czwartek, 16 marca 2017



Ból piersi: przyczyny bólu piersi

Ból piersi wielu kobietom kojarzy się z nowotworem - zupełnie niesłusznie. Przyczyny bólu piersi mogą być różne: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), mastopatia, torbiele czyli cysty, gruczolakowłókniaki albo brodawczaki. Ból piersi może również powodować źle dobrana bielizna. Jak rozpoznać przyczynę bólu piersi? I jak złagodzić ból piersi?
Ból piersi, ich obrzmienie i nadwrażliwość na dotyk mogą obrzydzić każdej kobiecie życie. Dlatego warto poznać przyczyny bólu piersi i metody radzenia sobie z nim.
Bóle piersi najczęściej mają podłoże fizjologiczne. Nie są związane z chorobą, ale z naturalnymi procesami zachodzącymi w organizmie kobiety. Trzeba jednak pamiętać o tym, że mogą być również sygnałem poważnego problemu zdrowotnego, dlatego powinno ustalić się ich przyczynę. Czasami występują cyklicznie, kiedy indziej niecyklicznie. Mogą obejmować obydwie piersi lub tylko jedną, a czasami wyłącznie jej mały fragment. Niekiedy dolegliwości są stosunkowo niewielkie i sprowadzają się do nieznacznej wrażliwości na dotyk, tkliwości piersi. Kiedy indziej pojawiają się uporczywe bóle utrudniające kobiecie codzienne funkcjonowanie.

Ból piersi: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) może powodować ból piersi. Wahania stężenia hormonów to najczęstsza przyczyna bólu piersi u kobiet między 20. a 40. rokiem życia. Fizjologiczny spadek estrogenów i jednoczesny wzrost progesteronu w drugiej połowie cyklu miesiączkowego powoduje m.in. zatrzymywanie się wody w tkance gruczołowej. Piersi stają się twarde, obrzmiałe, bolesne. U niektórych kobiet za te objawy może odpowiadać także wzrost prolaktyny. Ból, na ogół tępy, rozlany, pojawia się cyklicznie na kilka dni przed miesiączką i zwykle ustępuje wraz z pojawieniem się krwawienia. Stanowi on jeden z objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Nawracające bóle piersi przed menstruacją czasami są łagodne, nie pojawiają się podczas każdego cyku, kiedy indziej stają się dla kobiety poważnym problemem. Ograniczają aktywność fizyczną, powodują rozdrażnienie, nerwowość, przyczyniają się do stanów depresyjnych. Poprawę samopoczucia mogą przynieść zmiany w diecie. Należy ograniczyć spożycie soli, mocnej herbaty, kawy, kakao, czekolady, napojów typu cola, alkoholu. Jednocześnie powinno się wzbogacić jadłospis w produkty bogate w witaminy E, A i z grupy B. Uważa się, że mogą one zmniejszyć nadwrażliwość i obrzęk piersi. Warto też wypróbować inne sposoby łagodzenia bólu piersi: zimne okłady, picie herbatek z ziół moczopędnych w drugiej połowie cyklu, stosowanie preparatów z olejem z wiesiołka lub leku o unikatowej kompozycji ekstraktów roślinnych (Mastodynon). Wiele kobiet odczuwa wyraźne złagodzenie zespołu napięcia przedmiesiączkowego, w tym bólu piersi, dzięki dobrze dobranej doustnej antykoncepcji hormonalnej.

Ból piersi: ciąża i połóg

Ból piersi w ciąży może być kłujący i napadowy lub ciągły. Może pojawić się już około 5 tygodnia: piersi stają się obrzmiałe i wrażliwe na dotyk. Pomóc może odpowiednia bielizna, chłodne okłady czy naprzemienne natryski (ciepły-chłodny). Po porodzie co trzecia kobieta cierpi na zapalenie gruczołów mlecznych. Z powodu zatkanych kanalików mlecznych pierś najpierw puchnie, potem staje się zaczerwieniona i wrażliwa na dotyk. Pomaga odciąganie pokarmu laktatorem i przystawianie, mimo bólu, dziecka do piersi. Bezkonkurencyjne są okłady z liści kapusty - liść trzeba sparzyć i ostudzony włożyć pod stanik. Jeśli dojdzie do ostrego stanu zapalnego, interweniować musi lekarz: zaleci stosowanie leczniczych maści, okładów, zażywanie antybiotyków.

