poniedziałek, 4 marca 2019

Jaki jest sekret absolutnie rewelacyjnego seksu?

Jaki jest sekret absolutnie rewelacyjnego seksu? 

... Czyli dlaczego gra wstępna jest tak ważna
Jak było, kiedy seksu nie było w waszym życiu? Odtwórzcie ten feeling. DZISIAJ!

GRA WSTĘPNA I WSZYSTKO GRA

Użyj siły umysłu: Mózg jest w końcu najbardziej seksownym organem, więc… wykorzystaj go, żeby przywołać te motyle w brzuchu, które czułaś na pierwszych randkach. Samo wspominanie historycznego seksu (szybkie numerki, pod namiotem, w windzie) podkręci chemię. Więc: myśl...
Zacznij wcześnie: W „ten” dzień, wyślij mu SMS-a z harmonogramem randki. Na przykład: „Odchylę gumkę od twoich bokserek i pocałuję cię tam, gdzie się odznaczyła”. Niech wie, jakie niegrzeczne myśli chodzą ci po głowie.
Przygotuj scenerię: Świeczki, koronkowy stanik, piękna muzyka – wprawi was w seksowny nastrój. Duńskie badanie z 2005 roku udowodniło, że kobieta zrelaksowana ma większe szanse na orgazm. A więc… przełącz się na chill-out.
Nie spiesz się: I kobiety, i mężczyźni mniej więcej po 10 minutach osiągają szczyt podniecenia erotycznego, udowodniło badanie z McGill University w Montrealu z 2006 roku. Więc rozbieraj się powolutku. A potem jego rozbierz... nie za szybko.

3 POCAŁUNKI DO PRZETESTOWANIA

NIESPODZIANKA: W samym środku sesji pieszczot, ssij jego język przez milisekundę. takim szybkim zwrotem akcji, zaskoczysz go. Prawie będziesz mogła zobaczyć chmurkę nad jego głową „Czy to dzieje się naprawdę?”. tak, dzieje się!
MAŁA PRZEKĄSKA: wargę i przyciągając ją do siebie. (słowo kluczowe: delikatnie! Nie gryź go do krwi!). Dasz partnerowi znać, że jesteś głodna seksu.
DROGA DO CELU: Najpierw obsyp szyję swojego mężczyzny szybkimi całusami, potem zmieniaj ich styl, kierując się na południe – w stronę bokserek. Całuj mocno, lekko, przyklejając wargi, używając języka... jakkolwiek, byle z fantazją.
SEKRET ABSOLUTNIE REWELACYJNEGO SEKSU?
Absolutnie wspaniały oral. Zanim weźmiesz go całkiem do ust, baw się językiem, pieszcząc frenulum kochanka. Czyli tę megaczułą fałdkę pod główką penisa, od spodu. Będzie zachwycony. a dlaa ciebie... zasugeruj mężczyźnie, by powoli zakreślał językiem kółka wokół twojej clitoris. Najpierw większe, potem coraz mniejsze. Już wkrótce będziesz błagać, by nie przestawał...

ZNAJDŹ CZUŁY PUNKT

I pieść swojego mężczyznę właśnie tam...:
USZY: najpierw wyszepcz mu do ucha kilka ciepłych słów, a potem podgryzaj jego muszelki. albo palcami wymasuj zewnętrzną część małżowiny.
SUTKI: delikatnie podskubuj je opuszkami palców. Tak, żeby go zabolało, ale nie za bardzo. najlepiej – na bieżąco obserwuj jego reakcję, czy nie jest „za bardzo”.
JĄDRA: trzymaj je w dłoni w tym samym czasie, w którym pieścisz (ustami albo drugą ręką...) penisa faceta. Trochę przyciągaj je do siebie albo poruszaj palcami w geście „chodź tu”.
WEWNĘTRZNE UDA: jak finalistka konkursu szopenowskiego przebiegaj palcami w stronę jego penisa i z powrotem. nie dotykaj go jednak „tam”. Jeszcze.

