czwartek, 22 sierpnia 2019

Rytuał odcięcia w relacjach - opis i znaczenie



Chcesz definitywnie zakończyć nieudany związek, w którym „coś” Cię wciąż trzyma, odciąć się od byłego partnera lub męża, uwolnić od kogoś kto wywiera negatywny wpływa na Twoje życie, ale nie wiesz jak? Potrzebujesz przeciąć powracający krąg myśli i uczuć, nabrać do kogoś dystansu, szukasz sposobu jak odkochać się? A może potrzebujesz oczyszczenia i nowego otwarcia w dowolnej relacji, w której nawarstwiły się wzajemne żale, negatywne emocje i projekcje? A może chcesz odciąć pępowinę i uwolnić się energetycznie od wpływów rodziny? W tym wszystkim bardzo pomocny jest rytuał odcięcia energetycznego, który działa mocno, a jednocześnie konfrontuje nas z tym co jeszcze nas w danej relacji trzyma. W tym artykule opisuje czym jest rytuał odcięcia, jakie jest jego działanie i ograniczenia, a na końcu podaję opis jak krok po kroku przeprowadzić go samodzielnie. 

Żeby zacząć nowe trzeba zakończyć to co stare – ta prawda dotyczy szczególnie mocno relacji międzyludzkich. Dawne związki, ważne przyjaźnie czy konflikty nadal w nas żyją i wpływają na nasze życie, nawet jeżeli mamy poczucie, że „już nic z tego nie pozostało”. Daliśmy kiedyś komuś energię, uwagę, miłość lub negatywne emocje, weszliśmy w powiązania seksualne, w zobowiązania, we wzajemną wymianę…. i te więzi pozostają tak długo aż ich świadomie nie przetniemy. Często jest to oczywiste: wciąż rozmyślamy o byłej miłości, targają nami uczucia, nie możemy się z czymś pogodzić. Taka sytuacja całkowicie wikła nas w przeszłości i zamyka na nowe. Wtedy niezwykle ważne jest przeprowadzenie rytuału odcięcia! Jest to zazwyczaj bardzo trudne i często szukamy wszelkich możliwych pretekstów by tego nie robić lub odłożyć na później…. Po prostu wbrew deklaracjom często tak naprawdę nie chcemy się odcinać, a wręcz przeciwnie - wciąż chcemy zatrzymać to co było. Cała wielka praca jaką trzeba wykonać przed tym rytuałem, to pogodzenie się z tym, że to koniec i puszczenie drugiej osoby wolno, po to by samemu się uwolnić. Wtedy rytuał odcięcia jest właściwie pierwszym krokiem do wolności. Dzięki niemu zdobywamy niezbędny dystans do tego by zobaczyć co się wydarzyło, co było po mojej stronie, czyli jaką dla mnie ta relacja przyniosła lekcję. Słowem odcięcie się pozwala na złapanie trochę oddechu, po uporczywym galopie myśli, uczuć i kompulsywnych działań i dostrzeżenie tego co ważne. 
Czasem objawy nieprzeciętych więzi są bardziej subtelne. Zazwyczaj nie myślimy o dawnej relacji z kimś, ale gdy przeglądamy się jej, zauważamy jak bardzo była istotna i jak mocno wpłynęła na nasze obecna życie. Możemy wciąż się nieświadomie karać za coś co zrobiliśmy kiedyś komuś, możemy powtarzać pewne
wzorce relacyjne lub też wciąż przechowywać w ciele rany,  które ktoś nam kiedyś zadał, przekonania o sobie samym, zblokowania, lęki i nieufność, które zamykają nasze serce lub seksualność.
Osobiście jestem zwolenniczką odcinania we wszystkich ważnych relacjach, od rodziców począwszy, poprzez partnerów i byłe miłości, aż do co ważniejszych przyjaciół i współpracowników… Wszędzie tam, gdzie oddaliśmy dużo swojej energii lub gdzie wydarzyło się coś trudnego warto oczyścić relacje poprzez odpowiednie rytuały. Ważna uwaga: odcinamy się od tego co było w przeszłości z zaufaniem, że jeżeli ta relacja jest dla nas dobra to będzie dalej trwać w nowej, czystszej formie. Regularnie odcinam się rytualnie od ważnych dla mnie przyjaciół, z którymi nie mam zamiaru kończyć znajomości, ale pragnę oczyścić atmosferę z nagromadzonych emocji, żalów, niesłużących nam wiązań czy projekcji. I to pięknie działa! 
Niestety w przypadku osób, które spotykamy codziennie lub często, destruktywne wzorce relacyjne mają tendencje do odtwarzania się. Pracując z odcinaniem regularnie widzę jak stare wzorce wracają i jak stopniowo zanika to przyjemne poczucie lekkości emocjonalnej. W przypadku osób, które na nas oddziaływają często, warto przyjrzeć się temu co nas wzajemnie przyciąga i czym jest to co nas w nich drażni, męczy. Zawsze osoby, które do siebie przyciągamy są naszymi zwierciadłami i kiedy przyjmiemy, że to co nas uruchamia jest też częścią nas – niedostrzeganą lub tłumioną – negatywne emocje miną i atmosfera sama się oczyści. Ograniczając się do rytuału odcięcia skazujemy się na ciągłe powtórki tej samej historii, z różnymi osobami w roli luster. 
Drugim ważnym wątkiem, który warto rozważyć, gdy odcinanie pomaga tylko okresowo to sięgnięcie do korzeni. Korzeniami zazwyczaj są nasze relacje z rodzicami i pierwszymi ważnymi partnerami. W sytuacji gdy złe emocje pojawiają się w relacjach z kobietami warto przyjrzeć się temu, czy coś podobnego doświadczaliśmy w relacji z matką lub innymi ważnymi kobietami z życia. Analogicznie w relacjach z mężczyznami, tutaj pojawia się jako kluczowa rola ojca. W rzeczywistości proces odcinania warto zacząć właśnie od rodziców (o ile nie cierpimy właśnie z jakiejś nieudanej relacji). Często spotykam się z tym, że ludzie na hasło „odcięcie od rodziców” reagują zapewnieniami, że są kompletnie odcięci i że nic ich już ze wzorców rodzinnych nie trzyma. Zawsze warto to sprawdzić! Cokolwiek byśmy nie robili na poziomie energetycznym wież z rodzicami jest zawsze bardzo silna i trwała. Nawet kiedy nie byliśmy blisko lub nawet nie znaliśmy któregoś rodzica! Rytuał odcięcia jest fantastycznym narzędziem diagnostycznym, pokazuje nam co jest w rzeczywistości. Czasem bardzo bliska i ciepła więź z matką okazuje się trudna do odcięcia i mocno ograniczająca. Czasem więź pozornie słaba okazuję się łączyć jeszcze mocniej. Im większy opór pojawia się przed odcięciem tym bardziej jest to jest potrzebne. Odcięcie się od rodziców jest rzeczywistym odcięciem pępowiny na poziomie energetycznym i nie warto się łudzić, że ta pępowina odpadnie sama.