Ból piersi: mastopatia (piersi mastopatyczne)

Ból piersi, któremu towarzyszy obrzmienie, twardość oraz gruczolistość (liczne zgrubienia w piersiach) może świadczyć o mastopatii. Ból piersi wywołany mastopatią zazwyczaj ustępuje jednocześnie z rozpoczęciem miesiączki, potem powraca. Przyczyną mastopatii są zwykle zaburzenia hormonalne, najczęściej zbyt niski poziom progesteronu w stosunku do estrogenów. Zmiany miewają zwykle panie między 30. a 40. rokiem życia, po menopauzie stopniowo zanikają. Lekarz zleca wykonanie USG, oznaczenie poziomu hormonów we krwi, niekiedy mammografię. Jeżeli nie ma podejrzenia o nowotwór piersi, należy przywrócić równowagę hormonalną. Przynajmniej raz w roku należy zgłaszać się na badania kontrolne. To ważne, bo w przerośniętej tkance piersi mogą się tworzyć torbiele.

Ból piersi: torbiele czyli cysty

Zazwyczaj dopiero duże torbiele mogą powodować ból promieniujący do pachy, a te niewielkie są zazwyczaj jedynie wyczuwalne pod palcami jako małe, twarde guzki. Torbiele nazywane są też cystami, pojawią się zazwyczaj między 30. a 50. rokiem życia. Torbiele to pęcherzyki wypełnione płynem. Przy dotyku są gładkie i można je swobodnie przesuwać między palcami. Aby rozpoznać torbiel, lekarz zleca USG lub mammografię i zazwyczaj biopsję cienkoigłową. W przypadku bólu piersi, biopsja przynosi również natychmiastową jego redukcję.
Zdarza się, że piersi bolą, chociaż tak naprawdę nic im nie dolega. Powody mogą być banalne, takie jak źle dobrany biustonosz, noszenie ciężkiej torby na ramieniu, delikatny uraz, np. podczas zabawy dzieckiem, czy nadwerężenie mięśni w czasie ćwiczeń lub przedświątecznych porządków. Przyczyną bywa jednak także choroba. Bolesność jednego sutka przy jednoczesnym pojawieniu się wysypki po jednej stronie ciała sygnalizuje półpasiec. Przy schorzeniu tym podaje się leki antywirusowe i przeciwbólowe. Ostry ból nasilający się przy kichaniu, kasłaniu, skrętach tułowia, zlokalizowany pomiędzy piersiami lub tylko w jednej z nich może natomiast świadczyć o zapaleniu stawów żebrowo-mostkowych. Przypadłość tę leczy się niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi.

Ból piersi: gruczolakowłókniaki

Gruczolakowłókniak powoduje ból piersi bardzo rzadko - jedynie w przypadku nagłego rozrostu, w wyniku którego dochodzi do krwawego wylewu w obrębie guza. Gruczolakowłókniak piersi w dotyku jest gładki i twardy, może mieć wielkość ziarnka grochu albo małej cytryny. Najczęściej występuje w pobliżu brodawki. Pojawia się przeważnie przed 30. rokiem życia, także u nastolatek. Powstają na skutek nadmiernego rozwoju tkanki gruczołowej i włóknistej w piersi. Dla potwierdzenia diagnozy przeprowadza się USG i ewentualnie biopsję, by zbadać tkanki pod mikroskopem pod kątem obecności komórek nowotworowych. U kobiet poniżej 25. roku życia z powodu gruczolakowłókniaków rzadko rozwija się rak i dlatego pozostawia się je do obserwacji. Ale na życzenie kobiety mogą być także usunięte. W średnim wieku i starszym wieku trzeba je usunąć i sprawdzić, czy nie zawierają komórek nowotworowych. U starszych pań istnieje znacznie wyższe ryzyko rozwoju nowotworu złośliwego.

Ból piersi: brodawczaki

Ból piersi spowodowany brodawczakiem może być bardzo silny. Wszystko przez to, że brodawczaki tworząc się w przewodach mlecznych, blokują je co prowadzi do powstawania stanów zapalnych i bolesnych ropni. Dotyka kobiety 40- i 50-letnie, przed menopauzą. Przy ucisku z piersi lub brodawki wydobywa się surowiczy lub mleczny wyciek. Wydzielina może być zabarwiona krwią. Chore miejsce oczyszcza się chirurgicznie.

Ból piersi: rak piersi

Ból piersi, który powoduje rak piersi pojawia się zazwyczaj dopiero gdy guzek osiągnie rozmiar co najmniej 2 centymetrów. Dlatego tak ważne jest, by zaraz po wyczuciu każdej zmiany w piersi skonsultować się z lekarzem.

