środa, 25 listopada 2015



CYNAMON: właściwości lecznicze. Cynamon dobry na odchudzanie, trądzik, przeziębienie
Autor: Monika Majewska
Cynamon to przyprawa, której właściwości docenia się przede wszystkim w okresie Bożego Narodzenia. Tymczasem cynamon ma także inne zastosowanie - to sprawdzony środek na odchudzanie, cellulit i trądzik. Pomoże także w okresie przeziębienia i przy dolegliwościach żołądkowych. Sprawdź, jakie jeszcze działanie ma cynamon i olejek cynamonowy.
Cynamon, czyli zmielona kora cynamonowca cejlońskiego (Cinnamonum cassia), to przyprawa, której właściwości docenia się przede wszystkim w okresie świątecznym. Wielu z nas nie wyobraża Bożego Narodzenia bez ciepłego, delikatnego, słodkiego, korzennego zapachu tej przyprawy. Tymczasem cynamon, a także olejek cynamonowy oraz nasiona cynamonowca, znalazł zastosowanie nie tylko w kuchni, lecz także kosmetyce i lecznictwie. Cynamon to bowiem skarbnica licznych substancji zdrowotnych, z których za najcenniejsze uważa się aldehyd cynamonowy, który nadaje cynamonowi charakterystyczny zapach i wykazuje właściwości antynowotworowe, oraz epikatechinę, która razem z aldehydem może zapobiec rozwojowi chorób neurodegradayjnych i wspomóc ich leczenie. Poza tym cynamon należy do grupy termogeników, czyli substancji przyspieszających przemianę materii i spalanie tłuszczu.
Cynamon - właściwości antynowotworowe
Jednym z najważniejszych składników cynamonu jest aldehyd cynamonowy. Jak dowiedli naukowcy, związek ten wykazuje właściwości antynowotworowe i może pomóc w walce z rakiem jelita grubego - przekonują naukowcy z Uniwersytetu Arizony (USA), których wnioski opublikował serwis EurekAlert. Podczas badań prowadzonych na myszach naukowcy zauważyli, że aldehyd cynamonowy dodawany do pożywienia gryzoni pomagał ich komórkom pozbywać się toksyn, zwiększał ich potencjał regeneracyjny oraz chronił je przed kancerogenami (czynnikami rakotwórczymi).
Cynamon a choroba Alzheimera i Parkinsona
Aldehyd, a także inny składnik cynamonu - epikatechina, może opóźnić wystąpienie choroby Alzheimera, a nawet zapobiec jej pojawieniu się - przekonują Naukowcy z University of California (USA) na łamach "Journal of Alzheimer's Disease". Ich zdaniem związki te mogą zapobiegać powstawaniu splątków neurofibrylarnych, charakterystycznych dla choroby Alzheimera.
Z kolei naukowcy z Centrum Medycznego Uniwersytetu Rush (USA) podczas badań na myszach odkryli, że cynamon może odwrócić biomechaniczne, komórkowe i anatomiczne zmiany w mózgach cierpiących na chorobę Parkinsona. Takie właściwości cynamon zawdzięcza substancji o nazwie benzoesan sodu. Jest to środek stosowany do konserwacji żywności, który powstaje z cynamonu na skutek procesów metabolicznych w wątrobie i w takiej postaci może przenikać do mózgu. Chociaż każdy rodzaj cynamonu ulega rozpadowi do benzoesanu sodu, badacze największą nadzieję pokładają w cynamonie cejlońskim, który jest najczystszą odmianą tej przyprawy.
Wartości odżywcze zmielonego cynamonu (w 100 g/w 1 łyżeczce, tj 2,6 g)

Wartość energetyczna - 247/6 kcal
Białko ogółem - 3.99/0.10 g
Tłuszcz - 1.24/0.03 g
Węglowodany - 80.59/2.10 g (w tym cukry proste 2.17/0.06)
Błonnik - 53.1/1.4 g

Witaminy

Witamina C – 3.8/0.1 mg
Tiamina – 0.022/0.001 mg
Ryboflawina – 0.041/0.001 mg
Niacyna - 1.332/0.035 mg
Witamina B6  - 0.158/0.004 mg
Kwas foliowy -  6/0 µg
Witamina A – 295/8 IU
Witamina E – 2.32/0.06 mg
Witamina K - 31.2/0.8 µg