W OBRONIE SEKSU BEZ SEKSU

Spotykałam się z moim chłopakiem już od kilku tygodni. Całowaliśmy się, kiedy coś mi przyszło do głowy: – Obiecaj mi, że nigdy nie zamienimy się tę nudną parę, która omija grę wstępną, a całuje się tylko przy okazji seksu – zażądałam, odsuwając się od niego. – Oczywiście, że nie – zapewnił. Poznaliśmy się w szkole. Na początku związku uwielbialiśmy się przytulać i pieścić, i... to nam wystarczało. Po wielu latach nie zrezygnowaliśmy z tych szczeniackich pieszczot, ale włączyliśmy je do dorosłego repertuaru. I to był naprawdę dobry pomysł. Dlaczego? Bo jest coś superseksownego w całowaniu się, kiedy wiadomo, że nie będzie z tego ciągu dalszego. Kiedy kogoś poznajesz, to jest to pierwszy krok do przetestowania, czy jest między wami chemia. Jeśli jest, potem uprawiacie seks, a potem... ten seks czasem staje się rutyną. To jest OK, ale jest też OK raz na jakiś czas przypomnieć sobie te pierwsze randki, kiedy eksplorowaliście swoje usta. I swoje ciała, ale przez ubrania. Niedawno, wybiegałam z domu na spotkanie z przyjaciółkami. Dałam mojemu chłopakowi buziaka na do widzenia. Trwał trochę dłużej niż zwykle. I zostawił mnie z uczuciem niedosytu. Milutkim uczuciem niedosytu. Myślałam o nim podczas spotkania z dziewczynami i to było superfajne. Dlatego: następnym razem, gdy będziesz siedziała na kanapie ze swoim kindlem i facet pocałuje cię w szyję: oderwij się i poświęć pięć minut na pieszczoty. Mają moc wzniecania żaru, który nieco przygasł. Serio!
Artykuł premierowo ukazał się w 04/2016 Cosmopolitan
pochodzi ze stronki:
https://www.cosmopolitan.pl/milosc-seks/19161/jaki-jest-sekret-absolutnie-rewelacyjnego-seksu
 

10 codziennych nawyków par, które chcą być ze sobą na zawsze

10 codziennych nawyków par, które chcą być ze sobą na zawsze 10 codziennych nawyków par, które chcą być ze sobą na zawsze / fot. Thinkstock


Kładźcie się do łóżka razem

To nie oznacza, że musicie uprawiać seks codziennie (chociaż to byłoby świetne). Spróbujcie zasypiać razem, a nie oddzielnie. Oznacza to, że ty opierasz się pokusie, żeby zobaczyć kolejny odcinek ukochanego serialu, a on rezygnuje z kolejnego poziomu gry.

Rozwijajcie wspólne zainteresowania

Dobrze, jeśli każde z was ma własne hobby, o którym nie zapomina. Warto również mieć wspólne zainteresowania, ale one nie pojawią się same. Możecie wspólnie wypróbować kilka różnych dyscyplin sportowych - od szachów po wspinaczkę. Jeśli nie wzbudzą one w was entuzjazmu, spróbujcie czegoś innego - kupcie grę planszową lub podróżujcie raz na jakiś czas.

Trzymajcie się za ręce

Ta minimalna demonstracja uczuć w miejscach publicznych jest bardzo ważna: nie tylko sygnalizuje, że czujecie się ze sobą komfortowo, ale też wzmacnia waszą relację, według jednego z ostatnich badań.

Ufaj i przebaczaj

Staraj się podchodzić ze zrozumieniem do problemów i trudności, które zdarzają się we wszystkich związkach, i wybaczaj błędy. Niektóre z nas boją się, że takie podejście będzie miało zły wpływ na faceta, ale tak naprawdę nie będziecie się kłócić, a on będzie starał się pokazać z najlepszej strony.

Skup się na pozytywach

Nie zwracaj uwagi na braki w wyglądzie i zachowaniu twojego ukochanego, tylko skup się na dobrych rzeczach, które dla ciebie robi. To jedyna metoda, żeby zmienić mężczyznę na lepsze, uwierz nam.

Przytulajcie się

Rano przed pójściem do pracy, w ciągu dnia, kiedy idziecie na zakupy, w godzinach wieczornych podczas oglądania filmu - nie zapominaj przytulać swojego faceta jak najczęściej i możliwie najdłużej. Po pierwsze, to dobre dla zdrowia psychicznego (również twojego), a po drugie - bardzo zbliża.

Wyznawaj miłość codziennie

"Dzień dobry", "miłego dnia", "kocham cię" - te proste zwroty radykalnie zmienią waszą relację, jeśli będziesz mówiła je codziennie.

Życz dobrej nocy

Psychologowie zalecają, żeby nie zasypiać bez rozwiązania problemu - jeśli jesteście pokłóceni, ale my będziemy trzymać się nieco innej opinii. W niektórych sytuacjach pojednanie rzeczywiście nie następuje aż do rana, ale to nie znaczy, że nie powinnaś powiedzieć "dobranoc". Rób to codziennie, niezależnie od tego, jak się czujesz - to zapewni twojego mężczyznę, że go kochasz, nawet wtedy, kiedy jesteś na niego zła.

Interesuj się jego sukcesami

Nawet jeśli nie masz czasu, żeby zadzwonić, znajdź chwilę i napisz mu SMS-a. Zapytaj, czy udało się ważne spotkanie, lub po prostu zainteresuj się jego samopoczuciem - wszyscy chcemy wiedzieć, że ktoś bliski o nas pamięta i kocha.