Pokwitanie i przekwitanie

W obu tych okresach życia zdarzają się bóle piersi. U dziewcząt związane są z rozrostem tkanki gruczołowej sutków i ruszeniem pełną parą produkcji żeńskich hormonów płciowych. U kobiet w okresie klimakterium są skutkiem przeciwstawnego zjawiska – stopniowego zanikania tkanki gruczołowej i wygasania funkcji jajników, co związane jest ze spadkiem stężenia estrogenów i progesteronu. Mogą jednak w tym okresie życia kobiety wystąpić poważniejsze przyczyny bólu. Po 50. roku życia wzrasta ryzyko zmian nowotworowych, zarówno tych łagodnych, jak i złośliwych. Menopauza nie zwalnia zatem z obowiązku regularnego badania piersi.
Co oprócz bólu powinno cię zaniepokoić?
  • wydobywanie się krwistej lub ropnej wydzieliny z brodawki sutkowej
  • wciągnięcie się brodawki sutkowej
  • zmiana wyglądu skóry piersi (przypomina skórkę pomarańczy)
  • gorączka
  • wyczuwalny guzowaty twór
  • powiększenie węzłów pachowych
  • obrzęk, zaczerwienienie, ocieplenie piersi.
·         Autor: Agnieszka Paculanka, Jolanta Dyjecińska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Ból piersi: przyczyny bólu piersi

maska dr n. med. Marzena Mazurek, ginekolog położnik, Szpital Bielański w Warszawie
Konsultant: dr n. med. Marzena Mazurek, ginekolog położnik, Szpital Bielański w Warszawie
13 komentarze
Autor: Agnieszka Paculanka, Jolanta Dyjecińska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"
Ból piersi wielu kobietom kojarzy się z nowotworem - zupełnie niesłusznie. Przyczyny bólu piersi mogą być różne: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), mastopatia, torbiele czyli cysty, gruczolakowłókniaki albo brodawczaki. Ból piersi może również powodować źle dobrana bielizna. Jak rozpoznać przyczynę bólu piersi? I jak złagodzić ból piersi?
Ból piersi, ich obrzmienie i nadwrażliwość na dotyk mogą obrzydzić każdej kobiecie życie. Dlatego warto poznać przyczyny bólu piersi i metody radzenia sobie z nim.
Bóle piersi najczęściej mają podłoże fizjologiczne. Nie są związane z chorobą, ale z naturalnymi procesami zachodzącymi w organizmie kobiety. Trzeba jednak pamiętać o tym, że mogą być również sygnałem poważnego problemu zdrowotnego, dlatego powinno ustalić się ich przyczynę. Czasami występują cyklicznie, kiedy indziej niecyklicznie. Mogą obejmować obydwie piersi lub tylko jedną, a czasami wyłącznie jej mały fragment. Niekiedy dolegliwości są stosunkowo niewielkie i sprowadzają się do nieznacznej wrażliwości na dotyk, tkliwości piersi. Kiedy indziej pojawiają się uporczywe bóle utrudniające kobiecie codzienne funkcjonowanie.

Ból piersi: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) może powodować ból piersi. Wahania stężenia hormonów to najczęstsza przyczyna bólu piersi u kobiet między 20. a 40. rokiem życia. Fizjologiczny spadek estrogenów i jednoczesny wzrost progesteronu w drugiej połowie cyklu miesiączkowego powoduje m.in. zatrzymywanie się wody w tkance gruczołowej. Piersi stają się twarde, obrzmiałe, bolesne. U niektórych kobiet za te objawy może odpowiadać także wzrost prolaktyny. Ból, na ogół tępy, rozlany, pojawia się cyklicznie na kilka dni przed miesiączką i zwykle ustępuje wraz z pojawieniem się krwawienia. Stanowi on jeden z objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Nawracające bóle piersi przed menstruacją czasami są łagodne, nie pojawiają się podczas każdego cyku, kiedy indziej stają się dla kobiety poważnym problemem. Ograniczają aktywność fizyczną, powodują rozdrażnienie, nerwowość, przyczyniają się do stanów depresyjnych. Poprawę samopoczucia mogą przynieść zmiany w diecie. Należy ograniczyć spożycie soli, mocnej herbaty, kawy, kakao, czekolady, napojów typu cola, alkoholu. Jednocześnie powinno się wzbogacić jadłospis w produkty bogate w witaminy E, A i z grupy B. Uważa się, że mogą one zmniejszyć nadwrażliwość i obrzęk piersi. Warto też wypróbować inne sposoby łagodzenia bólu piersi: zimne okłady, picie herbatek z ziół moczopędnych w drugiej połowie cyklu, stosowanie preparatów z olejem z wiesiołka lub leku o unikatowej kompozycji ekstraktów roślinnych (Mastodynon). Wiele kobiet odczuwa wyraźne złagodzenie zespołu napięcia przedmiesiączkowego, w tym bólu piersi, dzięki dobrze dobranej doustnej antykoncepcji hormonalnej.


