czwartek, 14 marca 2019

Śmierć czeka każdego z nas, ale ciężko pogodzić się ze śmiercią młodej osoby, która jeszcze całe życie ma przed sobą.

Holly Butcher z Australii zmarła 4 stycznia 2018 roku na raka kości. Miała 27 lat.

Holly przeczuwała, że koniec jest blisko, napisała coś, czym chciała podzielić się ze światem.

„To takie dziwne musieć zrozumieć i zaakceptować to, że jest się zwykłym śmiertelnikiem mając zaledwie 27 lat. Śmierć to jedna z rzeczy, które w tym wieku po prostu się ignoruje. Dni mijają niespostrzeżenie, a my tylko marzymy. Zawsze pragnęłam rodziny i gromadki dzieci z miłością mojego życia. Wciąż chcę tego tak bardzo, że aż czuję przeszywający ból. Niestety dane mi było dowiedzieć się, że życie jest kruche, a każdy dzień to dar, a nie żadne z góry dane nam prawo.

Śmierć czeka każdego z nas, ale ciężko pogodzić się ze śmiercią młodej osoby, która jeszcze całe życie ma przed sobą.Mam tylko 27 lat, kocham moje życie i jestem szczęśliwa. Nie chcę umierać, ale nie mam na to wpływu. Śmierć w sumie mnie nie przeraża, nigdy nie traktowałam jej jako tematu tabu. Lepiej jest o niej mówić i pomyśleć od czasu do czasu, bo wtedy przestajemy martwić się małymi, bezsensownymi sprawami. Narzekanie na ciężką pracę, nieprzespaną noc, cellulit na tyłku albo złamany tips – przysięgam, że to nie o tym będziecie myśleć, gdy nadejdzie Wasza kolej.




Naprawdę denerwujące jest narzekanie innych na pracę fizyczną i wszelki wysiłek. Powinniście być wdzięczni, że wciąż jesteście sprawni fizycznie, że ciało chce z Wami współpracować… Nie wiecie jak to jest, gdy nie chce…

Starałam się żyć zdrowo. Ale te durne wzorce z mediów, idealne ciała to bzdura. Trzeba polubić siebie, bo ciało to nasz najlepszy przyjaciel, niezależnie od rozmiaru. Kochajcie je i cieszcie się każdym dniem bez bólu. Skręcona kostka czy ból pleców to nie powód do użalania się – one nie zagrażają życiu.


Ludzie! Bądźcie dla siebie dobrzy, pomagajcie sobie. Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży kiedy się ją dzieli… Odkąd zachorowałam zaczęłam dostrzegać niesamowite życzliwe osoby, które nie myślą tylko w kategoriach posiadania. Wiecie jaką abstrakcją są pieniądze, gdy się umiera?



Tak naprawdę nie potrzebowałam tych wszystkich rzeczy, nowych sukienek. Czy kogokolwiek poza mną obchodziłoby, gdybym nosiła w kółko jedną sukienkę? Tyle czasu zmarnowałam na łażenie po sklepach. A ile czasu straciłam na kupowanie prezentów na święta zamiast wykorzystać go na bycie z tymi ludźmi, których chciałam obdarować….W tym roku na święta Bożego Narodzenia nie dawaliśmy sobie prezentów, nie było presji i marnowania czasu na zakupy. Zresztą wyobraźcie sobie moich bliskich wybierających dla mnie prezent wiedząc, że niedługo się nim pocieszę… Doceniajcie dany Wam czas i magię świąt z bliskimi, a nie świąteczne upominki. Pieniądze lepiej jest wykorzystać na doświadczenia – zamiast wydawać je na materialny badziew (tak, tak, dobrze czytacie) lepiej wyjedźcie, pobądźcie ze sobą, odpocznijcie za nie. Po prostu cieszcie się chwilą. Tylko te momenty doceniam teraz tuż przed śmiercią. Tylko te kiedy ja miałam czas dla innych i kiedy inni mieli czas dla mnie.



Darujcie sobie to ciągłe gapienie się w telefony, nawet nie zauważacie, jak dużo przez to tracicie. Naprawdę chce Wam się marnować cenny czas na godzinne układanie włosów i malowanie się? Nigdy tego nie rozumiałam w kobietach. Róbcie to, co Was uszczęśliwia, a nie to, co wypada albo czego chcą inni! Nie odmawiajcie sobie ciastka, bo tyłek urośnie, nie odkładajcie podróży na jutro, bo najpierw trzeba kupić większy telewizor, spędzajcie czas z ludźmi, na których naprawdę Wam zależy i pracujcie po to, żeby żyć, a nie żyjcie żeby pracować.





Ostatnia rzecz… Jeśli tylko pozwala Wam na to zdrowie, oddawajcie krew. Każda darowizna może uratować aż 3 życia! Taka krew dała mi dodatkowy rok życia, bezcenny rok…

Do zobaczenia kiedyś… gdzieś…

Holly”.



Holly zmarła niespełna 24 godziny po napisaniu tych słów. Ona wiedziała co w życiu naprawdę jest ważne. Warto podzielić się jej p
  


Mam tylko 27 lat, kocham moje życie i jestem szczęśliwa. Nie chcę umierać, ale nie mam na to wpływu. Śmierć w sumie mnie nie przeraża, nigdy nie traktowałam jej jako tematu tabu. Lepiej jest o niej mówić i pomyśleć od czasu do czasu, bo wtedy przestajemy martwić się małymi, bezsensownymi sprawami. Narzekanie na ciężką pracę, nieprzespaną noc, cellulit na tyłku albo złamany tips – przysięgam, że to nie o tym będziecie myśleć, gdy nadejdzie Wasza kolej.