Bądź dumna, że jesteście razem

Mocno ściśnij go za rękę, kiedy idziecie do supermarketu, lub po kryjomu uszczypnij w tyłek na imprezie u przyjaciół - przypomnisz facetowi, że go kochasz i pragniesz, a to natychmiast podniesie go na duchu.

ze stronki:
https://www.cosmopolitan.pl/milosc-seks/9277/10-codziennych-nawykow-par-ktore-chca-byc-ze-soba-na-zawsze
 

niedziela, 3 marca 2019

Czym jest Droga Życia i jak ją obliczyć?

Daty urodzenia nie możemy zmienić, to właśnie ona determinuje nasz los. Dzięki niej jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wiele pytań, bo data urodzenia jest jak mapa, dlatego im wcześniej nauczymy się z niej korzystać, tym lepiej dla nas. Kiedy będziemy potrafili odczytać, co jest zawarte w naszej dacie urodzenia, odkryje się przed nami plan naszej ziemskiej podróży, której celem jest nieustanny rozwój. Czym jest Droga Życia? Jak ją odczytać?


Zsumowana data urodzenia jest naszą drogą życiową
, mówi nam jaki jest nasz cel, czego możemy się spodziewać, czego musimy się nauczyć, jakie lekcje mamy do odrobienia. Każde wydarzenie, które nas spotyka jest przygotowane specjalnie dla nas, abyśmy się rozwijali i, co najważniejsze - żadne wydarzenie nie przerasta nas. Problemy, na które natrafiamy mają nas wzmocnić i musimy pamiętać, że mamy zdolność do ich rozwiązywania.
Liczba Drogi Życia to najważniejsza liczba w portrecie numerologicznym (ale oczywiście nie jedyna!). Można ją porównać do znaku Zodiaku. Istnieje kilka sposobów obliczania Liczby Drogi Życia. Należy używać każdego z nich, gdyż konieczne jest znalezienie podliczby. Podliczby pogłębiają interpretację danej Drogi Życia, to one odpowiadają za dokładniejsze określenie cech człowieka czy określonego wydarzenia, dlatego nie można jej lekceważyć

Istnieją trzy sposoby obliczania Drogi Życia:

1. metoda wertykalna (np. ur. 17.04.1988 r. -> 1+7+4+1+9+8+8=38=11=2)
2. metoda horyzontalna, czyli suma pozioma wszystkich cyfr w dacie urodzenia (data jak wyżej -> 17+04+1988 = 2009 = 11 = 2
3. suma cyfr wynikających z redukcji liczb złożonych w danej dacie (8+4+8=20)
Zazwyczaj w pierwszej połowie życia wychodzą nasz słabości i wyzwania. Nauka, rozwój i przezwyciężanie negatywnych cech naszej Drogi Życia jest celem do zrealizowania. Każda liczba ma dwie strony, pozytywną i negatywną, zatem w ciągu całego życia będziemy pracować nad doprowadzeniem do optymalnego wykorzystania możliwości przypisanej nam liczby oraz nad złagodzeniem skrajności. Należy pamiętać, że Liczba Drogi Życia zawiera w sobie cel, do którego dążymy.
numerologia
Uwaga! Jeśli z daty urodzenia wyjdzie Ci 11, 22, 33, 44 to takiej liczby nie sumuje się - jest to tzw. liczba mistrzowska. Ale o tym innym razem...


Czy data urodzenia decyduje o naszym życiu? Czyli numerologia prawdę Ci powie

Czy na podstawie daty urodzenia można przewidzieć przyszłość człowieka? W przypadku numerologii nie można odczytać konkretnych wydarzeń, ale można uzyskać wiedzę na temat tego pod wpływem jakich liczb się znajdujemy lub dopiero będziemy znajdować i czego możemy się w tym czasie spodziewać. Ale od początku.

Chyba każdy z nas zna słowa Pitagorasa: Wszystko jest liczbą. Na marginesie warto zauważyć, że Pitagoras był nie tylko wybitnym matematykiem, ale również filozofem i mistykiem. Skoro zatem wszystko jest liczbą, to liczbą jesteśmy także MY. Podlegamy jej wibracjom, choć nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Uczniowie Pitagorasa uważali, że liczba jest bytem, realną siłą, która wpływa na kształt materii, natomiast data urodzenia jest pieczęcią. To, kiedy przychodzimy na świat nie jest przypadkiem. Przypadkiem nie jest też nasze imię i nazwisko. Podczas gdy w trakcie jednego dnia na świat przychodzą setki tysięcy dzieci, to już każde z nich nazywa się inaczej. Wszystko co widzimy można przedstawić przy pomocy liczby, gdyż wszechświat został stworzony z niewidzialnych, wibrujących energii, które przypisane są do określonych cyfr.