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/bol/bol-piersi-przyczyny-bolu-piersi_40631.html


Ból piersi: przyczyny bólu piersi

Autor: Agnieszka Paculanka, Jolanta Dyjecińska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"
Ból piersi wielu kobietom kojarzy się z nowotworem - zupełnie niesłusznie. Przyczyny bólu piersi mogą być różne: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), mastopatia, torbiele czyli cysty, gruczolakowłókniaki albo brodawczaki. Ból piersi może również powodować źle dobrana bielizna. Jak rozpoznać przyczynę bólu piersi? I jak złagodzić ból piersi?
Ból piersi, ich obrzmienie i nadwrażliwość na dotyk mogą obrzydzić każdej kobiecie życie. Dlatego warto poznać przyczyny bólu piersi i metody radzenia sobie z nim.
Bóle piersi najczęściej mają podłoże fizjologiczne. Nie są związane z chorobą, ale z naturalnymi procesami zachodzącymi w organizmie kobiety. Trzeba jednak pamiętać o tym, że mogą być również sygnałem poważnego problemu zdrowotnego, dlatego powinno ustalić się ich przyczynę. Czasami występują cyklicznie, kiedy indziej niecyklicznie. Mogą obejmować obydwie piersi lub tylko jedną, a czasami wyłącznie jej mały fragment. Niekiedy dolegliwości są stosunkowo niewielkie i sprowadzają się do nieznacznej wrażliwości na dotyk, tkliwości piersi. Kiedy indziej pojawiają się uporczywe bóle utrudniające kobiecie codzienne funkcjonowanie.

Ból piersi: zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) może powodować ból piersi. Wahania stężenia hormonów to najczęstsza przyczyna bólu piersi u kobiet między 20. a 40. rokiem życia. Fizjologiczny spadek estrogenów i jednoczesny wzrost progesteronu w drugiej połowie cyklu miesiączkowego powoduje m.in. zatrzymywanie się wody w tkance gruczołowej. Piersi stają się twarde, obrzmiałe, bolesne. U niektórych kobiet za te objawy może odpowiadać także wzrost prolaktyny. Ból, na ogół tępy, rozlany, pojawia się cyklicznie na kilka dni przed miesiączką i zwykle ustępuje wraz z pojawieniem się krwawienia. Stanowi on jeden z objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Nawracające bóle piersi przed menstruacją czasami są łagodne, nie pojawiają się podczas każdego cyku, kiedy indziej stają się dla kobiety poważnym problemem. Ograniczają aktywność fizyczną, powodują rozdrażnienie, nerwowość, przyczyniają się do stanów depresyjnych. Poprawę samopoczucia mogą przynieść zmiany w diecie. Należy ograniczyć spożycie soli, mocnej herbaty, kawy, kakao, czekolady, napojów typu cola, alkoholu. Jednocześnie powinno się wzbogacić jadłospis w produkty bogate w witaminy E, A i z grupy B. Uważa się, że mogą one zmniejszyć nadwrażliwość i obrzęk piersi. Warto też wypróbować inne sposoby łagodzenia bólu piersi: zimne okłady, picie herbatek z ziół moczopędnych w drugiej połowie cyklu, stosowanie preparatów z olejem z wiesiołka lub leku o unikatowej kompozycji ekstraktów roślinnych (Mastodynon). Wiele kobiet odczuwa wyraźne złagodzenie zespołu napięcia przedmiesiączkowego, w tym bólu piersi, dzięki dobrze dobranej doustnej antykoncepcji hormonalnej.