Minerały
Wapń – 1002/26 mg
Żelazo - 8.32/0.22 mg
Magnez - 60/2 mg
Fosfor - 64/2 mg
Potas - 431/11 mg
Sód – 10/0 mg
Cynk - 1.83/0.05 mg

Kwasy tłuszczowe
Nasycone - 0.345/0.009 g   
Jednonienasycone - 0.246/0.006 g
Wielonienasycone - 0.068/0.002 g
Źródło danych: USDA National Nutrient Database for Standard Reference
Cynamon na dolegliwości żołądkowe
Wyciąg z kory cynamonu cejlońskiego oraz olejek cynamonowy wspomagają prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Preparaty te stosowane są w zatruciach pokarmowych oraz przy biegunkach. Olejek cynamonowy dodatkowo pobudza wydzielanie soku żołądkowego i zapobiega zaburzeniom jelitowym. Z kolei wyciąg z kory cynamonowca cejlońskiego zapobiega wrzodom żołądka.
Cynamon obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi
Zarówno wyciągi z kory cynamonowca, jak i olejek cynamonowy działają przeciwmiażdżycowo, obniżając poziom cholesterolu w surowicy krwi. Z badań wynika także, że codzienne spożywanie cynamonu powoduje korzystne obniżenie poziomu glukozy, trójglicerydów oraz frakcji LDL i całkowitego cholesterolu w surowicy krwi u pacjentów z cukrzycą typu 2. Z kolei rozpuszczalny w wodzie wyciąg z cynamonu może obniżyć ryzyko nie tylko chorób serca, lecz także cukrzycy. Wszystko dzięki zawartym w nim przeciwutleniaczom - przekonują chemik Richard Anderson oraz specjaliści z amerykańskiego ministerstwa rolnictwa.
Olejek cynamonowy na grypę i przeziębienie
Olejek cynamonowy może być stosowany także jako środek pomocniczy w leczeniu przeziębień, zakażeń dróg oddechowych i grypy. Nic dziwnego - olejek eteryczny, a także wyciągi otrzymywane z kory i liści cynamonowca cejlońskiego wykazują silną aktywność przeciwdrobnoustrojową, w tym wobec bakterii, grzybów oraz wirusów. Olejek cynamonowy wraz z innymi olejkami może być stosowany w aerozoloterapii w zakażeniach dróg oddechowych u dorosłych i dzieci, ale dopiero u tych powyżej 12. roku życia.


http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/cynamon-wlasciwosci-lecznicze-cynamon-dobry-na-odchudzanie-tradzik_34039.html



Choroby, które sprzyjają tyciu

Konsultant: dr Grzegorz Borstern, specjalista chorób wewnętrznych
Autor: Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Większość z nas lubi szukać usprawiedliwienia dla swoich niedoskonałości. Tak jest też w przypadku nadwagi. Winą za tycie obarczamy zaburzenia hormonalne, uwarunkowania genetyczne, przyjmowane stale leki. Ile jest prawdy w stwierdzeniu, że niektóre problemy zdrowotne powodują przyrost masy ciała? Czy są choroby, które sprzyjają tyciu?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy choroby powodują tycie. Najczęściej za nadmiar kilogramów odpowiada nie samo schorzenie, czy też zastosowane leczenie, ale postawa pacjenta wobec nękających go problemów zdrowotnych. Zwykle towarzyszy temu silny stres, który próbujemy rozładować, dogadzając sobie przy stole. Poprawiamy sobie nastrój tuczącymi przysmakami i na efekty nie musimy długo czekać. Jednak są sytuacje, w których występuje wyraźny związek między nadwagą a chorobą. Są także leki, które w działaniach ubocznych mają wpisane: "przyrost masy ciała".
Alergicy lubią jeść
Twierdzenie, że to alergia odpowiada za nadmiar kilogramów jest sporym nadużyciem, ale osoby zmagające się z chorobą uważają, że to przyjmowane przez nich leki przeciwhistaminowe są powodem tycia. Rzeczywiście, leki redukujące skutki wydzielania histaminy (substancja ta wydziela się w organizmie podczas reakcji alergicznej) wpływają nieznacznie na funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego i podwzgórza oraz ośrodek łaknienia. Przyjmując je, mamy większy apetyt i jeśli go nie poskromimy – przybędzie nam kilogramów.
Zespół policystycznych jajników tuczy w talii
U kobiet cierpiących na PCOS tkanka tłuszczowa odkłada się głównie w talii. Oprócz tycia pojawia się także nasilony trądzik, nadmierne owłosienie na twarzy, udach i pośladkach. Rozpoznanie zespołu policystycznych jajników nie jest trudne dla ginekologa. Po postawieniu diagnozy dobiera on dla pacjentki odpowiednią terapię.
Wśród zaleceń, które słyszy kobieta, jest też to dotyczące nadwagi. Trzeba się jej pozbyć, choć jest to trudne, bo tkanka tłuszczowa, nawet jeśli jest w niewielkich ilościach, produkuje hormony (w tym androgeny), które sprzyjają tyciu. Należy też zrezygnować z palenia papierosów, ponieważ nikotyna pobudza organizm do wytwarzania androgenów.
Generalnie, leczenie PCOS skupia się na przywróceniu równowagi hormonalnej w organizmie. Lekarz zwykle zleca preparaty hormonalne, które mają uregulować cykl miesiączkowy kobiety. Sprawiają one, że w organizmie obniża się stężenie androgenów i hormonu luteinizującego LH. Ale tu uwaga: zbyt niski poziom LH może być przyczyną niedoczynności tarczycy, która powoduje spowolnienie procesów przemiany materii, a w efekcie zwiększa ryzyko przybierania na wadze.


