpasożytniczą, natomiast osoby o słabej odporności nie powinne w ogóle trzymać zwierząt w domu. Codzienne leczenie i zakażanie się nie ma sensu.
Opryszczka oka jest czymś bardziej złożonym. Prawdziwym żywicielem wirusa, jest duży pasożyt, prawdopodobnie jakieś stadium rozwoju tasiemca, trzeba stosować preparaty ziołowe.
Fragment książki dr H.Clark "Kuracja Życia".

Kiedy ból rozprzestrzenia się, obejmując nie tylko stawy i nogi, ale także mięśnie i tkanki miękkie, lekarz może zidentyfikować te objawy jako zapalenie włókien mięśniowych lub bóle mięśniowe. Bakterie dostają się do organizmu wykorzystując w tym celu mikroskopijne małe robaki obłe, które wraz z krwiobiegiem potrafią dotrzeć do wszystkich zakamarków naszego ciała. Najczęstszym sprawcą bólów mięśniowych jest włosień kręty (Trichinella), czasami odpowiedzialne są za nie larwy glisty, węgorka (Streptococcus) lub tęgoryjkowce. Robaki te magazynują bakterie, głównie odmiany paciorkowców (Streptococcus), gronkowców (Staphylococcus), beztlenowców (laseczki Clostridium) i kampylobakterii (Campylobacter), a te przypuszczalnie odpowiadają za stany bólowe. Można zlikwidować te bakterie za pomocą zappera i szybko poczuć ulgę.
(Książka dr Hulda Regehr Clark "Kuracja Życia")




Krzem jest pierwiastkiem niezmiernie ważnym dla naszego organizmu, przez wielu ludzi niedocenianym. Związki krzemu wpływają na przemianę materii regulująco, zmniejszają przepuszczalność ścian naczyń krwionośnych, utrzymują prawidłową elastyczność naskórka i włókien kolagenowych oraz elastynowych w skórze. Krzem przedłuża jędrność skóry i błon śluzowych. Związki krzemu przeciwdziałają, jako ochronny koloid – krystalizacji mineralnych składników w drogach moczowych; utrudniają odkładanie blaszek lipidowych w ścianach naczyń krwionośnych zapobiegając w ten sposób powstawaniu miażdżycy. Krzemionka działa przeciwzapalnie, przeciwwysiękowo i przeciwalergicznie.

Zioła ze szczególnie dużą zawartością krzemu stosuje się przy wypadaniu włosów, łamliwości paznokci, plamicach (krwawe wylewy podskórne, wybroczyny), żylakach, trądziku pospolitym i różowatym.

Przetwory ziołowe bogate w związki krzemu powinni pić wszyscy, szczególnie kobiety w ciąży, matki karmiące i osoby w podeszłym wieku. Zioła posiadają związki krzemu rozpuszczalne w wodzie przy gotowaniu (cenne są więc tylko odwary) i łatwo dla naszego organizmu przyswajalne. Związki krzemu, w tym kwas krzemowy obecny jest w wielu wodach zdrojowych. Krzem zapobiega również nadmiernym krwawieniom miesiączkowym, krwawieniom macicznym pozamiesiączkowym i w czasie ciąży. Niedobór krzemu powoduje osteoporozę, deformację stawów, tkanki łącznej właściwej i zapalenie dziąseł. Przewlekłe niedobory krzemu powodują także krwawienia z dziąseł i nosa, stany zapalne powiek, naczyniówki i spojówek. Krzemionka zwiększa krzepliwość krwi i pobudza wzrost mięśni, gojenie ran, naskórnikowanie oraz nabłonkowanie. W razie krwawień i stanów zapalnych dziąseł warto jednocześnie zażywać witaminę C.

Bardzo dużo związków krzemu zawierają skrzypy (odwar należy gotować 5-10 minut, tylko taki zawiera krzemionkę), przywrotniki, podbiał, turzyce, perz, rdesty, pokrzywa, dziewanna, przytulie, poziewnik, płucnica islandzka, kozieradka. Ze wszystkich tych ziół sporządza się odwar. Dobrym źródłem krzemu są także ryby i „owoce morza”.

Dzienne zapotrzebowanie na krzem wynosi 200 mg. Kobiety po 30 roku życia w celu zapobiegania cellulitis i przedwczesnemu starzeniu skóry powinny zażywać preparaty i wody krzemionkowe. Krzem działa przeciwłuszczycowo i przeciwtrądzikowo. Korzystnie działa również przemywanie skóry przetworami krzemionkowymi oraz wodą zdrojową zawierającą kwas krzemowy oraz krzemiany.
KRZEM ORGANICZNY.PL

KRZEM

Działanie krzemu na organizm: poprawia kondycję tkanki łącznej, wzmacnia zdolność obronną organizmu przeciw zakażeniom, zwiększa wytrzymałość tkanki kostnej, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się całego organizmu człowieka, usuwa podrażnienia i stany zapalne na skórze, poprawia wygląd skóry, zapobiega przedwczesnemu zwiotczeniu skóry, usuwa stany zapalne w żołądku i pęcherzu moczowym, usuwa ból w pasie spowodowany niedoborem Kwasu Krzemowego, ogranicza wypadanie włosów i przyspiesza ich wzrost - na efekt pięknych włosów, zwiększa wytrzymałość paznokci i wpływa na ich wzrost, przyspiesza gojenie się ran, szybko usuwa stany zapalne, aktywizuje proces tworzenia się nowej tkanki, przy oparzeniach przynosząc natychmiastową pomoc, działa ochładzająco szczególnie w stanach zapalnych, przy podrażnieniach od ukąszeń przez owady łagodzi stany zapalne, w jamie ustnej przyspiesza znacznie gojenie, łagodzi ból, przeciwdziała

krwawieniu dziąseł, w stanach katarowych hamuje wysięk z nosa, zmienia środowisko uniemożliwiając rozwój infekcji wywołującej katar. Krzem stanowi ważną pomoc w długotrwałym leczeniu wszystkich chorób.

Krzem (medycyna - dietetyka)

W ciele człowieka znajduje się od 6 do 8 gramów krzemu. Największe jego stężenie występuje w grasicy, nadnerczach i przysadce mózgowej. Krzem ma wpływ na zachowanie w zdrowiu skóry, paznokci, włosów, zachowując ich elastyczność i odporność na grzybice i zakażenia bakteryjne.

Krzem utrzymuje elastyczność i przepuszczalność naczyń krwionośnych oraz zapobiega odkładaniu się w nich tłuszczów. Szczególną rolę odgrywa krzem w tworzeniu się struktur kości, ich wapnienia i regeneracji po złamaniach. W miejscach złamań, stężenie krzemu wzrasta kilkadziesiąt razy. Krzem uczestniczy również w tworzeniu tkanki łącznej i chrząstek. Krzem podtrzymuje aktywność hormonalną ludzi starszych oraz tworząc roztwory koloidalne w drogach moczowych przeciwdziała krystalizacji w nich związków mineralnych.