DRZEWA poprawiają samopoczucie i działają leczniczo
Drzewa pobudzą lub uspokoją. Ułatwią medytację i złagodzą stresy. Wspomogą leczenie. Podziwiaj ich piękno, pij napary z kory i liści. Albo po prostu przytul się do nich. Bo warto.
Roman Sajewicz, 34-letni scenarzysta i podróżnik, uwielbia lipy. – Wzmacniają mnie, chronią i inspirują do tworzenia – wyznaje. Odkrył to przypadkiem, na urlopie u babci, która ma dom z ogrodem pod Zamościem. – Pisałem scenariusz do filmu reklamowego. Ale stanąłem w martwym punkcie i coraz gorsze pomysły przychodziły mi do głowy. Byłem bliski załamania, bo pracę musiałem zakończyć w ciągu kilku dni – wspomina. Rodzice i żona namawiali go, żeby wyjechał na wieś. Zgodził się dla świętego spokoju. Wziął ze sobą komputer i gdy tylko dojechali do babcinego ogrodu pełnego drzew, rozłożył go pod lipą. – Nie miałem żadnej intuicji. To był czysty przypadek. Wtedy nawet nie zauważyłem, że nade mną rośnie akurat to drzewo. Po prostu w tym miejscu dziadek postawił stół – opowiada. – Po kilku godzinach poczułem odprężenie, a potem stopniowy przypływ energii. Zacząłem pisać. Z lekkością, jakby znikła jakaś blokada. Mało tego, wyrzuciłem to, co stworzyłem do tej pory, i rozwinąłem nowy pomysł. Siedziałem pod tą lipą i nie chciałem się stamtąd ruszać. Babcia była uszczęśliwiona. Donosiła mi tylko kolejne porcje szarlotki – dodaje.
Projekt spodobał się pracodawcy, a Roman od tamtej pory regularnie pije herbatki lipowe. Gdy tylko może, odpoczywa w cieniu lipy, kupił sobie nawet gobelin z jego wizerunkiem i powiesił w przedpokoju. – Okazało się, że astrologicznie lipa to mój gatunek drzewa. Wcześniej uważałem, że to czyste brednie z kobiecych pism – mówi. Ale teraz przyznaje, że zaczął czytać o uzdrawiającej energii drzew. – Może to brzmi śmiesznie, ale wierzę, że lipa daje mi siłę – zapewnia.
Energia drzew
– Są ludzie, którzy głaszczą drzewa, mówią do nich, przytulają się. Ja wolę opierać się o nie lub po prostu siedzieć w ich cieniu. Ważne jest jedno: być w pobliżu. Nie ma drzew, które uczynią nam krzywdę. Każdy gatunek działa na ludzi pozytywnie – przekonuje Zofia Telesińska, prezes Polskiego Towarzystwa Psychotronicznego.
Systematyczne zasilanie energią drzew zwiększa odporność organizmu, polepsza samopoczucie, przywraca optymizm, wpływa na twórczą aktywność. Wzmacnia człowieka, wspiera jego rozwój i dodaje mu zdrowia. Każdy gatunek ma inne właściwości, inną energię. – W zależności od tej energii drzewa wywołują w duszy człowieka różne stany – wyjaśnia Telesińska – podobnie jak wywary, nalewki i syropy sporządzane z różnych drzew oddziałują na różne schorzenia.
Ważne
Energię drzew wykorzystywano od dawien dawna. Kiedyś ludzie tworzyli świątynie w lasach i gajach, budując ołtarze pod świętymi drzewami. W cieniu gałęzi ustawiano stoły weselne. Na drzewach zawieszano kołyski z niemowlętami, by wiatr bujał dziecko do snu.
Wybieraj tylko zdrowe drzewa
Mimo że nie ma drzew złych, są jednak takie, które nie leczą, bo same są chore – przestrzega Zofia Telesińska. – Rosną na ciekach wodnych, które promieniują negatywną energią. Łatwo je rozpoznać: są poskręcane, ze zwyrodnieniami, uschnięte, mają na sobie pasożyty, np. jemioły lub huby. Do takich nie radzę się przytulać, bo ściągamy negatywną energię cieku, i to wzmocnioną – dodaje radiestetka.
Rozglądajmy się więc, gdzie rośnie drzewo, do którego chcemy się przytulić. W pobliżu nie powinno być np. transformatorów lub trakcji elektrycznych. Nie przynośmy też chorych drzew do domu. Wyschnięte drzewa są martwe, nie oddziałują energetycznie – także ozdoby z drewna, np. boazeria. Niektórzy trzymają w domu lakierowane korzenie drzew czy pasożyty, np. huby, robią sobie woreczki z kory lub gromadzą witki i przykładają do skroni, gdy boli ich głowa.– Wszystko dobrze, jeśli to działa na nas pozytywnie. Jeśli nie, to znak, że należy się pozbyć tych fragmentów drzew z domu. Możemy zrobić sobie krzywdę – tłumaczy Telesińska.