Inny temat, który się często pojawia przed odcięciem to lęk, że w ten sposób wyrządzi się krzywdę osobie, którą odcinamy. Myślimy sobie „on sobie beze mnie nie poradzi”, „ a co jak odbiorę w ten sposób energię mamie?”, „nie mogę tego zrobić Joasi, ona tak na mnie liczy!”. Wszystkie te myśli pokazują nam to co nas zatrzymuje w relacjach, wzorce w których rezygnujemy z siebie dla kogoś – zazwyczaj nie wprost oczekując czegoś z zamian. Wymiana tak długo jak nie pochodzi z miejsca niezależności i siły, tak długo nie niesie prawdziwej satysfakcji obu stronom. Wzajemna zależność i podporządkowanie osłabia obie strony i więzi je w relacji rodzic – dziecko, która na dłuższą metę męczy nawet rzeczywistych rodziców. Złapaniem oddechu będzie więc odkrycie, że można tą sytuację odwrócić i dać sobie wzajemnie więcej wolności. Oczywiście w przypadku małych dzieci, to nie jest takie proste, ale nawet i tu warto czasem dawać dzieciom trochę przestrzeni na dorosłość ;)

Opis jak przeprowadzić rytuał odcięcia krok po kroku


Przejdźmy do konkretów. Rytuał odcięcia energetycznego na poziomie siedmiu czakr można wykonać samodzielnie lub z osobą prowadzącą. Oto kolejne etapy:

1) Podejmij decyzję o odcięciu od danej osoby. Zadbaj o przestrzeń i czas na rytuał, tak by nikt Ci nie przeszkadzał byś czuł_a się swobodnie wydając głośne dźwięki. Przygotuj flakonik z ulubionym zapachem.