Przeciętna dieta zwykle dostarcza niezbędne ilości krzemu i może dlatego dietetycy do dzisiaj nie określili norm spożycia krzemu. Przy niedoborach wapnia wzrasta zapotrzebowanie organizmu na krzem. Wchłanianie krzemu w przewodzie pokarmowym ograniczają; błonnik, magnez i fluorki. Zaleca się zwiększenie jego spożycia przy chorobach, zwłaszcza skóry, przez stosowanie wewnętrzne i zewnętrzne odwarów z ziół zawierających dużą ilość rozpuszczalnej krzemionki. Należą do nich takie rośliny jak; skrzyp polny, pokrzywa, perz, podbiał, rdest ptasi lub poziewnik. Z produktów spożywczych najwięcej skrzypu zawierają; chleb razowy, płatki owsiane, otręby, fasola, groch i warzywa korzeniowe.

Krzem (Si) (silicium) - odkrycie i występowanie w przyrodzie.

Krzem wydzielił w 1822r. JONS BERZELIUS z krzemionki Si02, uważanej wówczas za pierwiastek, przeprowadzając ją kwasem fluorowodorowym w SiF4 i redukując go potasem. Zawartość krzemu w zewnętrznych strefach Ziemi wynosi 26,95% wag.; jest drugim po tlenie najbardziej rozpowszechnionym pierwiastkiem. Jeden atom krzemu przypada na 4 inne atomy. Krzem stanowi analog węgla, odgrywający podobnie jak węgiel w świecie ożywionym zasadniczą rolę w świecie nieożywionym, ponieważ krzemionka SiO2 w różnych odmianach polimorficznych (kwarc, trydymit, krystobalit) oraz minerały krzemiany i glinokrzemiany stanowią większość skał tworzących skorupę ziemską.

Właściwości fizyczne. W zależności od sposobu otrzymywania krzem wydziela się w postaci szarych, twardych i kruchych kryształów albo jako brunatny proszek (zwany krzemem bezpostaciowym). Obie odmiany mają tę samą strukturę krystalograficzną (typ diamentu), a różnią się wielkością kryształów, d=2,65g/cm3, tt<1470oC, tw=2230oC.

Właściwości chemiczne. Krzem jest pierwiastkiem czterowartościowym, występuje na stopniu utlenienia +4 (najczęściej) i –4. Jest mało aktywny chemicznie. W temperaturze pokojowej reaguje z fluorem. Po ogrzaniu reaguje z tlenem, tworząc dwutlenek krzemu (krzemionkę) SiO2 oraz z fluorowcami. SiO2 jest bezwodnikiem kwasu metakrzemowego H2SiO3*xH2O. Z wieloma metalami i niemetalami tworzy tzw. krzemki, np. Mg2Si, Ca2Si. Krzem nie ulega działaniu kwasów z wyjątkiem mieszaniny kwasu azotowego i fluorowodorowego -tworzy się kwas fluorokrzemowy: 3Si+18HF+4HNO3=3H2[SiF6]+4NO+8H2O, który po ogrzaniu rozkłada się (H2[SiF6]=SiF4+2HF). Krzem rozpuszcza się łatwo w alkaliach: Si+2NaOH+H2O=Na2SiO3+2H2. Sztucznie wytworzono związki krzemu z wodorem, tzw. krzemowodory (albo silany), analogiczne do węglowodorów. Silany są nietrwałe i nie mają większego znaczenia. Natomiast tzw. silikony, tworzywa krzemoorganiczne zawierające tlen, znajdują zastosowanie praktyczne jako smary, lakiery itd.

Nomenklatura związków. Dla związków, w których krzem stanowi składnik elektrododatni stosuje się system przedrostków i oznaczeń liczbowych, np.: SiS2 dwusiarczek krzemu. Związki krzemu z wodorem są nazywane silanami, np.: Si2H6 dwu silan. Związki zawierające krzem w postaci prostego składnika elektroujemnego noszą nazwę krzemków, np.: Mg2Si krzemek magnezowy. Krzem występuje też w licznych anionach: SiO32-(metakrzemiany), SiO44- (ortokrzemiany), Si2O52- (metadwukrzemiany), Si4O92 (metaczterokrzemiany), Si2O76-, Si3O96-, Si6O1812- (o nieustalonych jeszcze nazwach) i inne.

Pospolite związki dostępne w handlu. SiO2, SiCl4, krzemiany.

Zastosowanie krzemu. Krzem ma zastosowanie jako odtleniacz do stopów miedzi, jest również używany jako dodatek do stali stopowych, żelaza, glinu itd., polepszając ich właściwości mechaniczne i odporność na korozję. W technice fal krótkich stosuje się detektory krzemowe. Z krzemu wyrabia się soczewki do promieni podczerwonych. Krzem znajduje duże zastosowanie jako półprzewodnik w układach scalonych oraz fotoogniwach przetwarzających energię świetlną w elektryczną (baterie słoneczne). zastosowanie związków krzemu. Silikony są materiałem do wyrobu smarów, olejów, lakierów, żywic, izolacji elektrycznych; Krzemiany i krzemionka stanowią podstawowy surowiec dla przemysłu szklarskiego, ceramiki, materiałów budowlanych (np. szkło kwarcowe, bardzo odporne termicznie i chemicznie, służy do wytwarzania naczyń laboratoryjnych; ponadto, ponieważ jest ono przepuszczalne dla promieni nadfioletowych, wykorzystuje się go do wyrobu części aparatów optycznych i lamp kwarcowych). Roztwory wodne krzemianów sodu i potasu tworzą tzw. szkło wodne. Węglik krzemu SiC stosowany jest do wyrobu materiałów ściernych, ogniotrwałych, elementów oporowych.

Otrzymywanie. W skali laboratoryjnej można otrzymać krzem z krzemionki redukując ją magnezem, w skali zaś przemysłowej przez prażenie w piecu elektrycznym krzemionki, węgla i żelaza.

Toksyczność. Krzem nie jest toksyczny. Niektóre z wiązki krzemu (np. kwas fluorokrzemowy i jego sole) są trujące. Dwutlenek krzemu wywołuje, zwłaszcza przy długotrwałym kontakcie, zmiany w płucach, w układzie krążenia, przewodzie pokarmowym, narządach moczowych.