Oczyszczała kiedyś mieszkanie ze szkodliwego wpływu cieków wodnych. – Od razu, kiedy weszłam, poczułam złą energię, silniejszą niż w przypadku normalnych cieków – opowiada radiestetka. Rozglądała się, by znaleźć coś, co emitowało te sygnały. Wtedy zobaczyła kota, który drapał pazurami pień brzozy ustawiony w kącie. – Niszczy nam meble, chcieliśmy, by miał oryginalną zabawkę. Poza tym lubimy brzozy, słyszeliśmy, że są lecznicze – wyjaśnili jej gospodarze. Zofia Telesińska sprawdziła metodą radiestezyjną pieniek brzozy i kazała natychmiast usunąć go z domu. – To drzewo było umierające, zanim przynieśli je do mieszkania. Musiało rosnąć na cieku - wyjaśnia. To ono emitowało złą energię, do tego stopnia, że gospodarze chorowali. Okazało się, że brzoza rosła na ich działce. Nagle zaczęła schnąć. Wtedy ją ścięli i przynieśli do domu. – Po jej usunięciu mieszkanie stało się energetycznie czyste – podkreśla Telesińska.
Kiedy więc zamierzamy korzystać z energii drzewa, sprawdzajmy dokładnie, czy jest zdrowe. Nie przytulajmy się do chorego ani tym bardziej umierającego. Tylko żywe drzewa mają wartości energetyczne. Iglaste są żywe cały rok, liściaste tylko od wiosny do jesieni.
Jak sprawdzić, czy działają na nas dobrze? – Liczy się pierwszy moment pobierania energii – wyjaśnia Zofia Telesińska. – Jeśli czujemy odprężenie, jest nam błogo lub po prostu przyjemnie – kontynuujmy terapię. Natomiast jeśli odczuwamy zbyt silny przepływ energii lub ból głowy, przenieśmy się gdzie indziej.
Wybierz drzewo na swoje problemy
AKACJA - daje dużo energii, pomaga zebrać siły i napełnia ochotą do pracy. Polecana tym, którzy czują zniechęcenie, są osłabieni, zbyt długo się zastanawiają i przepuszczają dobre okazje.
BRZOZA - obdarza dobrym samopoczuciem, uspokaja i pociesza w kłopotach. Medytując w jej cieniu, poczujesz przypływ dobrych pomysłów i wyraźne rozbudzenie intuicji.
BUK- łagodzi napięcia i poprawia humor. Potrafi oczyścić z bólu po ciężkich przejściach i zasilić chęcią do życia. Uczy dystansu do świata.
CZEREŚNIA - drzewo kobiet, szczególnie pomocne dla tych, które czują się stare i niepotrzebne. Pomaga odnaleźć kobiecość, uwierzyć w siebie oraz w to, że życie niezależnie od wieku może być twórcze i piękne.
DĄB - uosobienie sił witalnych. Aktywizuje, dodaje energii, wzmacnia psychikę. Polecany przy rekonwalescencji - przyspiesza powrót do zdrowia. Niezastąpiony dla przemęczonych nadmiarem obowiązków lub długotrwałą pracą.
JABŁOŃ - symbol obfitości. Dzięki niej odnajdziesz nowe sposoby materialnego zabezpieczenia lub nauczysz się doceniać to, co już posiadasz. Dobra na kłopoty w kontaktach z młodzieżą.
JARZĘBINA – poszerza świadomość, pozwala dostrzec niedostrzegalne. Uczy korzystać z własnej intuicji. Dzięki jarzębinie życie staje się zrozumiałe, rzadziej popełnia się pomyłki i szybciej podejmuje istotne decyzje.
JESION – dla przepracowanych, smutnych i zniechęconych. Poprawia nastrój i dodaje ochoty do rozpoczynania nowych przedsięwzięć lub kontynuowania szczególnie trudnych obowiązków.
JODŁA – ułatwia radzenie sobie z emocjami, szczególnie negatywnymi, które zagłuszają głos rozsądku. Leczy z zazdrości. Wycisza, koi, wspiera, kiedy musisz poradzić sobie z nowym doświadczeniem. Pomaga pozbyć się seksualnych zahamowań i odnaleźć radość w intymnym pożyciu.
KASZTANOWIEC – koi dolegliwości duszy w chwilach załamania, poprawia nastrój w depresji. Pomaga odnaleźć w sobie siłę do przezwyciężenia przeszkód, zwalczyć lęki i niepokoje.
LESZCZYNA – ma niezwykłą moc radiestezyjną, dlatego jest dobrym materiałem na różdżki. Pomaga odzyskać równowagę po przeżyciach miłosnych, ułatwia podejmowanie decyzji związanej z uczuciami.
LIPA – drzewo ochronne. Pomaga ukoić lęk o dom, rodzinę, bliskich. Rozjaśnia myśli, podnosi na duchu, pozwala poczuć siłę. Inspiruje, jest źródłem natchnienia. Odpręża, uspokaja. Pod lipą można pisać wiersze, raporty i scenariusze.
MODRZEW - pozwala dokonać wyboru tego, co jest istotne w naszym życiu i odrzucić to, co niepotrzebne. Pożegnać się bez cierpienia i rozpaczy ze starymi przebrzmiałymi historiami oraz związkami. Inspiruje twórczo.