„Księga natury została zapisana przy pomocy matematycznych symboli. Dokładniej: natura przemawia językiem matematyki”
- GALILEUSZ (1564-1642)
Wiedział o tym nie tylko Pitagoras. Nauka o liczbach pojawiła się nie tylko u Pitagorasa, ale również u Sumerów, Hindusów, Egipcjan, występuje również w Kabale (gematria). Współcześnie najbardziej znanym polskim numerologiem była, nazywana niekiedy cesarzową numerologii, Natasza Czarmińska, która opisała podstawy numerologii w książce "Liczby losu". W książce tej można odnaleźć fundamentalne zagadnienia z zakresu wiedzy o liczbach, zatem sięgnąć po nią powinien każdy, kto chce rozpocząć swoją przygodę z odczytywaniem liczb

Natasza Czarmińska najbardziej znana była ze swojej działalności artystycznej, zajmowała się poezją śpiewana, występowała w teatrze, była poetką, była także reżyserem. Oprócz wspomnianej wyżej książki prowadziła audycje w Radiu Zet i pisała felietony do Twojego Stylu.

Numerologia - o co w tym chodzi?Podstawą numerologii jest Droga życia, którą uzyskujemy po zsumowaniu daty urodzenia. Jeśli urodziliśmy się 16.06.1980 roku to 1+6+6+1+9+8= 31=4 Drogą życia jest 4.

Wyróżnia się wibracje podstawowe od 1 do 9 oraz tzw. liczby mistrzowskie 11, 22, 33, 44, których nie redukuje się. A jak w wielkim skrócie wyglądają poszczególne drogi życia?
Jedynki to przebojowe osoby, pełni pomysłów pionierzy, dwójki to dyplomaci i mediatorzy. Trójki to osoby o duszy artysty, optymiści (podobno jedna z najszczęśliwszych liczb). Czwórki to przeważnie osoby konserwatywne, lubujące się w schematach, solidni i pragmatyczni, piątki to osoby pełne energii, głodne życia i nowych doznań. Szóstki cenią harmonię, rodzinę i miłość. Siódemka szuka wiedzy, spokoju, lubi izolować się, ósemka dobrze radzi sobie z pieniędzmi, sprawdza się jako osoba zarządzająca. Dziewiątka służy innym, jest empatyczna, ma otwarty umysł i ukierunkowana jest na innych. 
Warto przy tym dodać, że jest to jedynie główna wibracja, a na cały portret składają się także inne liczby. Osoba urodzona dnia 5, a z Drogi życia będąca 4, może już nie wykazywać cech przypisywanych typowej czwórce. Zatem w numerologii chodzi o umiejętne oszacowanie wpływu poszczególnych liczb. W numerologii oprócz Drogi życia wylicza się przykładowo podwibracje, cykle, szczyty, lata i miesiące osobiste itd.


1. Matematyka jest językiem natury. 
2. Wszystko wokół nas może być opisane i zrozumiane dzięki liczbom. 
3. Jeżeli zbierzesz liczby z dowolnego systemu pojawi się wzór.
- cytaty z filmu Pi w reżyserii Darrena Aronofskyego.

Czy data urodzenia ma wpływ na nasze życie?

Podobno człowiek obdarzony jest wolną wolą. I tak jest, choć liczby mówią nam o tendencjach jakim podlegamy. Dzięki analizie numerologicznej można określić cechy charakteru człowieka, czego może spodziewać się w przyszłości, czy stopień dopasowana pary. Numerologia partnerska mówi o tym, jak poszczególne liczby wpływają na siebie w przypadku osób będących w związku. Przykładowo pełna energii piątka może nie pasować do statecznej i lubiącej pewne rozwiązania czwórki.
numerologia

We wszystkich kulturach i religiach świata liczby oraz kombinacje liczbowe odgrywały zazwyczaj daleko większą rolę, niż o tym sądzą różni „osobiści wrogowie” numerologii.
- A. Tokarczyk, Czterech jeźdźców Apokalipsy

czwartek, 3 stycznia 2019

LAMPY SOLNE – NATURALNA METODA WALKI Z ELEKTROSMOGIEM

Lampy solne wytwarzane z naturalnej bryły himalajskiej soli to jeden z najprostszych sposobów walki z elektrosmogiem. Działają jak naturalne jonizatory powietrza, które efektywnie podnoszą poziom jonów ujemnych w pomieszczeniach. Dzięki temu poprawia się nie tylko jakość powietrza, ale także nasze zdrowie i samopoczucie. Poznajcie największe zalety lamp solnych.

Efekt jonizacji

Ze względu na wszechobecne komputery, telewizory, radioodbiorniki, grzejniki elektryczne, kuchenki mikrofalowe, suszarki, odkurzacze, dym papierosowy itp. wytwarzające jony dodanie w powietrzu następują zmiany w stosunku molekuł naładowanych ujemnie do naładowanych dodatnio, czyli tzw. elektrosmogu.
Niedostatek jonów ujemnych prowadzi do pogorszenia jakości powietrza w pomieszczeniach, co z kolei sprzyja infekcjom górnych dróg oddechowych oraz działa niekorzystnie na samopoczucie zarówno fizyczne, jak i emocjonalne.
Wdychanie zjonizowanego powietrza pozwala odzyskać równowagę zdrowia, dlatego warto do tego celu wykorzystać lampę solną.