Zespół policystycznych jajników (angielski skrót: PCOS – Polycystic Ovary Syndrome) występuje u 4-6 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Statystyki wskazują, iż ...
Choroby tarczycy a tycie
Tycie powoduje zazwyczaj niedoczynność tarczycy, przy nadczynności tarczycy chudnie się. Ponieważ tarczyca zwykle nie daje dokuczliwych objawów, rzadko kojarzymy z sobą te fakty.
Jeśli choroba jest prawidłowo leczona, to nie ona nas tuczy, ale nadmiar jedzenia.
Leczenie niedoczynności polega na przyjmowaniu tyroksyny, czyli hormonu, który przyśpiesza przemianę materii, w efekcie więc się chudnie. Przy wyrównanej niedoczynności tarczycy i prawidłowym leczeniu zachowanie właściwej masy ciała jest proste. Jeżeli występuje nadwaga, to powód jest zwykle jeden – zbyt duża w stosunku do potrzeb kaloryczność jedzenia.
Okazuje się jednak, że problem nadwagi pojawia się także przy leczeniu nadczynności tarczycy. Dlaczego? Przecież wtedy przemiana materii jest bardzo szybka, co sprzyja chudnięciu. Jednak po podaniu leku, który ma opanować chorobę, czyli także przywrócić przemianę materii do normy – zaczyna się tycie.
Jednym z powodów jest przyzwyczajenie – przed rozpoczęciem leczenia można było jeść do woli, ponieważ nadmiar jedzenia nie odkładał się w postaci dodatkowych kilogramów. Gdy jednak lek ustabilizuje przemianę materii, co jest błogosławieństwem dla układu krążenia czy kostno-stawowego, a posiłki są nadal obfite, tycie jest naturalną konsekwencją naszych zachowań.
Polecamy

Obniżenie poziomu insuliny, greliny i kortyzolu oraz podwyższenie poziomu peptydu YY - to zdaniem endokrynologa Roberta Lustiga klucz do walki z ...
Terapie sterydami
Astma oskrzelowa, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń czy sarkoidoza leczy się sterydy, niekiedy w dużych dawkach. Leki te zwalczają stan zapalny, ale są także przyczyną przybierania na wadze i to w bardzo charakterystyczny sposób. Tkanka tłuszczowa gromadzi się głównie w okolicy brzucha, karku i twarzy. Kończyny zaś są coraz chudsze, ponieważ zanikają mięśnie.
Odpowiednio dobrana dawka leków sterydowych zazwyczaj nie powoduje tycia. Ale gdy po lekach zdecydowanie poprawia się samopoczucie, bo ustąpi ból czy duszność, powraca apetyt i jemy więcej, niż powinniśmy. Skutkiem jest przybieranie na wadze, które nie jest powikłaniem kuracji, a rezultatem dostarczania zbyt dużej porcji kalorii w stosunku do zapotrzebowania. W dodatku choroby leczone sterydami często zmniejszają naszą sprawność fizyczną – mniej się ruszamy, co dodatkowo zmniejsza zużycie nadmiaru kalorii.
Zespół Cushinga, czyli zbyt dużo kortyzolu
Podwyższone stężenie w surowicy krwi kortyzolu – hormonu wytwarzanego przez korę nadnerczy, należącego do glikosteroidów – jest charakterystyczne dla schorzenia nazywanego zespołem Cushinga. Ta złożona choroba może być następstwem długoletniego przyjmowania leków zawierających sterydy, np. z powodu astmy czy reumatoidalnego zapalenia stawów. Inną przyczyną może być guz przysadki lub guz nadnercza.
Jednym z typowych objawów zespołu Cushinga jest nienaturalne przybieranie na wadze. Dla chorych charakterystyczna jest otyłość centralna, czyli gromadzenie się tkanki tłuszczowej na twarzy. Kolejnym miejscem jest tułów oraz kark (nazywany często bawolim karkiem). Tkanka tłuszczowa gromadzi się także nad obojczykami, tworząc charakterystyczne poduszeczki tłuszczowe.