ORZECH – wzmacnia siły fizyczne (daje wytrwałość i odporność) i psychiczne (zapewnia upór i nieustępliwość). Obdarza sprytem, błyskotliwością, mądrością. Wyostrza inteligencję. Pomaga rozwiązywać problemy.
OLCHA – chroni przed negatywnymi energiami. Pomaga w odróżnianiu dobra od zła. Przynosi piękne sny i pozwala oddać się marzeniom.
SOSNA - żyjąc na nieurodzajnej ziemi, pokazuje, jak właściwie gospodarować energią, aby osiągnąć zabezpieczenie materialne. Przyciąga pieniądze i uczy właściwego inwestowania. Wzmacnia inteligencję.
ŚWIERK – dodaje pewności siebie. Pomaga przezwyciężyć lęk i nieśmiałość, zastanowić się nad swoimi mocnymi stronami. Zachęca do podjęcia ryzyka, aby osiągnąć sukces. Uczy obiektywizmu i pozwala zachować realizm we wszystkich poczynaniach.
TOPOLA – odpowiada za uczucia wyższe (miłość, litość, przyjaźń), za rozwój wewnętrzny. Kieruje ku szlachetnym celom. Pokazuje nowe ścieżki w życiu. Pomaga odnaleźć prawdziwą miłość i przyjaźń. Leczy z samotności.
WIĄZ - drzewo pojednania. Pod nim odnajdziesz zrozumienie i tolerancję dla drugiego człowieka. Nauczy cię wybaczania. Pozwoli ci inaczej spojrzeć na tych, których dotąd uważałeś za swoich wrogów. Życzliwie nastawia do ludzi i świata.
WIERZBA - jedno z najbardziej tajemniczych drzew, było uważane za drzewo czarownic. Daje dużą moc, pomaga pojąć to co niezwykłe – magię i prawa rządzące wszechświatem.
WIŚNIA - drzewo seksu i zmysłowości. Pomaga odnaleźć na nowo przyjemności życia intymnego. Wspaniale działa na pary, które wybiorą się na piknik i rozłożą koc w cieniu jej gałęzi. Uruchamia nowe bodźce, pobudza zmysły, zachęca do zabawy. Uczy poznawania własnego ciała i niweluje niepotrzebne psychiczne zahamowania.
Drzewa a astrologia
Według astrologicznej tradycji każde drzewo opiekuje się innym znakiem zodiaku:
Baran – akacja
Byk – klon
Bliźnięta – wiśnia
Rak – lipa
Lew – dąb
Panna – kasztanowiec
Waga – wiąz
Skorpion – cis
Strzelec – jarzębina
Koziorożec – jodła
Wodnik – sosna
Ryby - wierzba
Medytacja z drzewem
  • Przyłóż obie ręce do pnia drzewa lub opleć je całym ciałem. Możesz też oprzeć się o nie plecami lub usiąść u jego podnóża.
  • Zwróć się w myślach do drzewa i poproś o konkretną pomoc.
  • Zamknij oczy i przez chwilę wsłuchaj się w swój oddech.
  • Wycisz się, staraj się nie myśleć o niczym. Wyobrażaj sobie, że stajesz się jednością z drzewem. Poczuj na plecach dotyk kory, poczuj, jak przenikasz do wewnątrz i razem z sokami płyniesz w górę pnia. Stań się koroną drzewa. Wyobraź sobie, że twoje ręce, jak gałęzie, rozkładają się na wszystkie strony, sięgając nieba, a twoje stopy wrastają jak korzenie w poszukiwaniu wody.
  • Staraj się poczuć na twarzy ciepło słonecznych promieni, a chwilę później krople deszczu spływające po policzkach.
  • Poczuj wiatr szarpiący twoje ręce i włosy lub głaszczący twoje ramiona. Poczuj miękkość ziemi otulającej twoje stopy. Niech wszystkie żywioły znajdą w twoich myślach swoje miejsce i staraj się z wdzięcznością odbierać ich dary.
  • Przez cały czas medytacji pamiętaj, jakim drzewem jesteś. Musisz widzieć kształt swoich liści lub szpilek. Zobacz kołyszące się na twoich gałęziach owoce lub szyszki. Mogą to też być kwiaty.
  • Kiedy już utożsamisz się z drzewem, niech tęczowe światło spłynie na czubek twojej korony. Poczuj, jak przenika do wnętrza, jak rozpływa się po twoim ciele, po wszystkich gałęziach i liściach, zasila każdą twoją komórkę. Napawaj się tym stanem błogości i siły tak długo, jak zechcesz.
  • Pomału wycofaj się do wnętrza pnia, spłyń lekko w dół do miejsca, w którym, przenikając korę, wrócisz do swojego ludzkiego ciała i poczujesz drzewo za plecami.
  • Podziękuj drzewu za wszystko, co otrzymałeś. Jeszcze przez chwilę wsłuchaj się w swój oddech, potem otwórz oczy.
  • Możesz posiedzieć przez chwilę w tym miejscu. Zastanów się, co czujesz, czy twoje ciało stało się silniejsze, a twój umysł odprężony.
Korzystałam z książek Bogumiły Andrzejewskiej “Magia drzew" oraz Ellen Evert Hopman “Drzewa magiczne,
drzewa lecznicze”