sobota, 15 października 2016







Kuracja sokiem cytrynowym

Kuracja sokiem cytrynowym nie wymaga od chorego zmiany miejsca pobytu (jak często radzi się przy chronicznym reumatyzmie) ani zmiany diety, jest stosunkowo tania, a przy tym daje fantastyczne rezultaty.
Aby przeprowadzić tę kurację potrzebna jest zwykła cytryna, przy czym najlepiej, jeśli
owoc ma cienką skórkę, gdyż wtedy zawiera więcej soku. Świeży sok cytrynowy bardzo
szybko rozkłada się pod wpływem powietrza i światła i dlatego za każdym razem należy
przygotowywać nową porcję soku.
Wśród ludzi, którzy nie tolerują kwasu rozpowszechnione jest zdanie, że duża ilość
soku z cytryny może spowodować rozstrój żołądka. Podobne obawy są nieuzasadnione i ten,kto myśli w taki sposób zupełnie nie zna fizjologii procesu trawienia. Sok z cytryny ma kwaśny smak w momencie przygotowywania.
Gdy tylko zostaje wypity, enzymy w jamie
ustnej zmieniają jego smak na słodki. Tym niemniej do żołądka dochodzi kwas cytrynowy i askorbinowy. Ale te dwa kwasy, w porównaniu z kwasem solnym zawartym w sokach
żołądkowych są tak słabe, że w żadnym wypadku nie mogą zaszkodzić błonie śluzowej
żołądka. Wręcz przeciwnie - osoby, które cierpią na katar lub wrzody żołądka odczuwają korzystne działanie kuracji sokiem cytrynowym. Jest on bogaty w witaminę C,mikroelementy i hormony. Wspaniale oczyszcza organizm z nierozpuszczalnych soli i śluzu.
Ci z Państwa, którzy chcą wyglądać młodo, powinni pić sok z jednej cytryny dziennie.
Dzięki zawartości hormonów fitoestrogenowych
sok z cytryn jest szczególnie pożyteczny dla kobiet w starszym wieku. Zadziwiające związki pierwiastków chemicznych zawarte w soku cytrynowym - to wspaniała profilaktyka w chorobach infekcyjnych. Późną jesienią i wczesną wiosną należy zapobiegawczo pić go przeciwko epidemii grypy i przeziębieniom. Kurację sokiem z cytryny można podzielić na dwa rodzaje: profilaktyczną i leczniczą. Profilaktyczna wygląda następująco:
Przepis nr 5 (kuracja profilaktyczna)
Sok cytrynowy należy pić według następującego schematu:
dzień 1 i 10 - 1 cytryna
dzień 2 i 9 - 2 cytryny
dzień 3 i 8 - 3 cytryny
dzień 4 i 7 - 4 cytryny
dzień 5 i 6 - 5 cytryn.
Od 1-ego do 5-tego dnia zwiększamy spożycie o l cytrynę, od 6 -tego do 10-tego dnia
zmniejszamy o jedną cytrynę. W sumie przez 10 dni należy wypić sok z 30 cytryn.
Sok przygotowuje się następująco: cytrynę przekroić wszerz na dwie połowy, każdą
wycisnąć i pić sok bez dodatku cukru. Jeśli nie możecie Państwo pić czystego soku
cytrynowego, to można go rozcieńczyć wodą i dodać l łyżeczkę miodu. Wyciśniętych
połówek cytryny nie należy wyrzucać, przecież w pozostałej części cytryny i skórce są cenne fitoncydy i olejki eteryczne, które korzystnie działają na pracę serca, naczyń krwionośnych,
mózgu. Wyciśnięte połówki cytryn należy drobno posiekać, przełożyć do słoika, zalać
miodem lub posypać cukrem i wstawić do lodówki. Po 10 godzinach otrzymacie Państwo
wspaniałą esencję (wyciąg z cytryny), którą można pić zamiast herbaty lub kawy, dodając
wodę mineralną lub przegotowaną.
Kuracja lecznicza. W czasie tej kuracji sok należy pić tylko w czystej postaci, tzn. nie
rozcieńczać go wodą, nie dodawać miodu ani cukru. Sok należy przygotować tak, jak w
przypadku kuracji profilaktycznej. Pić go trzeba pół godziny przed lub godzinę po p osiłku - jak komu wygodniej. Aby leczyć ciężkie, chroniczne choroby należy w ciągu całej kuracji wypić sok z 200 cytryn. „200 cytryn! Tyle kwasu?” - pomyśli Czytelnik, który na samą myśl o cytrynie czuje w ustach kwaśny smak. Nie pomyliłem się. Właśnie 200 i ani jednej mniej
(więcej można). W mojej praktyce leczniczej nie jedna setka ludzi piła duże ilości soku z cytryny, ciesząc się dzięki temu dobrym zdrowiem. Sam piłem do 10 szklanek, tzn. sok z 40 sztuk dziennie. Tak więc nie ma się czego bać. Kiedy Pań stwo spróbują, to przekonają się, że mam rację.
Bardzo rzadko pod wpływem wprowadzenia do żołądka dużej ilości kwasu cytrynowego mogą pojawić się jakieś zakłócenia w funkcjonowaniu jelita. W tym przypadku
należy zaprzestać przyjmowania soku według schematu kuracji leczniczej i przejść na kurację profilaktyczną. Pomoże to żołądkowi przyzwyczaić się do soku cytrynowego. Potem można przeprowadzić kurację leczniczą.
Opiszę teraz schemat spożywania soku w kuracji leczniczej, zalecanej w chorobach
chronicznych.
dzień l i 12 - 5 cytryn
dzień 2 i 11 - 10 cytryn
dzień 3 i 10 - 15 cytryn
dzień 4 i 9 - 20 cytryn
dzień 5,6,7 i 8 - 25 cytryn
Razem w ciągu 12 dni zużywamy 200 cytryn.
Sok należy pić kilkakrotnie (3 -5 razy dziennie). Zwykle na szósty, siódmy, ósmy i
dziewiąty dzień przypada największa ilość soku (prawie litr). Osoby przeprowadzające
kurację bywają przerażone taką ilością soku, a przecież pije się po 2 litry soku z jabłek lub czarnej porzeczki. A cytryna to też owoc, tylko że ma kwaśny smak.
Podczas leczenia kamieni za pomocą soku z cytryny należy go pić według wyżej
opisanego schematu. Sok z cytryny jest jednym z najlepszych środków przeciw kamieniom.Należy dodać, że w trakcie kuracji przez kilka dni widoczna jest wydajniejsza praca nerek.Mocz może zmienić kolor, stanie się ciemny, może pojawić się w nim osad ceglanego koloru,
składający się z soli moczanowych. W pierwszej fazie leczenia ilość osadu na litr bywa duża.Świadczy to o tym, że organizm pod wpływem kwasu cytrynowego gwałtownie usuwa kwas moczowy. Pod koniec kuracji mocz przybiera kolor bursztynu, nie widać osadów, nawet po długim czasie stania, co wskazuje na to, że nie ma nadmiaru kwasu moczowego w organizmie. Kuracja sokiem cytrynowym najlepiej zaopatruje organizm w witaminy, których
nam chronicznie brakuje. Przecież l wypalony papieros niszczy w organizmie do 25
miligramów witaminy C, czyli 1/4 dziennego zapotrzebowania (a kto w dzisiejszych czasach nie pali?). Czym można wytłumaczyć tak zdumiewające działanie soku z cytryny? Kwas cytrynowy jest jedynym kwasem wiążącym się w organizmie z wapniem. W wyniku tego
procesu tworzy się unikalna sól. Podczas jej rozpuszczania organizm otrzymuje fosfor i wapń,pierwiastki, które normalizuj ą przemianę materii i regenerują tkankę kostną.Oprócz tego kwas cytrynowy tworzy się w procesie trawienia pokarmu. Jeżeli
przyjmujemy kwas cytrynowy, to w ten sposób organizm zachowuje energię, którą może
wykorzystać na oczyszczanie kości z „trucizny”. Ponadto kwas cytrynowy, łącząc się z aminami tworzy kwas aminowo -cytrynowy o ładunku ujemnym. A spośród 21
niezastąpionych aminokwasów w naszym organizmie tylko 3 są naładowane ujemnie.
Szczególnie cenne w kuracji cytrynowej jest to, że podczas niej w organizmie powstaje
naturalny kwas aminowo-cytrynowy, który jest składni kiem (w postaci syntetycznej)
praktycznie wszystkich preparatów farmakologicznych przeznaczonych do walki z wyżej opisanymi chorobami.
Jeszcze kilka pożytecznych rad na temat spożywania cytryn. Jeżeli zaczyna boleć
gardło, pojawiają się pierwsze objawy ang iny, należy co 15 minut ssać po plasterku cytryny,ponieważ nawet w minimalnych ilościach roztwór kwasu cytrynowego zabija wszystkie zarazki. Jeżeli cierpią Państwo na paradontozę lub gdy bolą dziąsła, to proszę regularnie rano i wieczorem przez 2 tygodnie płukać jamę ustną szklanką ciepłej przegotowanej wody z dodatkiem soku z cytryny.
Wspaniałe rezultaty daje spożywanie cytryny jako środka zapobiegającego wypadaniu
włosów. Jeśli macie Państwo łupież i wypadają Warn włosy należy nacierać skórę głowy kawałkami cytryny przez 10 dni. Łupież zniknie, a włosy staną się silne.
Sok z cytryny może okazać się niezastąpiony przy nadmiernej potliwości.
Przepis nr 6:
Przed snem należy zrobić ciepłą kąpiel (do 2 litrów wody dodać 4 łyżeczki sody).
Moczyć w niej nogi 15-20 minut, wytrzeć, a palce i miejsca między palcami przetrzeć
kawałkami cytryny. W ciągu dnia należy nasączać watę sokiem z cytryny i wkładać ją
pomiędzy palce u nóg. Po kilku takich zabiegach pocenie się stóp zniknie. Podczas
przeprowadzania kuracji cytrynowej od wyciskania soku skóra rąk stanie się miękka i zadbana, a paznokcie nabiorą blasku.
Jeżeli dokuczają Państwu odciski należy przyłożyć na noc kawałek cytryny i zakleić ją plastrem. Do rana odcisk stanie się tak miękki, że można go będzie bez trudu u sunąć. Jeżeli twarz i całe ciało pokrywają piegi, wystarczy przeprowadzić profilaktyczną kurację sokiem z
cytryny, by ich ilość zmniejszyła się.
Krócej mówiąc, sok z cytryny ma szeroki zakres działania na różne dolegliwości, o
czym przekonać się można na własnym przykładzie. Znany długowieczny Portugalczyk San
Paulo żył 156 lat, a swoją dobrą kondycję zdrowotną tłumaczył m.in. tym, że codziennie
spożywał od 10 do 15 cytryn. A więc kupujcie Państwo cytryny i wyciskajcie z nich sok.
Wasze zdrowie jest w Waszych rękach!