2) Usiądź na podłodze przed ścianą na poduszce, tak by czuć się wygodnie. Ubierz się tak by czuć się swobodnie i by nic nie krępowało Twoich ruchów. Zamknij oczy i zrelaksuj się.

3) Przywołaj po imieniu osobę, od której chcesz się odciąć. Powiedź: „Zapraszam Cię do rytuału odcięcia”. Wizualizuj jak ta osoba pojawia się przed Tobą i siada naprzeciwko. Jeżeli masz ochotę powiedzieć jej coś przed tym rytuałem, robisz to.

4) Wizualizujesz jak Wasze pierwsze czakry - czakry korzenia – są połączone. Możesz zobaczyć łączący je czerwony kanał lub też cokolwiek co się pojawi. Kiedy widzisz i czujesz to połączenie wyraźnie, podnosisz splecione dłonie nad głowę, skupiasz cała swoją energię i opuszczasz gwałtownie, tak by przeciąć to połączenie bokiem splecionych dłoni z głośnym HA! Jeżeli nie udaje Ci się przerwać połączenia za pierwszym razem, powtarzasz do skutku. Jeżeli trzeba możesz zrobić cokolwiek co poczujesz byle zerwać to połączenie, chociażby zwizualizować sobie piłę lub nożyce ;) To Ty tu rządzisz! J Z doświadczenia wiem jednak, że najważniejsze jest zdecydowanie i siła w głosie. Kiedy połączenie zostaje przerwane mówisz: "Oddaję Ci całą Twoją energię, odbieram Ci cała moją energię". Jeżeli pczujesz możesz dodać „Jesteśmy wolni”. Widzisz i czujesz jak Twoja energia wraca do Ciebie.

5) Po kolei przechodzisz do następnych czakr aż do siódmej. Możesz widzieć je w odpowiadających im kolorach lub tak jak poczujesz. Uważnie przecinasz każde z tych połączeń.

6) Gdy skończysz dziękujesz tej osobie za to, że mogliście się spotkać. Gdy odcinasz się od ważnych dla Ciebie ludzi możesz w tym momencie powiedzieć co czujesz, wyrazić wdzięczność. Kończysz słowami "możesz odejść" i wizualizujesz jak ta osoba odchodzi/znika. W razie trudności możesz ją np. zmniejszyć w wyobraźni.

7) Następnie bierzesz zapach, skraplasz ręce i zaznaczasz nimi przestrzeń wokół siebie mówiąc "To jest moja bezpieczna przestrzeń. Tylko ja decyduje kto i kiedy może do niej wejść. Tu jestem bezpieczna". Koniec :)
Rytuał ten można wzmocnić poprzez zapalenia świecy intencji. Szczególnie polecam do tego celu świece o kształcie podwójnej spirali – "Podwójny Płomień". Jeżeli potrzebujesz czegoś mocniejszego polecam rytuały ho'oponopono, reiki lub też całą sesję pracy z czyszczeniem dawnej historii i uwalnianiem się od przeszłości.  O sesji odcinania i uzdrawiania przeszłości przeczytasz tutaj

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Posiadając tę roślinę w domu nigdy więcej nie doświadczysz myszy, pająków ani żadnych insektów!

Pajęczyny na ścianach i w zakamarkach naszych domów są tym, czego nie lubimy najbardziej. Większość ludzi nie wie jak rozwiązać ten problem w najbardziej naturalny i bezpieczny sposób. Mimo że duży i czysty dom nie jest atrakcyjny dla insektów, istnieje wielka szansa, że one i pająki i tak się w nim znajdą. Nawet przy regularnym sprzątaniu.
muntplant
Możesz mieć najczystszy dom, najbardziej uporządkowany ogród a i tak pająki i insekty tam będą. Na szczęście mamy dla Ciebie rozwiązanie! Czy wiedziałeś, że pająki i inne małe insekty nie mogą znieść zapachu mięty? Wspaniałym pomysłem jest więc umieszczenie tej taniej i łatwej w utrzymaniu rośliny w Twoim domu.

Zalety posiadania mięty:

  • Odstrasza pająki, muszki owocówki i inne insekty
  • Mięta pieprzowa służy jako naturalny odświeżacz powietrza
  • Tania i łatwa w utrzymaniu
Kontynuuj czytanie na następnej stronie by odkryć, jak używać tej rośliny przeciwko myszom, pająkom i innym insektom.