Lampy solne foto.depositphotos.com
Sól himalajska to naturalna i najczystsza forma soli, która w swojej budowie cząsteczkowej posiada formę kryształków o perfekcyjnej, szlachetnej, podobnej do diamentu strukturze.
Wykonana z jej kryształu lampa jest naturalnym jonizatorem powietrza, który efektywnie podnosi poziom jonów ujemnych w pomieszczeniach.
Efekt ten zawdzięczamy odkrytym już wiele lat temu jej właściwościom fizykochemicznym

Jak działają lampy solne?

Sekretem himalajskich lamp solnych jest silna higroskopijność soli.
Oznacza to, że ​​przyciągają cząsteczki wody bezpośrednio z powietrza.
Duże bloki soli są szczególnie atrakcyjne dla pary wodnej i zanieczyszczeń, które ze sobą przenosi.
Dzięki ogrzewaniu kryształu soli przez znajdującą się wewnątrz żarówkę, przyciągnięte cząsteczki wody zostają oczyszczone i odparowują z jej powierzchni, co zapewnia efekt oczyszczania powietrza.
Jedynych czynności konserwacyjnych, których potrzebuje lampa solna to wymiana żarówki oraz przetarcie jej powierzchni raz na jakiś czas wilgotną ściereczką, aby usunąć wszelkie uwięzione na powierzchni solnej bryły cząstki zanieczyszczeń i kurz.

Właściwości lamp himalajskich

Lampy himalajskie używane w pomieszczeniach pozwalają:
        oczyścić powietrze;
  • usunąć elektrosmog (zmniejszyć promieniowanie elektromagnetyczne);
  • zmniejszyć symptomy alergii i astmy (oczyszczają powietrze z kurzu, pleśni, pyłków itp. utrudniających oddychanie i będących przyczyną niepożądanych objawów);
  • poprawić nastrój i koncentrację (nie tylko łagodnie świecące światło lampy pomaga poprawić koncentrację, ale również wzrost jonów ujemnych wytwarza reakcję biochemiczną, która poprawia dopływ krwi, tlenu i serotoniny do mózgu, odprężając i poprawiając nastrój);
  • zmniejszyć zaburzenia nastroju i objawy depresji;
  • poprawić jakość snu (różowo-pomarańczowa barwa światła lampy solnej łagodzi lęk, niepokój, działa relaksująco i ułatwia zasypianie).

Gdzie ustawić lampę solną?

Lampę solną warto ustawić w pobliżu urządzeń wytwarzających jony dodatnie, blisko łóżka, w pokoju dziecięcym, w miejscu, gdzie się pali papierosy lub w pracy na biurku, by zapewnić sobie ochronę przed elektrosmogiem oraz wewnętrzny spokój.


Na rynku dostępne są himalajskie lampy solne o różnej wadze.
Zasada wyboru jest prosta – im większe pomieszczenie, tym cięższa lampa lub tym więcej lamp mniejszej wagi, trzeba w nim ustawić.
Małe 2-3 kg lampy wskazane są do pomieszczeń o powierzchni do 10 m2, a średnie 7-9 kg do powierzchni do 18 m2.
Z kolei do pomieszczeń o powierzchni do 25 m2 zaleca się zastosowanie jednej 13-17 kg lampy lub kilku mniejszych.

piątek, 24 sierpnia 2018


Problemy z tarczycą widoczne są w… jamie ustnej
Autor: Materiały prasowe
Osoby chorujące na nadczynność lub niedoczynność tarczycy są bardziej narażone na schorzenia jamy ustnej. Choroby tarczycy mogą powodować ból i psucie się zębów, a dalej doprowadzić do ich utraty. Jakie objawy ze strony jamy ustnej sugerują problemy z tarczycą? Na to pytanie odpowiada lek. stom. Romana Markiewicz z Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim Clinic w Katowicach.
Tarczyca to jeden z najważniejszych gruczołów w organizmie człowieka. Jego prawidłowe działanie reguluje pracę wielu organów, wpływając m.in. na metabolizm i gospodarkę wapniowo-fosforową. Dlatego, kiedy dochodzi do zaburzeń pracy gruczołu, rozregulowaniu ulega cały organizm. Także jama ustna odczuwa skutki nadmiaru lub niewystarczającej produkcji hormonów tarczycy, tj. trójjodotyronina, tyroksyny i kalcytoniny.