  Z książki M.Tombaka "Uleczyć nieuleczalne"



Kiedy łupie w kręgosłupie

Trudno znaleźć człowieka, którego nie męczyłyby bóle w stawach i kościach. Tym,
którzy cierpią jest wszystko jedno, jak nazwiemy ich chorobę: reumatyzm, artretyzm czy
osteoporoza. Ból przez to się nie zmniejszy. W swojej praktyce leczniczej spotkałem wielu
cierpiących. Były między nimi dzieci, młodzież, ludzie w średnim wieku. Ale szczególnie żal
mi starszych osób, bo są one, jak nikt inny nieszczęśliwe i bezradne. My, młodsi nie widzimy
ich męczarni dlatego, że coraz rzadziej można spotkać na ulicach rześkich i cieszących się
życiem ludzi w podeszłym wieku. Z reguły siedzą oni w domach sam na sam ze swoimi
dolegliwościami. Większość z nich zmęczyła się już życiem. Nocami cierpią na bezsenność,
ich ruchy są ograniczone, w głosie brzmi smutek, a w oczach widać zmęczenie (w naszej
świadomości jest głęboko zakorzeniona myśl, że jeżeli ma się 70 lat i jesz cze się żyje, to już
jest dobrze). Jedyne, co mogą ci ludzie usłyszeć na pocieszenie to „nie denerwuj się, co robić
- starość nie radość”. Tak mówimy my, młodsi, nie myśląc o tym, że może przyjść czas, kiedy
i nam będą mówić z wielkim współczuciem podobne słowa pocieszenia. Myśl, że z wiekiem
człowiek zaczyna chorować stała się w naszej świadomości powszechna. W ciągu ostatnich
dziesięcioleci wychowywane są pokolenia ludzi, którzy nie chcą zrozumieć, że lekarstwa
powinny być stosowane tylko przez bardzo kró tki okres czasu, w momencie krytycznym. W
ciągu całego życia człowiek powinien sam troszczyć się o swoje zdrowie. Medycyna to tylko
sztuka leczenia chorób (proszę zauważyć - nie człowieka, a jego choró. Człowiek, jeśli chce
być zdrowym, zawsze powinien p amiętać o czterech zasadach, na których opiera się jego
zdrowie. Są to: prawidłowe oddychanie, aktywność fizyczna, prawidłowe odżywianie i
biologiczna czystość wewnątrz naszego organizmu. I jeżeli o odżywianiu, oddychaniu i
wysiłku fizycznym mamy jakieś po jęcie, to o czystości wewnątrz naszego organizmu nie
mamy pojęcia w ogóle. Ciągle słyszy się oburzone głosy: ziemia jest „przekarmiona”
nawozami, w rzekach płynie zatruta woda, powietrze napełnione jest ołowiem itp. A czyż
otaczające nas środowisko nie jes t lustrzanym odbiciem naszego własnego ciała? Proszę
stanąć przed lustrem i spojrzeć na siebie z boku: kręgosłup przypomina znak zapytania, plecy
zgarbione, pierś zapadnięta, brzuch wysunięty do przodu. Podczas marszu z trudem zginają
się kolana, ruchy szyi są ograniczone, przy każdym skręcie szyi słychać chrupanie. Po
każdym, nawet niewielkim wysiłku bolą nogi, plecy, a wszystko to można zaobserwować u
większości ludzi już w wieku 40 lat.
Popatrzmy, jak zachowują się ludzie przed świętami. Ociężali od zbęd nych
kilogramów, z obrzękłymi, opuchniętymi twarzami i rękoma, z nabrzmiałymi żyłami na
nogach dźwigają ogromne pudła z ciastami, torby z mięsem, kiełbasą, wędliną i wszystko to
w takich ogromnych ilościach! Jeśli spojrzeć na nich z punktu widzenia osoby, znającej
elementarne zasady biologii, ludzie ci są samobójcami. Nie chcą zrozumieć, że spożywanie
wyrobów z białej oczyszczonej mąki prowadzi ich do cukrzycy, mleko, które dodaje się do
ciasta powoduje zakłócenia w procesie trawiennym i choroby wrzodowe, ż e biały cukier
zakłóca proces przyswajania wapnia i prowadzi do osteoporozy, a smaczna tłusta kiełbasa i
wędlina napełnia organizm kwasem moczowym oraz niosącym choroby cholesterolem, które
szczelnie „cementują” naczynia krwionośne, stawy i mięśnie, od cze go ciało staje się jak z
drewna. A po obfitym świątecznym posiłku biedny, nadęty jak balon żołądek uciska leżące w
pobliżu organy - od tego serce zaczyna niepowstrzymanie kołatać, potwornie boli głowa.
Wtedy ręka sięga po jakąś tabletkę, aby ulżyć w tym st anie „rozbicia”. Jeśli są to antybiotyki
lub środki przeciwbólowe, to na pewno z czasem rozwinie się dysbakterioza (naruszenie
normalnej flory bakteryjnej), a to już jest huragan zupełnie nieprzewidywalnych
biochemicznych zakłóceń w układzie pokarmowym, sp owodowanych działalnością
pasożytów, które zastępują normalną mikroflorę. A normalna, zdrowa mikroflora układu
pokarmowego to nasza odporność, nasza enzymatyczna i witaminowa „fabryka”. Dlaczego
sięgając po biały ratunkowy krążek nie myślimy o tym, że nawet niewinna tabletka aspiryny,
choćby w dawce, jak dla dziecka, powoduje mikro krwotoki w żołądku (3 ml krwi). Jest to
niewielka rana, ale ileż takich ranek ma nasz biedny żołądek, który przyjmuje „garściami”
tabletki przeciw różnym chorobom? Właśnie dlatego w wyjałowionym układzie
pokarmowym gospodarzą grzyby i drożdże, co powoduje wzdęcia jelita, choroby żołądka,
kamienie w wątrobie i w nerkach. Dlaczego nikt nie chce pomyśleć o tym, że przyroda nie
zakodowała w nas zdolności przetrawienia antybiotyków, lek ów psychotropowych oraz
środków przeciwbólowych, a oprócz tego pozbawiła nas zdolności unieszkodliwiania
wszystkiego tego, co zostaje po przyjęciu lekarstw? Obce dla organizmu trujące związki
latami pozostają w naszym ciele, wytrącając z normalnego rytmu w szystkie procesy obronne
wewnątrz organizmu. A jeżeli ciągle przyjmuje się lekarstwa (a z reguły większość ludzi tak
robi), to nieunikniona jest katastrofa zwana lekomanią (uzależnienie od leków). Zjawisko to
obserwuje się u prawie 60% chorych. Powiem więc ej: 20% w ogóle nie toleruje lekarstw
(mam na myśli różne alergie na środki farmakologiczne).
Pragnę, żeby mnie Państwo prawidłowo zrozumieli: nie jestem przeciwnikiem
lekarstw, po prostu chcę zwrócić uwagę na to, że każdy lek jest trucizną w małej ilości i
przyjmować go należy tylko w skrajnych przypadkach. Mądry Galen powiedział: „Człowiek
umiera nie od chorób, a od lekarstw.” Powiedziane genialnie! Nic dodać, nic ująć.