Chleb bez zagniatania pieczony w garnku

Chleb bez zagniatania dla początkujących, nie wymagający dużo pracy, zawsze się uda i jest pyszny
1/4 łyżeczki suchych drożdży
1 1/2 filiżanki ciepłej wody
3 szklanki mąki, plus nieco więcej do posypania. Można użyć żytniej, pszennej, mieszanej lub dowolnej
1 1/2 łyżeczki soli
Otręby mąka kukurydziana do posypania
chleb bez wygniatania
Sposób przygotowania:
1. Do dużej miski wlać wodę, rozpuścić w niej drożdże. Dodać mąkę, sól i dobrze wymieszać. Ciasto zrobi się lepkie i kudłate. Przykryć miskę folią spożywczą. Niech wyrasta co najmniej 8 godzin, a nawet 12 do 18, w temperaturze pokojowej, około 21.
2. Ciasto będzie gotowe, kiedy na powierzchni będzie dużo pęcherzyków. Na posypanym blacie kuchennym lub stolnicy umieścić ciasto, złożyć je na raz lub dwa. Przykryć luźno folią spożywczą i odstawić na około 15 minut.
3. Delikatnie uformować z ciasta kulę, dodając tylko mąki by nie kleiło się do dłoni i powierzchni roboczej. Czystą ściereczkę kuchenną obwicie posypać otrębami, położyć na nim ręczniku ciasto, opatulić zostawić do wyrośnięcia na jeszcze 1-2 godziny. Ciasto będzie gotowe do pieczenia kiedy podwoi objętość a miejsce po wgnieceniu palcem nie będzie szybko odskakiwać.
4. Do rozgrzanego do 240° piekarnika włożyć ciężki garnek żeliwny, emaliowany lub ceramiczny do nagrzania. Po ok 20 minutach ostrożnie wyjąć garnek, zdjąć pokrywkę i delikatnie z ręcznika przerzucić ciasto do garnka. Jeśli ciasto straci trochę swój kształt to wstrząsnąć 1-2 razy garnkiem.
5. Przykryć garnek i piec 30 minut, po czym zdjąć pokrywkę i piec kolejne 15 do 20 minut, aż chleb się zarumieni.
Wyjąc z garnka studzić 1h przed krojeniem.
chleb bez wygniatania pieczony w garnku

Dlaczego dobrze jest moczyć orzechy i nasiona przed jedzeniem ?

Orzechy i nasiona typu migdały, słonecznik są cenne głównie ze względu na zawartość kwasów tłuszczowych. Poza kwasami tłuszczowymi, białkiem i błonnikiem każdy rodzaj orzecha czy nasiona zawiera swoisty dla siebie, wyjątkowo bogaty zestaw witamin i składników mineralnych. Warto je jeść, nawet w niewielkich ilościach by je dostarczyć.
Dlaczego wskazane jest by moczyć orzechy i nasiona przed konsumpcją?
Orzechy, nasiona, zboża zawierają inhibitory czyli spowalniacze enzymów, które roślinę zabezpieczają przed zbyt wczesnym kiełkowaniem.  Dostając się do organizmu blokują enzymy trawienne. Dlatego organizm przyswoi niewielką część cennych składników znajdujących się nie tylko w orzechach czy nasionach.  Także składnikach występujących razem w danym posiłku  np. koktajlach owocowo-orzechowych. Wcześniejsze namoczenie orzechów i nasion sprawi, że organizm dużo więcej przyswaja, nawet do 100%.
Dlaczego dobrze jest moczyć orzechy i nasiona przed jedzeniem ?