- W zależności od tego, czy mamy do czynienia z nadczynnością czy niedoczynnością tarczycy, możemy obserwować całe spektrum zmian w obrębie jamy ustnej. Zaburzenia w gospodarce hormonalnej mogą manifestować się np. zapaleniem dziąseł, zespołem suchości w ustach, a nawet wypadaniem zębów. Pacjenci z tej grupy są także bardziej narażeni na infekcje bakteryjne, a co za tym idzie dynamiczny rozwój próchnicy - mówi lek. stom. Romana Markiewicz z Centrum Implantologii i Ortodoncji Dentim Clinic w Katowicach.
Nadczynność tarczycy a problemy w jamie ustnej
Jedną z najczęstszych dolegliwości, która występuje wśród osób z zaburzeniami pracy tarczycy są choroby przyzębia. Dotyczą one głównie u osób z nadczynnością tarczycy, czyli przesadną produkcją hormonów. Zaburzone funkcje obronne organizmu osoby z nadczynnością sprawiają, że szybciej w jamie ustnej rozwijają się bakterie, a co za tym idzie - kamień nazębny. Ten drażni tkanki miękkie, powodując rozwój stanu zapalnego dziąseł.
- Schorzenie na początku objawia się krwawieniem z dziąseł podczas jedzenia i szczotkowania, a także opuchlizną i zaczerwienieniem oraz gwałtownym bólem w reakcji na zimne lub ciepłe napoje. Nieleczone prowadzi do recesji dziąseł, czyli odsłonięcia się szyjek zębowych. Skutkiem tego może być nadwrażliwość, rozchwianie i wypadnięcie zębów - mówi dr Markiewicz. Rozwiązaniem w tym przypadku jest wykonanie zabiegów higienizacyjnych w gabinecie, a także bardziej uważna higiena.

- Jeśli mamy zdiagnozowaną nadczynność, częściej powinniśmy poddawać się zabiegowi usuwania kamienia nazębnego tj. skalingowi. W ten sposób pozbędziemy się chorobotwórczego kamienia. Kluczowa jest także higiena, której podstawowym elementem powinny być pasty do zębów bogate w fluor, które remineralizują mikroubytki. W składzie takich past najczęściej znajdziemy monofluorofosforan sodu, aminofluorek lub fluorek sodu. Pomocne mogą być także  specjalistyczne pasty dla zębów wrażliwych, zawierające np. chlorek strontu, chlorek potasu lub azotan potasu. Związki te hamują gwałtowne reakcje bólowe na zimne i ciepłe napoje.
Ale nie tylko choroby przyzębia współwystępują z nadczynnością tarczycy. U osób z nadmierną produkcją hormonów może dochodzić do resorpcji kości, czyli jej zaniku. Najczęściej jest to skutek współwystępującej osteoporozy, która obejmuje także kości szczęki i żuchwy.  - Nadczynność tarczycy sprawia, że organizm pozbywa się wapnia i fosforu, w efekcie czego kości tracą swoją gęstość. Stają się bardziej łamliwe i podatne na uszkodzenia. W przypadku kości szczęki możemy mieć do czynienia z ich zanikiem. To prowadzi do rozchwiania się zębów i ich wypadania - tłumaczy ekspert Dentim Clinic.
Kluczowa w tym przypadku jest terapia schorzeń pierwotnych, czyli zaburzeń pracy tarczycy i osteoporozy. Stomatolog może nam natomiast pomóc w przypadku szkód, jakie wyrządzają schorzenia. - U osób z zanikiem kości możliwa jest jej rekonstrukcja, np. przed zabiegiem implantologicznym, kiedy to odbudowujemy ubytki - mówi dr Markiewicz. Dentyści zalecają także higienę jamy ustnej preparatami bogatymi w fluor i wapń, a także suplementację witaminą D i K.
Niedoczynność tarczycy a problemy w jamie ustnej