  Z książki Michała .Tombaka "Uleczyć nieuleczalne"
 




Wiek kręgosłupom nie szkodzi

Jesteśmy cywilizacją ludzi, prowadzących mało ruchliwy tryb życia. Brak ćwiczeń i
nieprawidłowe odżywianie sprawiają, że nasz kręgosłup jest sztywny i nieelastyczny.
Chrząstki i krążki między kręgami ulegają zniszczeniu z powodu braku obciążenia
fizycznego. Kręgosłup kurczy się i krzywi. Przyzwyczaili śmy się za wszystko to winić wiek.Ale wiek nie ma tu nic do rzeczy. Proszę popatrzeć, jak dzisiaj chodzą dzieci. Garbią się,ledwie powłóczą nogami. Z latami wady te utrwalają się, a my zgodnie uważamy je za charakterystyczne dla wieku. W swoim życiu niejednokrotnie spotykałem ludzi mających ponad sto lat i tym nie mniej ich kręgosłup był mocny i zdrowy, pracowali i nie narzekali na samopoczucie. Kiedy ludzie zaczynają skarżyć się na ból w kręgosłupie (a przecież są temu winni sami), zawsze przypomina mi s ię jubileuszowy koncert znanego na całym świecie tancerza Mahmuda Isymbajewa, który poświęcony był jego osiemdziesięcioleciu. Przystojny,szczupły,
pełen energii i siły, prawie bez przerwy przetańczył l,5 godziny, a po zakończeniu
koncertu bardzo nisko się ukłonił, aż prawie dosięgnął głową do podłogi. Widać więc, że wytrzymałość każdego kręgosłupa określana jest nie przez wiek, ale przez „materiał”, z którego jest on zbudowany oraz obciążenie fizyczne, któremu poddawany był w ciągu całego życia.Chciałbym opowiedzieć o trzech przypadkach, które, wydawałoby się, nie mają ze sobą nic wspólnego, ale ich dokładna analiza pozwoli od razu określić, jak ściśle związane jest nasze zdrowie ze stanem kręgosłupa.

Przypadek l

Zwrócili się do mnie o pomoc rodzice 15 -letniej dziewczyny. Przydarzyła się jej
tragedia. Bez powodu lewa strona jej twarzy wykrzywiła się, lewe oko nie zamykało się, nie unosiła się brew. Różnorodne zastrzyki, które brała przez miesiąc oraz fizjoterapia nie przynosiły żadnych efektów. Myślę, że ni e potrzeba pisać, jakim psychicznym ciosem była dla tej młodej osoby taka „kosmetyczna dolegliwość”. Podczas spotkania z nią od razu zwróciłem uwagę na jej chód - był sztywny. Poprosiłem ją, aby podniosła i opuściła ręce,usiadła i wstała.
Następnie poleciłem jej zdjąć obuwie, stanąć na lewej nodze i spróbować
utrzymać równowagę choć przez l minutę. Ustała ona jednak zaledwie kilka sekund.
Opisaną wyżej diagnostykę stosują zawsze mnisi tybetańscy, jeśli zaistnieją
podejrzenia nieprawidłowego „położenia” kręgów części lędźwiowej, a dokładniej - 1-go
kręgu lędźwiowego. Ten kręg odpowiada za wszystkie ruchy naszego ciała w kierunku góra -dół: podnoszenie i opuszczanie rąk, zamykanie i otwieranie oczu, wstawanie. Trudności z wykonywaniem jakiegokolwiek z wymienionych wyżej ruchów świadczą o stwardnieniu i zmęczeniu l-go kręgu. Przy czym żadne ze współczesnych badań nie jest w stanie wykryć tych zmian. Dalsze działanie polegało tylko na tym, aby z tego kręgu zdjąć zmęczenie, a to,jak mówią, sprawa techniki. Po „ro zblokowaniu” kręgu pokazałem jej, jakie ćwiczenia powinna wykonywać samodzielnie.
Był to konieczny warunek, aby kręgosłup wrócił na miejsce i prawidłowo wykonywał te ruchy, które powinien. W ciągu miesiąca spotkałem się z nią kilka razy żeby zobaczyć, jak odbywa się „regeneracja” kręgosłupa. A po dwóch miesiącach wszystko było w całkowitym porządku. Mięśnie twarzy zaczęły pracować, oko zaczęło się zamykać. Jak opowiadał mi jej ojciec, reakcja lekarza prowadzącego była następująca: „To zadziwiające, że u pańskiej córki tak wszystko dobrze przebiega, a u innych
moich pacjentów z podobnymi dolegliwościami wyniki są o wiele gorsze”. Przypadek
sprawił, że u jednego z lekarzy tego szpitala wystąpił podobny nerwoból. Widząc, że dziewczyna jest w coraz lepszym stani e ciągle ją pytał: „Powiedz, jakie lekarstwa
przyjmujesz?(...)Dziwne, ja biorę te same, a mnie jakoś nie przechodzi.” Istnieje bardzo mądra sentencja Hipokratesa, która najlepiej potwierdza opisany przypadek: każda choroba ma swoją przyczynę, której nie li kwiduje żaden lek.