Ale to nie wszystko
    1. Namoczone orzechy i nasiona są rozmiękczone, łatwiejsze do strawienia, nie obciążają układu trawiennego a zwłaszcza trzustki
    2. Kwas fitynowy ulega neutralizacji.
      Kwas fitynowy (kwas fitowy) występuje naturalnie służy do wiązania i przechowania fosforu w roślinach, w szczególności w nasionach i ich łupince. Jest niestrawną substancją anty-odżywczą dla człowieka.Wykazuje silne działanie chelatujące, czyli ma zdolność do wiązania się ze składnikami mineralnymi. Dostarczane z pożywieniem pierwiastki w przewodzie pokarmowym łączą się z kwasem fitynowym i tworzą nierozpuszczalne kompleksy, przez co nie mogą być wchłonięte do krwiobiegu i wykorzystane.
      Kwas fitynowy nie tylko hamuje absorpcję minerałów z pożywienia, ale wypłukuje je z organizmu  zwłaszcza żelazo oraz niewiele mniejszym stopniu magnez, wapń, cynk, miedź i pierwiastki śladowe.
    3. Moczenie orzechów i nasion oczyszcza je z zanieczyszczeń, nie pozbawia ich smaku, wręcz przeciwnie, zwiększa wagowo ilość oraz ułatwia blendowanie
Jak moczyć orzechy i nasiona
Orzechy lub nasiona zalać wodą w stosunku 1:2. Dobrze jest dolać nieco soku z cytryny lub octu jabłkowego by nadać wodzie kwaśny odczyn, szybciej uaktywni się fitaza, która neutralizuje kwas fitynowy.
moczyć orzechy, nasiona, kasze
Ile czasu moczyć orzechy i nasiona
Najlepiej orzechy i nasiona namoczyć na całą noc, ale minimalna ilość wynosi:
  • Orzechy laskowe, nasiona dyni – 10 godzin
  • Orzechy włoskie, migdały – 8 godzin
  • Ziarna słonecznika, ziarna sezamu – 4-6 godzin
  • Orzechy nerkowca, pistacje – 2-4 godziny
  • Orzechy brazylijskie, makadamia, orzeszki piniowe -co najmniej  godzina
Po wymoczeniu płuczemy i osuszamy.
Z tego samego powodu powinno się bezwzględnie moczyć przed gotowaniem rośliny strączkowe, zboża, płatki zbożowe, kasze i ryż. Orzechy kupujemy niełuskane, obieramy przed spożyciem.
Uwaga: Moczymy tylko  orzechy i nasiona przeznaczone do spożycia. Nie wolno przechowywać uprzednio namoczonych. Ziarna, nasiona jak len, czarnuszka przechowujemy w całości. Mielimy bezpośrednio przed spożyciem. Naruszając otoczkę roślinne kwasy tłuszczowe szybko się utleniają, uszkodzone są przyczyną stanów zapalnych.
Pieczywo z pełnego ziarna zbóż powinno być pieczone na naturalnym zakwasie, inaczej rujnuje metabolizm

Gotowany ryż o połowę mniej kaloryczny z odrobiną oleju kokosowego

Gotowany ryż o połowę mniej kaloryczny  jeśli dodamy odrobinę oleju kokosowego. Naukowcy ze Sri Lanki odkryli w jaki sposób gotować ryż, tak aby zmniejszyć o  jego kaloryczność o 50-60%. Wystarczy dodać  łyżeczką oleju kokosowego, a następnie chłodzić przez  12 godzin.Ten prosty trick obniżenia kaloryczności zmienia sposób trawienia przez organizm.
Szklanka białego ryżu po ugotowaniu to ok. 240 Kcal w większości pustych. Węglowodany skrobiowe ryżu są rozkładane w jelicie cienkim, gdzie znaczna większość ulega przekształceniu w cukry proste czyli glukozę i węglowodany zapasowe o nazwie glikogen. Wątroba i mięśnie przechowują glikogen jako zapas energii, aby w razie potrzeby przekształcić go ponownie na glukozę. Problem jest taki , że nadmiar glukozy, która nie zostanie zamieniona na glikogen, zamienia się w tłuszcz, co prowadzi do nadwagi lub otyłości.
Gotowany ryż o połowę mniej kaloryczny z odrobiną oleju kokosowego
Zespół eksperymentował z 38 odmianami ryżu, okazuje się że nawet ponowne zagotowanie nie zmienia struktury trawienia. Ten sposób działa ponieważ olej kokosowy wnika w cząsteczki skrobi podczas gotowania i zmienia jej strukturę.  Metoda ta 10-krotnie zwiększa przyswajalność skrobi.

Przepis na mniej kaloryczny gotowany ryż

Do zagotowanej wody dodać łyżeczkę oleju kokosowego, wymieszać a następnie wsypać ½ szklanki ryżu. Jest to mniej więcej proporcja 3% oleju kokosowego w stosunku ryżu. Posolić i przyprawić jak zwykle. Po wystudzeniu wstawić do lodówki na co najmniej 12 godzin.

olej kokosowy zmniejsza kaloryczność ryżu
Uwagi:
Czas gotowania może być znacznie mniejszy niż normalnie, dlatego pierwszym razem należy co bardziej kontrolować obróbkę.  Przed podaniem można raz jeszcze zagotować lub  szybko podgrzać we wrzątku.