K. Bonda

 


środa, 8 marca 2017

WIOSNA WIOSNA WIOSNA

WIOSNA WIOSNA WIOSNA
WIOSNA, WIOSNA, WIOSNA
Idzie wiosna. Co to oznacza dla naszego zdrowia ?
Zmiany pór roku wpływają na nasz organizm i samopoczucie, a przejście zimy w wiosnę jest szczególnie dużym wyzwaniem dla naszego organizmu.
W zimie potrzebował on więcej kalorii dla ochrony przed zimnem. Kiedy na dworze jest zimno, albo zimno i wilgotno, wracając do domu zmarznięci i przemoknięci, nie myślimy o tym, żeby zjeść sałatę albo napić się soku z warzyw czy owoców, ale marzy się nam talerz ciepłej zupy, coś „na rozgrzewkę”.
Zima jest porą roku, kiedy naturalnie ma się ochotę na ciepłe, bardziej tłuste i ciężkostrawne pokarmy. Obciążają one jednak wątrobę i pęcherzyk żółciowy.
Z kolei wiosna jest czasem, kiedy u wielu osób nawracają dolegliwości związane z wrzodami żołądka lub dwunastnicy, pojawia się rozdrażnienie i wiosenne zmęczenie. Organizm zmęczony po zimie „domaga się” więcej witamin, słońca, ruchu.
Co możemy zrobić, żeby sobie pomóc ?
Aby „pożegnać się” z zimą i przygotować organizm do wiosny warto zrobić sobie kurację oczyszczającą, odciążającą wątrobę i pęcherzyk żółciowy.
Bezpieczne, łagodne i skuteczne działanie mają:
1. Herbatka ze znamion (włosów) kukurydzy:
Przygotowanie:
Na 1 litr wody wrzucamy 4-5 łyżek stołowych znamion kukurydzy.
Gotujemy 20 minut.
Wlewamy do termosu, pijemy po 1 szklance 3 razy dziennie, lub popijamy w ciągu dnia.
Jeżeli nie mamy termosu, możemy pić herbatkę na zimno.
Ma ona też delikatne działanie rozpuszczające kamienie żółciowe.
2. Liść karczocha:
Przygotowanie:
Łyżeczkę od herbaty liści karczocha zalewamy szklanką wrzątku. Przykrywamy na 10-15 minut, aby się zaparzyła.
Pijemy 3 razy dziennie.
3. Ziele mniszka lekarskiego:
Przygotowanie:
Dwie łyżeczki od herbaty ziela mniszka zalewamy trzema szklankami wody, gotujemy 5 minut.
Pijemy 3 szklanki dziennie.
Możemy też połączyć te 3 herbatki:
Przygotowujemy herbatkę ze znamion kukurydzy według podanego wyżej przepisu, na ostatnie 5 minut gotowania dodajemy 3 łyżeczki ziela mniszka, a pod sam koniec gotowania dodajemy 3-4 łyżeczki liści karczocha.
Pijemy herbatkę ziołową przez 10 dni, następnie robimy 3 dni przerwy i możemy znowu ją powtórzyć.
Wiosna jest czasem, kiedy możemy też przeprowadzić kuracje, które wzmocnią nasz organizm na cały rok. Jedną z najważniejszych i polecanych przeze mnie pacjentom od wielu lat jest picie soku ze świeżej pokrzywy. Można dodać też do niej całe ziele mniszka, liście lebiodki lub krwawnika.
Autor: Urszula Chorzępa

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...