Przypadek 2

Starożytna medycyna ma w swoim arsenale setki sposobów diagnozowania na
podstawie oznak zewnętrznych. Zmarszczki na twarzy, kształt i kolor uszu, sposób zdzierania obuwia, kształt paznokci itp. mogą absolutnie dokładnie opowi edzieć o chorobach. Chińczycy na podstawie pulsu rozpoznają ponad 300 schorzeń, a tybetańscy lamowie po zapachu (który jest specyficzny u każdego człowieka) - ponad 150 chorób. Ja mam podświadomy nawyk uważnej obserwacji człowieka podczas rozmowy z nim i n otowania w myślach jego chorób.
Często widząc na ekranie telewizora znanych aktorów lub polityków żona prosi, abym
określił stan ich zdrowia. Pewnego razu podczas kolejnej takiej zabawy powiedziałem, że jej ulubiony piosenkarz, który w danym momencie wystę pował, ma zwyrodnienie 2-go kręgu lędźwiowego i z tego powodu kuleje. Ponieważ piosenkarz był popularny i żona znała jego biografię, powiedziała, że miał on poważny wypadek i z tego powodu chodzi z laską. Ja
upierałem się przy swoim. Jeśli doprowadzi się d o porządku jego kręgosłup, przestanie kuleć.Na tym nasz spór się zakończył. Po kilku miesiącach dzwoni telefon, to ulubiony piosenkarz mojej żony chce umówić się na spotkanie. Jak się okazało, na imieniny otrzymał od przyjaciela moją książkę i w związku z tym chciał dowiedzieć się czegoś ważnego dla siebie.
Podczas spotkania opowiedział mi o swoim wypadku oraz o tym, że z każdym dniem
chodzenie staje się dla niego coraz większym problemem. Lekarze proponują operację biodra(endoproteza), a on chciałby dowi edzieć się, czy może istnieją inne sposoby. W diagnostyce kręgosłupa jest kilka ćwiczeń - testów, które pozwalają określić stan 2 -go kręgu lędźwiowego.
Poprosiłem go o ich wykonanie. I kiedy próby zakończyły się niepowodzeniem, wyjaśniłem mu: nasz drugi kręg odpowiada za utrzymywanie równowagi ciała przy ruchu w prawo - w lewo. Jest to związane z ruchem przy chodzeniu. Jeśli człowiek kuleje na jedną nogę jest to, w większości przypadków, wina wymienionego wyżej kręgu.
Żeby ostatecznie przekonać go o tym, na prawiłem mu kręg. Od tej chwili laska i operacja nie były mu potrzebne. Kiedy piszę te słowa on już nie kuleje. Myślę, że jeśli będzie dbał o swoje zdrowie tak, jak teraz, to stanie się zupełnie innym człowiekiem - zdrowym i energicznym.W swojej pierwszej książce wystarczająco dokładnie skupiłem się na pielęgnacji kręgosłupa (str. 27-43). Mogę dodać tylko, że u ludzi, którzy nie ćwiczą kręgosłupa, chrzestne krążki, które znajdują się między kręgami ulegają spłaszczeniu. W skutek ciągłego tarcia
między kręgami chrząstki stają się cienkie, co jest przyczyną uciążliwych bólów.
Krążki ulegają odwapnieniu, na skutek czego kręgosłup traci swoje właściwości
amortyzacyjne. W wyniku tego kręgi nie tylko trą się o siebie, ale i zderzają się ze sobą,zaciskają nerwy odchodzące od rdzenia kręgowego przez otwory kręgowe. Na szczęście dla człowieka chrząstki szybko reagują na stymulację specjalnymi ćwiczeniami (o nich niżej).
Pod wpływem tych ćwiczeń otwierają się naturalne przestrzenie między kręgami, następuje regeneracja i wzrost chrząstek. Przy czym zdolność chrząstki do odbudowy nie zależy od wieku, a tylko od prawidłowego odżywiania i ćwiczeń fizycznych. A więc mocne chrząstki i
młody kręgosłup można mieć niezależnie od tego, ile lat żyje się na tym świecie.