Cudowne zioło – żywokost – właściwości i przepisy

Żywokost lekarski  jak dawniej mawiano –  żywi gość, goi kość
Żywokost jest stosowany w medycynie ludowej od wieków, głównie przy problemach z tkanką kostną stąd jego nazwa. Skutecznie leczy choroby kręgosłupa, stawu biodrowego, kolan, bóle reumatyczne, rwę kulszową. Pomaga przy złamaniach, zwichnięciach, stłuczeniach.
Żywokost jest niezastąpiony w stanach zapalnych ścięgien i zakrzepowym zapaleniu żył. Silnie rozgrzewa a związki czynne przechodzą głęboko. Zawiera miedzy innymi allantoinę która pobudza tkanki do regeneracji, garbniki, substancje śluzowe, polifenole, auksyny – hormon, który łatwo tworzy nową tkankę i szybko leczy rany.
Nalewka z żywokostu sprawdza się jako kosmetyk do twarzy i rąk. Regeneruje i napina pomarszczoną skórę, skuteczna jest zwłaszcza na zmarszczki wokół oczu.

Żywokost przepisy

Przepis na nalewkę z żywokostu 
50g korzenia żywokostu zalać 350ml brandy lub innego mocnego alkoholu. Odstawic w ciemne miejsce na 14 dni, co 2-3 dni wstrząsać. Po tym czasie przecedzić, przechowywać w chłodnym miejscu w butelce z ciemnego szkła. Smarować w bolących miejscach lub na zmarszczki 3 razy dziennie. Nalewka z brandy ma nieprzyjemny zapach i jest lepka. Jeśli się użyje czysty alkohol jest bezwonna.żywokost przepisy i zastosowanie
Przepis na olej żywokostowy Stefanii Korżawskej
Metoda 1
500 ml oleju lnianego wlać do słoika, dorzucić 50g rozdrobnionego korzenia żywokostu, wstawić do większego garnka z wodą, tak, jak do pasteryzacji i gotować około 30 minut. Po tym czasie wyłączyć, zamieszać w słoiku i zostawić w gorącej wodzie na noc lub kilka godzin, aby olej wciągnął cenne składniki. Rano znowu podgrzać , aby olej nabrał lżejszej konsystencji, przecedzić i przelać do mniejszego słoika.
Metoda 2
Bez podgrzewania na zimno. Ale maceracja trwa 2 tygodnie. Po tym czasie przecedzić i olej gotowy.
Olej żywokostowy leczy wszelkie bólem związane z tkanką kostną, odmrożenia, oparzenia, złamania, stłuczenia, skręcenia, naciągnięcia w mięśniach, trudno gojące się tkanki, owrzodzenia żylakowe nóg. Jest także wspaniałym kosmetykiem przeciwzmarszczkowym, odbudowuje tkankę i likwiduje przebarwienia.
Świeży korzeń żywokostu na urazy
W przypadku urazu kolana, kostki, łokcia. Pokroić korzeń żywokostu na plasterki, podgrzać na gorącej patelni bez tłuszczu. Obłożyć bolące miejsce  i zawinąć na noc bandażem Powtarzać do skutku – nawet kilka dni.
olej żywokostowy i nalewka z żywokostu