Sterydy (a właściwie steroidy), dzięki silnym właściwościom przeciwzapalnym są niezastąpione w leczeniu wielu poważnych chorób u dzieci i dorosłych. Ale ...
Kłopoty z insuliną w cukrzycy typu 2
Dla osób chorych na cukrzycę typu 2 utrzymanie właściwej wagi jest istotnym elementem leczenia podstawowej choroby. Im większa masa ciała, tym większe zapotrzebowanie organizmu na insulinę i większe zagrożenie brakiem kontroli nad przebiegiem choroby. Poza tym warto pamiętać, że sama insulina tuczy.
W początkowym okresie cukrzycy typu 2 w organizmie jest bardzo wysoki poziom insuliny, która jednak nie działa prawidłowo. Leki, które otrzymuje chory, mogą albo zwiększać wydzielanie insuliny (tak działają pochodne sulfonylomocznika) albo poprawiać jej działanie (są to biguanidy). Stosowanie leków, które zwiększają wydzielanie insuliny, sprzyja tyciu, dlatego też nie są korzystne na początku leczenia. Podobna reakcja organizmu jest wtedy, gdy u chorego leczonego insuliną zwiększa się jej dawki. Przyjmowanie leków z grupy biguanidów wywołuje chudnięcie. Dlatego w nowoczesnym leczeniu cukrzycy terapię rozpoczyna się od podania metforminy, której dodatkowym działaniem jest obniżenie masy ciała.
Zajadanie depresji, bezsenności, stresu
Czy depresja powoduje tycie? Większość leków obecnie stosowanych w leczeniu depresji nie zwiększa łaknienia. Są nawet takie, które istotnie je zmniejszają. Przykładem może być słynny (wycofany już z użycia) lek Meridia, który opracowano do leczenia depresji, a okazał się środkiem skutecznie hamującym apetyt i dlatego był stosowany w zwalczaniu nadwagi i otyłości. Prawdą jest jednak, że są pacjenci, którzy w czasie epizodów depresji tyją, bo mają zwiększone łaknienie. Potocznie mówi się, że zajadają stres. Bywa też odwrotnie – w czasie ataku smutku odrzuca się wszelkie jedzenie i szybko traci się na wadze. Jeżeli takiej osobie poda się leki przeciwdepresyjne, które zwiększają apetyt, wraca ona do normalnej wagi, co jest korzystne dla jej organizmu. A zatem w przypadku leczenia przeciwdepresyjnego to nie sam lek wpływa na przybieranie na wadze, ale raczej zmiany nastroju i wynikająca z nich potrzeba łagodzenia smutku jedzeniem.
Podobnie jest z bezsennością. Bezsenność sama w sobie nie tuczy. Jednak – dowodzą badania – kiedy nie śpimy lub źle śpimy, pochłaniamy w ciągu doby o ponad 500 kcal więcej niż osoby, które nie mają problemów ze snem.
Tak samo jest w przypadku uzależnienia lub tylko nadużywania alkoholu. Alkohol to puste kalorie, które muszą się gdzieś odkładać. U panów gromadzą się w okolicy brzucha, a u pań w okolicy ud i bioder. Tak jednak dzieje się tylko w pierwszej fazie nałogowego picia. Gdy alkohol zaczyna niszczyć organizm, można zaobserwować znaczny spadek masy ciała.
Życie w nieustannym stresie prowadzi do wzmożonego wytwarzania przez organizm kortyzolu, który to hormon w naturalny sposób zwiększa nasz apetyt, zwłaszcza na wysokokaloryczne przekąski. Tak więc znowu nie sam stres, ale wzmożony apetyt są powodem przyrostu wagi. Jeżeli nauczymy się rozładowywać stres bez podjadania, problem nadwagi przestanie istnieć.