Przypadek 3

Stoi przede mną 34-letni mężczyzna. W ciągu ostatniego pół roku pojawiły się u niego
problemy z potencją i oddawaniem moczu. Jest pod obserwacją urologa i choć stan jego
zdrowia uległ poprawie, to jednak pełni doznań seksualnych nie odczuwa. Oprócz teg o coraz częściej narzeka na kłopoty z wypróżnianiem. Spróbujmy wyjaśnić przyczyny jego dolegliwości.
Jeśli u mężczyzny pojawiają się kłopoty z potencją, „winowajcą” jest 3 -ci kręg lędźwiowy. Gdy nastąpiło jednocześnie
„stwardnienie” 2 -go i 3-go kręgu, to powstają zaparcia, problemy z potencją i w końcu zapalenie gruczołu krokowego. Ponieważ problemy z potencją i zapalenie prostaty dotyczy prawie 80% żyjących mężczyzn, spróbujmy wyjaśnić,w czym leży przyczyna tych poważnych i uciążliwych, ściśle ze sobą związanych niedomagań.
Każdy, kto ma pojęcie o anatomii zna „konstrukcję” męskich narządów. Jest to
cewka moczowa, wychodząca z pęcherza moczowego, gruczoł krokowy, pęcherzyki nasienne i jądra. Gruczoł krokowy produkuje hormony. Posiada on torebkę mięśniową i tkankę,produkującą hormony. Pęcherzyki nasienne wydzielają śluz, zapewniający żywotność plemników, produkowanych przez jądra. Wszystkie trzy wydzieliny tworzą spermę i jednocześnie wtryskiwane są do cewki moczowej. Gruczoł krokowy w stosunku do jelita prostego i kości ogonowej położony jest w taki sposób, że gdy w jelicie prostym są „złogi”(od odżywiania się mięsem i produktami mącznymi, siedzącego, mało ruchliwego trybu życia
itd.), rozciąga się on i przyciska do „twardej” kości ogonowej. Pod działaniem ucisku jelita prostego w gruczole krokowym zaczyna rozwijać się błona mięśniowa.
„Hormonalna fabryka” gruczołu krokowego zmniejsza swoje rozmiary, a w następstwie maleje produkcja hormonów i zapotrzebowanie na śluz, pęcherzyki nasienne jak gdyby „usychają ”. Ucisk ze strony jelita prostego gruczoł krokowy przekazuje cewce moczowej, ściskając ją, co utrudnia
normalny odpływ moczu. Dlatego jeśli jednocześnie:
1) oczyści się jelito grube (str. 129),
2) zmieni sposób żywienia (tabelka Nr 2, str. 4,
3) pije soki (do wyboru wg uznania): a) sok z cytryny (kuracja str. 36 - 37), b)
marchew 280 g, buraki 90 g, ogórki 90 g (2 razy dziennie), c) marchew 250 g (2 razy
dziennie) i stosuje ćwiczenia na regenerację kręgów (str. 57 -5,to już po 15-20 dniach ustaną bóle przy oddawaniu moczu, potem zniknie zapalenie prostaty. A po 5 -6 miesiącach nastąpi powrót do normalnego stanu i operacja nie będzie potrzebna.W części lędźwiowej jest 5 kręgów (rzadko można spotkać ludzi, którzy mają ich 6).Co może zachodzić w organizmi e przy „zmęczeniu” i „stwardnieniu” pierwszych trzech kręgów, już wiemy. Jak więc wpływają na stan zdrowia zmiany w
4 -ym i 5-ym kręgu?
Czwarty krąg odpowiada za ruchy podczas siadania. U kobiet odpowiada za różne bóle przy siedzeniu, zwyrodnienie jego może również doprowadzić do otyłości lub chudości. Oprócz tego, ten kręg określa momenty pociągu płciowego i odwrotnie.
„Napięcie” tego kręgu może być przyczyną oziębłości płciowej i chorób macicy. Piąty kręg realizuje ruchy do przodu -do tyłu, tzn. ruchy w trakcie aktu płciowego, przy chodzeniu, pracy itd. Ten kręg odpowiada za
funkcje oddechowe i stan skóry.
Opisałem ogólnie ruchy, związane z kręgami lędźwiowymi. Stwardnienie kręgów
części lędźwiowej ogranicza zdolność wykonywania tych ruchów. Zastanówcie się Państwo,czy nie macie problemów z tymi kręgami.Każdy może to sprawdzić, wykonując skłony na boki, wstawanie, przysiady, skłony
do tyłu - do przodu. Jeżeli przy tych ruchach czujecie, że zdolność do ich wykonywania jest osłabiona oraz odczuwacie dyskomfor t - napięcie w okolicy lędźwi, to znaczy, że „stwardniałe” kręgi nie mogą wykonywać należnych funkcji, ze wszystkimi wypływającymi z tego niekorzystnymi dla zdrowia skutkami. Myślę, że nie omylę się mówiąc, że przy tak mało ruchliwym trybie życia, który prowadzi większość z nas, rzadko można spotkać człowieka, u
którego część lędźwiowa kręgosłupa nie miałaby wad. Kiedy czujemy bóle w lędźwiach
nierzadko staramy się zagłuszyć je smarowaniem, kąpielami, masażem,zastrzykami z witamin grupy B itd. Owszem, mo żna odczuć chwilową ulgę, ale te wszystkie środki - to tylko walka ze skutkami. Dopóki przyczyna nie będzie usunięta, stan kręgów będzie coraz gorszy. Zanim opiszę, co należy robić, chcę zwrócić uwagę na to, że kręgi lędźwiowe są ściśle związane z pracą na szych bioder. Dokładniej mówiąc, kości i stawy części lędźwiowo -miedniczej odpowiadają za wszystkie funkcje ruchowe naszego organizmu. Inaczej można powiedzieć, że biodra są głównym miejscem ciała. Miednica jest dla ciała fundamentem,
który je podtrzymuje. Żeby wyobrazić sobie, na ile ważną rolę odgrywa w organizmie
miednica, przytoczę następującą analogię. Drzewa i kwiaty nie przewracają się ani od wiatru,ani od deszczu, dlatego że zapuściły korzenie w ziemię i mocno się jej trzymają. Jednak ścięte kwiaty same z siebie stać nie mogą, podtrzymywane są przez wazon. Miednica to „korzenie”,które mocno trzymają górną część kręgosłupa. Miednica realizuje 6 rodzajów ruchów: w górę- w dół, otwarcie - zamknięcie, do przodu - do tyłu. Dopóki te ruchy wykonywane są z łatwością, organizm jest w porządku, ale jeśli choć jeden z nich jest utrudniony, pojawiają się
wygięcia i skrzywienia. Przy czym środek miednicy przesuwa się w górę lub w dół, co
prowadzi do minimalnych skrzywień kręgosłupa. Jeśli te skrzywienia zwięks zają się, to zaczynają zaczepiać o nerwy idące od kręgosłupa. A ponieważ nerwy związane są z narządami wewnętrznymi, to pojawiają się w nich bóle. Im mocniej krzywi się kręgosłup, tym gorsze są skutki dla organizmu.Jeśli negatywny wpływ skrzywienia rozprz estrzenia się w górę, pojawiają się zawroty głowy, dzwonienie w uszach, bóle głowy, a jeśli w dół - bolą pięty, kolana, stopy. Jeśli
skrzywienie jest większe, to człowiek zaczyna kuleć. Trzeba powiedzieć, że do pewnego momentu proces skrzywienia kręgosłupa jest wynikiem samorównowagi organizmu. Chodzi o to, że nasz wzrok posiada zdolność postrzegania paraleli. Jest to reakcja obronna, która nie dopuszcza do uszkodzenia mózgu. Spróbujcie Państwo sami odchylić głowę do tyłu i
pochodzić kilka minut. Będzie się wydawać, że z mózgiem dzieje się coś dziwnego, ciało
będzie chwiać się z boku na bok, odczujecie dyskomfort psychiczny, strach itp.
Właśnie dlatego, żeby nie uszkodzić mózgu, wzrok posiada właściwość paralelizmu.
Kręgosłup krzywi się, aby nadążyć za wzrok iem i zapobiec negatywnemu wpływowi wzroku
na mózg. Często można zobaczyć ludzi, mających niesymetrycznie przekrzywioną szczękę,staw barkowy, skrzywioną klatkę piersiową itp. Wszystkie te deformacje - to rezultaty skrzywienia stawu biodrowego. Dlatego w medycynie wschodniej biodro nazywane jest „istotą ciała” lub „głównym miejscem ciała”. Należy jeszcze raz podkreślić, że można prawidłowo się odżywiać, dbać o higienę ciała i psychiki, wykonywać różne ćwiczenia oddechowe, brać wodno-powietrzne zabiegi - wszystko to pięknie, ale dopóki kręgosłup nie
będzie idealnie prosty, a kręgi i krążki w odpowiedniej kondycji, nie będziecie się Państwo czuć naprawdę zdrowo. Właśnie dlatego zdrowy kręgosłup to pierwsza zasada zdrowia. Co należy robić, żeby kręgosłup - fundament naszego ciała był mocny, zdrowy i wytrzymały?
1. Spać na twardym materacu lub na podłodze (patrz: l książka, str. 29 -31)
2. Spać na małej twardej poduszce lub wałku, który podkładamy pod szyję (str. 32,
pierwsza książka)
3. Mądrze się odżywiać i pić soki.
4. Wykorzystać dowolne z podanych przepisów (wg uznania) na oczyszczenie układu
kostnego (liść laurowy, sok z cytryny, sok z rzodkiewki, str. 29,36 - 37,64, przepisy nr 7,9,10,12,13,19,20,21,23,24)
5. Brać kąpiele (z siana oraz wg przepisów - książka l, str. 77,7.Codziennie
wykonywać dowolny zestaw ćwiczeń fizycznych. Jeśli macie Państwo ulubiony - wykonujcie go, jeśli nie - to wybierzcie któryś z zaproponowanych niżej.
Podane zestawy pozwalają wrócić na miejsce nieprawidłowo ustawionym kręgom
oraz będą sprzyjać usunięciu napięcia z kręgów. Nie śpieszcie się Państwo z przewracaniem kartki, przeczytajcie, spróbujcie zrobić po l ćwiczeniu chociaż raz. Postarajcie się zapamiętać
ten zestaw i wykonujcie go rano i wieczorem. Jeśli nie zdążyliście w domu, zróbcie to w pracy, na stacji benzynowej podczas tankowania samochodu, jednym słowem - gdzie Państwu wygodnie, byle byście go wykonywali.
Przez całe życie 80% czasu spędzamy w półzgiętej, siedzącej lub leżącej pozycji. Nasz kręgosłup „zastał się, a stawy p okryły się rdzą”. Rozruszajcie je, poświęćcie swojemu kręgosłupowi choć trochę czasu. Zapłatą za to będzie zdrowie i dobra kondycja (patrz zestawnr 1).