Zioła szwedzkie – lek długowieczności. Przepis i zastosowanie

Zioła szwedzkie to tynktura ziołowa o wielu właściwościach leczniczych.
Receptę złożoną z 11 ziół opracował w XVII wieku słynny szwedzki lekarz Claus Samst. Sam regularnie stosując nalewkę zmarł dopiero w wieku 104 lat i to na skutek  wypadku podczas jazdy konnej. Jego rodzice i dziadkowie również dożyli sędziwego wieku i to w całkiem dobrej kondycji.
Po wojnie zioła szwedzkie rozpropagowała znana zielarka Maria Treben. Sama doświadczyła dobroczynnych właściwości tynktury. Opisuje też przypadki, gdzie pomogło stosowanie wewnętrzne i zewnętrzne ziół szwedzkich.
Zioła szwedzkie
Jako młoda, ciężko chora kobieta, znalazłam się w Muhlviertel w pobliżu Lembach. Jako wysiedlona z rodzinnej miejscowości w Sudetach, chorowałam w bawarskim obozie na dur brzuszny i zatrucie jadem kiełbasianym. Do tego doszła jeszcze żółtaczka i niedrożność jelit. Ponad pół roku leżałam w szpitalu. Gdy mój mąż polecił mi abym z dzieckiem, matką i teściową pojechała do Austrii, byłam bardzo osłabiona. Nocami nadchodziły bóle przeszywające moje ciało jak miecz. Nie mogłam w tych momentach ani siedzieć ani leżeć, chodzić ani stać; jednocześnie bóle wywoływały spazmatyczne wymioty i biegunkę. Byłam bezradnym strzępem człowieka. Lekarz rozpoznał w tym skutki tyfusu, które dają o sobie znać często przez długie lata.
zioła szwedzkie
Pewnego dnia, nieznana kobieta przyniosła małą buteleczkę z ciemnobrązowym płynem o silnym zapachu. Dowiedziała się o mojej chorobie i chciała mi z całego serca pomóc. Te zioła szwedzkie  również ją wyleczyły z ciężkiej choroby.
W dołączonej kopii „Starego Rękopisu” w 46-ciu punktach wyjaśniano jak stosować te krople, aby leczyć każdą chorobę. Recepta pochodziła z pism sławnego szwedzkiego lekarza znalezionych po jego śmierci. Zioła szwedzkie leczą, według punktu 43-go, nawet „wrzody dżumy i guzy, nawet gdy już utkwiły w gardle”. Najpierw postawiłam krople w domowej apteczce. Nie wierzyłam w to, że te skromne krople mogłyby przywrócić mi zdrowie, gdy nawet sam lekarz nie mógł pomóc. Zmieniłam jednak szybko zdanie, gdy przekonałam się, jak dzięki nim poprawił się stan mojego zdrowia. Siedziałam akurat przy olbrzymim koszu dojrzałych gruszek, które należało szybko przerobić, gdy zaczął się znowu atak. Ponieważ zapewniano mnie, że krople można stosować nie tylko do wewnątrz, ale również zewnętrznie, jako okłady, nie zastanawiając się długo położyłam na brzuch, jako okład, watę zwilżoną kroplami, na to nałożyłam nylonowy woreczek, naciągnęłam na to pasek od podwiązki i usiadłam z powrotem do swojej pracy.
Wspaniałe ciepło przepłynęło przeze mnie i nagle poczułam, jakby ktoś jednym ruchem ręki usunął z mego ciała wszystkie choroby. Zapewniam Państwa, że ten jeden okład, który nosiłam przez cały dzień pod paskiem od podwiązki, zlikwidował wszystkie dolegliwości ostatnich miesięcy. Maria Treben Apteka Pana Boga 
Zioła szwedzkie przepis domowy
Zioła szwedzkie najlepiej zrobić samemu – najskuteczniej działają.  Mamy pewność do pochodzenia i rodzaju ziół użytych w tynkturze.
Składniki:
  • Po 10 g aloesu, liści senesu, kamfory, korzenia rabarbaru, kurkumy, manny, teriaku (drakiew), korzenia arcydzięgla
  • 5 g mirry i korzenia dziewięćsiłu i 0,2 g szafranu
Zioła mieszamy w 2 litrowym słoiku  i zalewamy 1,5 litra 40% wódki żytniej. Odstawiamy na 14 dni w słoneczne lub ciepłe miejsce. Nalewkę codziennie wstrząsamy. Przecedzamy potrzebną ilość do buteleczki z ciemnego szkła. Pozostała część ziół zalanych wódką może być przechowywana przez dowolny okres czasu. Zioła szwedzkie mogą być przechowywane wiele lat – im dłużej leżakują tym skuteczniej działają. Przed każdorazowym użyciem wstrząsamy. zioła szwedzkie składniki