Dolegliwości w obrębie jamy ustnej występują także u osób z niedoczynnością tarczycy. Jedną z częstszych przypadłości jest powiększenie języka, czyli makroglozja. Jej przyczyną jest gromadzenie się w tkankach języka związków powodujących zatrzymanie wody. Osoby z niedoczynnością są także bardziej narażone na występowanie zespołu pieczenia jamy ustnej, czyli BMS (Burning Mouth Syndrome). Jest to przewlekłe schorzenie, którego objawem jest ból mający postać pieczenia, szczypania lub kłucia języka, warg lub całej jamy ustnej. Towarzyszy mu uczucie suchości, zaburzenia smaku, a nawet swędzenie. W skrajnych przypadkach BMS może powodować dysfagię, czyli problemy z przełykaniem. Schorzeniu może towarzyszyć także gorzki lub metaliczny posmak. Co ciekawe, BMS nie powoduje zmian w obrębie tkanek miękkich.
- BMS u osób z niedoczynnością jest schorzeniem wtórnym. Oznacza to, że jego terapia powinna objąć przede wszystkim leczenie niedoczynności tarczycy, a także wykluczenie innych przyczyn np. psychogennych, gastrologicznych, neurologicznych czy alergicznych. W celu zmniejszenia objawów można jednak wprowadzić leczenie łagodzące - mówi ekspert Dentim Clinic.
To obejmujące najczęściej przyjmowanie witamin z gruby B (B1, B2, B6 i B12), a także stosowanie specjalnych płukanek i żeli łagodzących, które powlekają błonę śluzową i zwiększają wydzielanie śliny. Pomocne mogą być także płukanki ziołowe np. z siemienia lnianego, kwiatu malwy czy rumianku. Konieczna jest także zmiana diety i wyeliminowanie z niej składników nasilających dolegliwość np. alkoholu, ostrych przypraw i cytrusów. Przy zaostrzeniu objawów zaleca się także stosowanie miejscowych środków znieczulających np. benzydaminy.
Dentysta pokieruje do… endokrynologa
Problemy z tarczycą dotyczą dziś nawet 30 proc. Polaków, z czego ponad milion nie wie, że choruje. Aż 73 proc. Polaków nigdy nie badało się pod kątem chorób tarczycy. - Dentysta coraz częściej staje się lekarzem pierwszego kontaktu, który może zaobserwować niepokojące objawy, wskazujące na inne schorzenie pierwotne np. cukrzycę, refluks żołądkowo-przełykowy czy choroby tarczycy.  Pod tym względem regularna wizyta u stomatologa spełnia także funkcję przesiewową w porę rozpoznając groźną dolegliwość.
Podobnie jak w przypadku nadczynności, tak i przy niedoczynności jesteśmy bardziej narażeni na rozwój chorób przyzębia, zwłaszcza na zapalenie dziąsła brzeżnego. - Każda zmiana w gospodarce hormonalnej może mieć wpływ na zdrowie dziąseł. W przypadku niedoczynności najczęściej mamy do czynienia z opuchliznami i obrzękami, które nieleczone mogą skutkować rozwojem paradontozy i utratą zębów. Dolegliwości nasilają się zwłaszcza u kobiet, które mają dodatkowo niski poziom estrogenu - mówi dr Markiewicz.
Niedoczynność może być także przyczyną rozwoju syndromu TMJ, czyli zespołu dysfunkcji stawu skroniowo-żuchwowego. Powód? Niewłaściwa gospodarka hormonalna powoduje zaburzenia w pracy mięśni i stawów.  - Schorzenie objawia się najczęściej migrenowym bólem głowy, który promieniuje do uszu. Często towarzyszy mu uczucie ucisku za oczami. Dolegliwości nasilają się podczas ziewania i jedzenia. Wtedy też słychać charakterystyczne "przeskakiwanie" stawów. Osoby z TMJ ponadto uskarżają się na częste boleści żuchwy. Objawem stomatologicznym jest natomiast zmiana ułożenia zębów górnych i dolnych, powodująca rozwój innego schorzenia  - choroby okluzyjnej. Wśród pacjentów z TMJ powszechny jest także bruksizm, czyli zgrzytanie i zaciskanie zębów - mówi dr Markiewicz.
Leczenie w tym przypadku, oprócz terapii pierwotnego schorzenia, polega na leczeniu protetycznym i ortodontycznym, którego celem jest zmniejszenie napięcia mięśni i ustawienie zębów we właściwej pozycji. W przypadku osób zgrzytających zębami konieczne jest noszenie specjalnej szyny ochronnej. W niektórych przypadkach zaleca się także stosowanie leków przeciwzapalnych, rozkurczających i przeciwbólowych.  W skrajnych przypadkach konieczny jest zabieg chirurgiczny.