Z książki Michała .Tombaka "Uleczyć nieuleczalne"
Rak żywi się cukrem.

Naukowcy obliczyli, że aż 56 proc. spożywanych przez nas kalorii pochodzi ze źródeł, które nie istniały, gdy tworzyły się ludzkie geny.

Nie ma wątpliwości nadmiar cukru w diecie może mieć fatalne skutki dla zdrowia. Czy to znaczy, że masz zapomnieć o wszystkich przyjemnościach podniebienia? Nie! Jeśli zamiast cukierków i ciastek będziesz jeść owoce i ograniczysz się do 3 tradycyjnych deserów w tygodniu, nic złego się nie stanie.

Odkrycie na miarę Nobla

Z dość długiej listy codziennie zjadanych przez nas produktów, które sprzyjają rozwojowi nowotworów, najgroźniejszy jest cukier. I wiadomo to od dawna. Niemiecki biochemik Otto Heinrich Warburg odkrył, że metabolizm (wszystkie reakcje chemiczne i związane z nimi przemiany energii zachodzące w żywych komórkach) guzów złośliwych jest w dużej mierze uzależniony od spożycia glukozy. Za swoje odkrycie otrzymał w 1931 r. nagrodę Nobla.
Wiedzę tę wykorzystuje się w PET (pozytonowej tomografii emisyjnej) ważnym badaniu diagnostycznym. Wykonuje się je, gdy istnieje przypuszczenie, że pacjent ma raka, lub gdy trzeba ocenić wyniki terapii antynowotworowej. Aby dowieść istnienia komórek nowotworowych w ciele człowieka, poszukuje się obszarów pochłaniających najwięcej glukozy (cukru). Jeśli jakiś fragment ciała wyróżnia się nadmiernym pochłanianiem glukozy, to przyczyną tego zjawiska jest zwykle rak.

W drugiej połowie XX wieku wielką karierę w przemyśle cukierniczym zrobił syrop otrzymywany z kukurydzy, który zawiera mieszankę fruktozy i glukozy. Koncentrat ten można porównać do opium wytwarzanego z maku. Mak sam w sobie nam nie szkodzi, ale wyizolowane z niego opium potrafi zabić. Podobnie jest z fruktozą, która przecież znajduje się we wszystkich owocach. Jednak gdy wyodrębnimy ją z naturalnego środowiska i zmieszamy z glukozą, nabiera nowych właściwości nie poddaje się działaniu insuliny i jest silnie toksyczna dla organizmu.
Naukowcy stale odkrywają nowe dowody szkodliwości cukru. Od dawna znany był fakt, że kobiety otyłe częściej zapadają na raka piersi. Z opublikowanych w styczniu tego roku badań wynika, że ma to związek z podwyższonym u pań otyłych poziomem insuliny we krwi. Wzrasta ona wtedy, gdy organizm musi przetworzyć dużo glukozy.

Na cenzurowanym nie tylko u onkologów
Do podobnych wniosków doszła dr Susan Hankinston, epidemiolog z Harvard Medical School. Po latach obserwacji zauważyła, że ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe wśród diabetyków (mają stale podwyższony poziom cukru we krwi) przekracza średnią statystyczną.
Onkologia nie jest jedyną dziedziną medycyny, która interesuje się szkodliwym wpływem związków cukru na organizm człowieka. Zajmują się tym np. specjaliści leczący choroby metaboliczne (wynikające z zaburzeń przemiany materii), stomatolodzy (próchnica), a także dermatolodzy. Okazuje się, że u młodych ludzi nadmiar białego cukru w diecie jest jedną z przyczyn trądziku. Nastolatki, które unikają jedzenia słodyczy, nie mają takich problemów z cerą. Udowodniła to w swoich badaniach dr Loren Cordian z uniwersytetu w Kolorado.

Geny nie wiedzą, co to postęp techniczny
Dlaczego akurat cukier ma taki wpływ na zdrowie człowieka? W naszych genach wciąż są ślady, że kilkaset tysięcy lat temu byliśmy myśliwymi i zbieraczami. Współczesny człowiek wciąż potrzebuje tylko tych składników pokarmowych, które znają jego geny. Gdy kształtowało się nasze DNA, spożywaliśmy rocznie nie więcej niż 2 kg cukru pochodzącego z miodu. W XIX wieku było to już 5 kg (i to w dużej części cukru oczyszczonego), a pod koniec XX wieku aż 70 kg.
To musiało źle się skończyć. Organizm człowieka nie jest w stanie bez szkody dla zdrowia przetworzyć takiej ilości cukru. Zwłaszcza że musi się uporać nie tylko z nim. Naukowcy obliczyli, że aż 56 proc. spożywanych przez nas kalorii pochodzi ze źródeł, które nie istniały, gdy tworzyły się ludzkie geny.
Poza oczyszczonym cukrem (np. z trzciny cukrowej, buraków, syropu kukurydzianego) nieznanym człowiekowi pierwotnemu dostarczycielem energii jest np. skrobia zawarta w produktach zbożowych, m.in. chlebie, makaronie, ryżu. A trzeba wiedzieć, że ona też jest związkiem cukrowym, tzw. wielocukrem. Niestety, rozwój cywilizacji sprawił, że jemy za dużo przetworzonej żywności, ubogiej w niezbędne składniki odżywcze, za to bogatej w kalorie i substancje, które potrafią zaburzyć fizjologię naszego organizmu.

Komórki nowotworowe rosną jak na drożdżach
Kiedy jemy cukier i białą mąkę, poziom glukozy we krwi gwałtownie się podnosi. Wtedy organizm uwalnia insulinę, pozwalającą wniknąć glukozie do komórek. Wydzielaniu insuliny towarzyszy uwalnianie związku o nazwie IGF (insulinopodobny czynnik wzrostu), który odpowiada za rozwój komórek. Oznacza to, że cukier odżywia tkanki i pobudza komórki do wzrostu. Można by się z tego cieszyć. Niestety, połączenie insuliny i IGF podsyca proces zapalny, który sprzyja rozwojowi raka. Na podstawie badań naukowych wiemy też, że nagłe skoki wydzielania tej pary może sprzyjać nie tylko rozwojowi komórek rakowych, ale także umożliwia im przenikanie do sąsiednich tkanek.

W tekście wykorzystano informację z książki dr Davida Servana-Schreibera "Antyrak. Nowy styl zycia".

autor: Anna Jarosz (miesięcznik "Zdrowie")

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...