Na co pomagają zioła szwedzkie – wskazania ze starego rękopisu 

  • Głowa
    Zawroty i bóle głowy, poprawa pamięci i funkcji mózgu. Zioła szwedzkie należy często wąchać, zwilżać nimi czubek głowy lub przykładać na głowę ściereczkę zmoczonej w ziołach. Ból i szum w uszach – włożyć do ucha wacik zwilżony ziołami wpierw ucho smarując olejem. Zabieg jest bardzo skuteczny czasami może nawet przywrócić utracony słuch.
  • Oczy
    Zmętnienie, zaczerwienienie i wszystkie dolegliwości oczu – nawet gdy występuje stan zapalny, gdy wzrok jest osłabiony, a widzenie zaburzone. Skutecznie chronią również przed jaskrą, jeżeli w odpowiednim czasie zwilża się delikatnie nalewką kąciki oczu lub po uprzednim natłuszczeniu powiek, kładzie na zamknięte oczy lnianą ściereczkę zwilżoną nalewką.
  • Skóra
    Krosty, wysypki, strupy – w nosie lub gdziekolwiek na ciele mogą być wyleczone jeśli dokładnie i często będą zwilżane ziołami.
    Blizny, zranienia, cięcia aby nalewka zadziałała należy 40 razy zwilżyć bliznę lub dowolną ranę. Miejsca leczone tym sposobem nie pozostawiają żadnych blizn.
  • Jama ustna
    Gdy doskwiera ból zęba należy rozcieńczyć łyżkę stołową nalewki niewielką ilością wody i płukać jamę ustną, przetrzymując w niej płyn przez jakiś czas. Można też zwilżać bolący ząb szmatką nasączoną nalewką. Zazwyczaj ból zęba szybko ustępuje, a stan zapalny cofa się.
    Pęcherze na języku i wszelkie inne uszkodzenia należy starannie zwilżać ziołami a problem ustąpi w krótkim czasie.
  • Gardło
    Zapalenie, zranienie gardła i problemy z połykaniem należy zażywać po kilka kropli nalewki 3 razy dziennie wolno ją łykając. Problem szybko ustąpi, a gardło wróci do formy.
  • Układ pokarmowy
    – Skurcze żołądka przy każdym ataku należy bardzo powoli wypić jedną, pełną łyżkę stołową nalewki.
    – Kolka należy zażyć 3 pełne łyżki nalewki, powoli jedna po drugiej.
    – Wzdęcia, zaparcia zioła szwedzkie działają wiatropędnie, przynoszą szybko pomoc w tych i innych dolegliwościach żołądkowo-jelitowych i niestrawności
    – Ból dróg żółciowych i wątroby, żółtaczka zażywać codziennie rano i wieczorem po łyżce stołowej a na noc robić okłady. Wszystkie bóle szybko mijają.
  • Obrzęki
    Przez 6 tygodni zażywać rano i wieczorem po jednej łyżce stołowej kropli rozcieńczonych winem.
  • Kobiece dolegliwości
    – Bóle macicy przez 3 dni rano pić po jednej łyżce ziół w czerwonym winie. Pół godziny po zażyciu kropli należy pójść na spacer, po czym można zjeść śniadanie (unikać mleka).
    – Zapalenie piersi, zastój pokarmu – przykładać wilgotne ściereczki nasączone nalewką
    – Zaburzenia miesiączkowania, upławy zażywać krople przez 3 dni i powtórzyć 20 razy, a wszystko wróci do normy.
  • Ospa wietrzna
    Podawać dzieciom w zależności od wieku odpowiednią ilość kropli rozcieńczonych wodą. Gdy strupki zaczną przysychać warto je często zwilżać nalewką aby nie pozostały żadne ślady czy blizny.
  • Hemoroidy
    Zewnętrznie przykładać wacik nasączony nalewką, co powoduje zwiększenie płynności krwi oraz przeciwdziała pieczeniu i swędzeniu. Dodatkowo należy zażywać krople doustnie przed snem.
  • Gruźlica
    Zażywać nalewkę codziennie rano, na czczo przez okres 6 tygodni.
  • Gorączka
    W przypadku wysokiej temperatury, osłabienia lub dreszczy podawać 1 łyżkę ziół.
  • Niedokrwistość, choroby krwi
    Zażywać krople codziennie rano przez odpowiedni okres czasu, oczyszczają one krew i mają działanie krwiotwórcze, a także poprawiają krążenie.
  • Bóle reumatyczne
    Zażywać krople rano i wieczorem, a na bolące miejsca przykładać szmatki zwilżone nalewką – bóle kończyn ustąpią.
  • Bezsenność, nerwica
    Kto ma problemy ze snem powinien zażyć krople przed snem. Na tle nerwowym należy przyłożyć na serce szmatkę zwilżoną rozcieńczonymi kroplami.
  • Profilaktycznie
    Kto zażywa codziennie rano i wieczorem krople nie potrzebuje żadnych innych lekarstw. Zioła szwedzkie wzmacniają cały organizm, usuwają drżenie nóg i rąk, „odświeżają nerwy i krew”. Zapobiegają wszelkim chorobom, ciało jest prężne, a twarz piękna i młodzieńcza.
Jak widać zioła szwedzkie mają wszechstronne działanie lecznicze. Jeśli  przydarzy się choroba, której szwedzkie zioła nie wyleczą, to mimo wszystko mogą być one stosowane jako istotny środek wspomagający każde leczenie.
Referencje
Wszystkie zalecenia, przepis i cytat pochodzą z książki Marii Treben Apteka Pana Boga

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...