http://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/sygnaly-ciala/choroby-ktore-sprzyjaja-tyciu_37228.html

piątek, 6 listopada 2015

Naturalny Błonnik Witalny
1200g
opakowanie wystarcza na ponad 3 miesiące


Błonnik jest to składnik roślinny, którego organizm człowieka nie potrafi strawić. Mimo iż nie posiada praktycznie wartości odżywczych, jest on niezbędny do prawidłowej pracy całego układu trawiennego. Błonnik znajduje się w ziarnach zbóż, owocach, warzywach (szczególnie strączkowych), orzechach i nasionach. Jednak największą jego zawartość można znaleźć babce płesznik i babce jajowatej. Błonnik witalny jest to błonnik naturalny, w 100% pochodzenia roślinnego, bez syntetycznych dodatków.
Substancje śluzotwórcze zawarte w obu babkach sprzyjają uczuciu sytości oraz regulują trawienie. Nasiona i łuski, ze względu na swoje właściwosci hamowania uczucia głodu, są szeroko wykorzystywane w dietach odchudzających. Regularne dostarczanie błonnika poprawia samopoczucie i koncentracje, oczyszcza wątrobę i działa antynowotworowo. Obniża ciśnienie, obniża poziom glukozy we krwi i przywraca równowagę w organiźmie.


Babka płesznik Plantago Psyllium
Nasiona babki płesznika obfitują w śluzy zawierające kwas uronowy, arabiozę i ksylozę. Znalazły swoje zastosowanie w lekach probiotycznych, środkach odchudzających i regulujących wypróżnianie. Leczy podrażnienia przewodu pokarmowego - działa osłonowo i przeciwzapalnie. Stosowany na zaparcia ale również łagodzi biegunki. Babka płesznik jest bezpieczna dla dzieci i niemowląt oraz osób w podeszłym wieku – dla tej grupy osób szczególnie polecana jest postać kleiku z nasion. Psyllium obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi, a nasiona mielone wpomagają leczenie przerostu gruczołu krokowego.

Nasiona babki płesznik zawierają 10-12% śluzów zbudowanych z kwaśnych arabinoksylanów, kwasu galakturonowego i ramnozy. W nasionach płesznika jest od 5 do 13% tłustego oleju, trisacharyd planteoza = planteose i 0,14% irydoidów. Nie zawierają skrobi.

Łuska babki jajowatej
Łupina nasion babki owalnej (jajowatej) zawiera ok. 80% śluzów. Skrobia jest wykrywalna. Nieco oleju tłustego, nieco protein, brak irydoidów. Dzięki błonnikowi łuska babki jajowatej pochłania duże ilości wody wraz z toksynami, które następnie pozwala szybko wydalić. Poprawiając perystaltykę jelit, ułatwia proces wypróżniania.
Śluzy zawarte w łupinie działają osłonowo - powlekają złogi i dodatkowo ułatwiają ich wydalanie.
Jest bogatym źródłem rozpuszczalnego, śluzowatego błonnika pokarmowego, dzięki czemu skutecznie wspomaga metabolizm i pracę jelit. W przypadku zaparć zmiękcza konsystencję treści jelitowej, zwiększa jej objętość, co poprawia perystaltykę jelit i ułatwia oraz przyspiesza wypróżnianie. Posiada ona zdolność absorpcji toksyn w przewodzie pokarmowym, poprawia trawienie, wpływa pozytywnie na wzrost liczby dobrych bakterii w jelitach, oczyszcza je oraz łagodzi objawy biegunki. Jednocześnie wspomaga ona odchudzanie zmniejszając uczucie głodu, co korzystnie wpływa na zmniejszenie apetytu. Podana trzy godziny przed posiłkiem i bezpośrednio po posiłku w znacznym stopniu zwiększa uczucie nasycenia.

Dawkowanie: 1-3 x dziennie po 3 łyżeczki błonnika wymieszanego z 0,5l płynu. Należy pić w ciągu dnia dużo płynów. Nie stosować na noc. Nie przyjmować w jednym czasie z lekami- zrobić odstęp 1 godzinny.

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...