BABKA PŁESZNIK – właściwości i zastosowanie

Babka płesznik to roślina, która ma właściwości podobne do siemienia lnianego – pomaga uregulować pracę jelit. Poza tym łagodzi objawy hemoroidów, reguluje poziom cukru we krwi u osób z cukrzycą typu 2 i łagodzi objawy łuszczycy i trądziku różowatego. Ponadto pomaga schudnąć i jest bezpieczna dla kobiet w ciąży. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości ma babka płesznik.
Babka płesznik (Plantago psyllium L.), inaczej pchlica, płesznic (na Lubelszczyźnie) i pchle nasienie (na Mazowszu), to roślina pochodząca z zachodniego rejonu Morza Śródziemnego (stąd inna nazwa – babka śródziemnomorska), północnej Afryki i zachodniej Azji. Jej właściwości zdrowotne, a konkretnie nasion babki płesznik (łac. Psylli semen), które są surowcem leczniczym, wykorzystywano w medycynie ludowej m.in. na kaszel (jako środek wykrztuśny, przeciwkaszlowy, w zapaleniu oskrzeli), czerwonkę i bóle w chorobach reumatycznych i artretyzmie. Współczesne badania potwierdzają, że babka płesznik wykazuje liczne właściwości zdrowotne.
Babka płesznik na zaparcia, biegunki, hemoroidy i wrzody
Nasiona babki płesznik ułatwiają wypróżnianie, ponieważ po kontakcie z wodą uwalniają śluz i tworzą żel ułatwiający przesuwanie mas zalegających w jelitach. W związku z tym poleca się je stosować pomocniczo w leczeniu okresowych zaparć.
Podczas stosowania nasion babki płesznik zalecane jest pice dużej ilości płynów (najlepiej wody)
Babka płesznik zwiększa lepkość treści jelitowej, tym samym normalizując czas przejścia mas kałowych przez jelita, a co za tym idzie - częstość wypróżniania się. W związku z tym można ją stosować także w przypadku biegunek, tym bardziej, że wpływa na wzrost liczby "dobrych" bakterii jelitowych, a tym samym poprawia florę bakteryjną w jelitach.
Ponadto babkę płesznik można stosować przy hemoroidach (guzkach krwawniczych odbytu). Babka płesznik nie tylko ureguluje pracę jelit, lecz także złagodzi bóle i świąd oraz zmniejszy krwotoki.
Babkę płesznik mogą stosować także osoby zmagające się z chorobą wrzodową, podrażnieniami przewodu pokarmowego oraz zespołem jelita drażliwego, gdyż działa osłonowo i przeciwzapalnie.
Babka płesznik a ciąża
Czy w ciąży można stosować babkę płesznik? Roślina ta jest bezpieczna dla zdrowia przyszłych mam (a także ich dzieci) i jak najbardziej wskazania w ich diecie. Pomaga bowiem uporać się częstymi w tym czasie zaparciami.
Babka płesznik zwiększa ryzyko rozwoju raka jelita grubego?
Powszechnie uważa się, że banka płesznik, ze względu na dużą zawartość błonnika, może zmniejszyć ryzyko rozwoju raka jelita grubego. Niestety, nie dowiedziono wpływu diety wysoko włóknistej (babka płesznik jest jej częścią) na zmniejszenie ryzyka wystąpienia nawrotu jelita grubego. Co więcej, dokładne badania wykazały nieznaczny związek pomiędzy dietą wysoko włóknistą a ryzykiem wystąpienia tego nowotworu.
Z kolei z innych badań wynika, że babka płesznik może wspomóc leczenie nowotworów nerki, piersi i skóry. Naukowcy zbadali wpływ wyciągu z liści różnych gatunków babki (nie tylko płesznik), czyli Plantago, na komórki nowotworu nerki i piersi oraz nowotworu złośliwego skóry. Okazało się, wyciągi te wykazują właściwości cytotoksyczne (działają jak trucizna na komórki nowotworowe). Za ten efekt odpowiedzialny jest flawonoid – 7- O -b-glikozyd luteoliny, który jest głównym składnikiem gatunków Plantago. Jednakże potwierdzenie właściwości przeciwnowotworowych babki płesznik wymaga przeprowadzenia badań klinicznych.
Babka płesznik - przeciwwskazania
Babki płesznik nie należy stosować w stanach skurczowych lub niedrożności jelit, a także przy bólach brzucha o nieznanej przyczynie.
Poza tym nie można przyjmować babki płesznik (ani żadnych preparatów, które ją zawierają) przed planowaną kolonoskopią.
Babki płesznik nie należy stosować jednocześnie z lekami. W takich przypadkach należy zachować co najmniej godzinny odstęp, gdyż nasiona babki mogą opóźniać wchłanianie leków.
Babka płesznik obniża poziom cholesterolu
Nasiona babki płesznik przyczyniają się do znaczącego obniżenia poziomu "złego" (LDL) i zwiększania poziomu "dobrego" (HDL) cholesterolu we krwi, dzięki czemu zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Naukowcy przekonują, że babka płesznik może być stosowana także w terapii łagodnej i średniej hypercholesterolemii (czyli w stanach podwyższonego powyżej normy stężenia cholesterolu we krwi).
Babka płesznik obniża poziom cukru we krwi
Jak wynika z badań z udziałem osób chorych na cukrzycę typu 2, babka płesznik redukuje poziom glukozy we krwi o około 12 proc., oraz zmniejsza zawartość cukru w moczu. Wszystko dzięki zawartości błonnika.
Babka płesznik na odchudzanie
Babkę płesznik lub suplementy diety zawierające naturalny błonnik z tej rośliny zaleca się włączyć do diety odchudzającej. Babka płesznik ogranicza wchłanianie tłuszczu, zmniejsza uczucie głodu oraz przyśpiesza przemianę materii.

Babka płesznik – skutki uboczne
Babka płesznik może początkowo powodować wzdęcia, uczucie pełności, które z czasem przemija.
Babka płesznik na łuszczycę i inne choroby skóry
Napar zawierający śluz z nasion babki płesznik można stosować w postaci okładów przy chorobach skóry, takich jak atopowe zapalenie skóry (i inne stany zapalne skóry), trądzik różowaty i łuszczyca. Ponadto mogą ją stosować osoby zmagające się z suchą skórą, gdyż okład ma właściwości nawilżające i odżywcze.

 Autor: Monika Majewska

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...