Naprawdę denerwujące jest narzekanie innych na pracę fizyczną i wszelki wysiłek. Powinniście być wdzięczni, że wciąż jesteście sprawni fizycznie, że ciało chce z Wami współpracować… Nie wiecie jak to jest, gdy nie chce…

Starałam się żyć zdrowo. Ale te durne wzorce z mediów, idealne ciała to bzdura. Trzeba polubić siebie, bo ciało to nasz najlepszy przyjaciel, niezależnie od rozmiaru. Kochajcie je i cieszcie się każdym dniem bez bólu. Skręcona kostka czy ból pleców to nie powód do użalania się – one nie zagrażają życiu.



Ludzie! Bądźcie dla siebie dobrzy, pomagajcie sobie. Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży kiedy się ją dzieli… Odkąd zachorowałam zaczęłam dostrzegać niesamowite życzliwe osoby, które nie myślą tylko w kategoriach posiadania. Wiecie jaką abstrakcją są pieniądze, gdy się umiera?



Tak naprawdę nie potrzebowałam tych wszystkich rzeczy, nowych sukienek. Czy kogokolwiek poza mną obchodziłoby, gdybym nosiła w kółko jedną sukienkę? Tyle czasu zmarnowałam na łażenie po sklepach. A ile czasu straciłam na kupowanie prezentów na święta zamiast wykorzystać go na bycie z tymi ludźmi, których chciałam obdarować….

W tym roku na święta Bożego Narodzenia nie dawaliśmy sobie prezentów, nie było presji i marnowania czasu na zakupy. Zresztą wyobraźcie sobie moich bliskich wybierających dla mnie prezent wiedząc, że niedługo się nim pocieszę… Doceniajcie dany Wam czas i magię świąt z bliskimi, a nie świąteczne upominki. Pieniądze lepiej jest wykorzystać na doświadczenia – zamiast wydawać je na materialny badziew (tak, tak, dobrze czytacie) lepiej wyjedźcie, pobądźcie ze sobą, odpocznijcie za nie. Po prostu cieszcie się chwilą. Tylko te momenty doceniam teraz tuż przed śmiercią. Tylko te kiedy ja miałam czas dla innych i kiedy inni mieli czas dla mnie.




Darujcie sobie to ciągłe gapienie się w telefony, nawet nie zauważacie, jak dużo przez to tracicie. Naprawdę chce Wam się marnować cenny czas na godzinne układanie włosów i malowanie się? Nigdy tego nie rozumiałam w kobietach. Róbcie to, co Was uszczęśliwia, a nie to, co wypada albo czego chcą inni! Nie odmawiajcie sobie ciastka, bo tyłek urośnie, nie odkładajcie podróży na jutro, bo najpierw trzeba kupić większy telewizor, spędzajcie czas z ludźmi, na których naprawdę Wam zależy i pracujcie po to, żeby żyć, a nie żyjcie żeby pracować.




Ostatnia rzecz… Jeśli tylko pozwala Wam na to zdrowie, oddawajcie krew. Każda darowizna może uratować aż 3 życia! Taka krew dała mi dodatkowy rok życia, bezcenny rok…

Do zobaczenia kiedyś… gdzieś…

Holly”.



Holly zmarła niespełna 24 godziny po napisaniu tych słów. Ona wiedziała co w życiu naprawdę jest ważne. Warto podzielić się jej przesłaniem…


piątek, 8 marca 2019

Kobieto,
Bądź, jaka jesteś! Przestań starać się być kimś innym, za wszelką cenę. W przekonaniu, że tylko tak zasłużysz sobie na miłość i docenienie.
Kobieto,
Bądź, jaka jesteś! Przestań starać się być jakaś. Bo uwierzyłaś, że tylko będąc jakaś, będziesz dostawała to, co zechcesz.
Kobieto,
Bądź, jaka jesteś! Nie próbuj być na siłę doskonała. I nie wierz tym, którzy mówili Ci, że doskonałość jest wyjątkowa. Skoro każda z Nas jest wyjątkowa, to doskonałość jest zwyczajna. Nie ma w niej nic nadzwyczajnego.
Kobieto,
Bądź, jaka jesteś! Przestań wyolbrzymiać swoje wady, ułomności, porażki. Może dla odmiany zaczełabyś zachwycać się tym, co w Tobie piękne? Zobacz, słońce codziennie wschodzi i zachodzi. A mimo to, za każdym razem kiedy oglądasz zachód słońca, potrafisz się nim zachwycić raz jeszcze.
Kobieto,
Bądź, jaka jesteś! To nie oznacza, że masz się nie rozwijać, nie zmieniać. Tylko nie traktuj siebie jak problemu czy porażki. Bądź sobie, jaka jesteś. Tak długo, jak zechcesz.
Kobieto,
Bądź, jaki jesteś! Nie wywieraj na siebie presji, że wszystko czego pragniesz, ma być już dzisiaj. Ma być na teraz. Wszechświat rządzi się własnymi prawami. Kiedy przestaniesz z nimi walczyć zauważysz, że wszystko przychodzi w najlepszym dla Ciebie czasie.
Kobiety Kochane, wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet. Cudowności
Autor K.Rozczyniała


Do Twojej męskiej siły…
Swoją miękkością cię otulam, wypełniam swoim spokojem, wilgocią napełniam Twoje spragnione ciało. Przynoszę ci chłód i równowagę. Oto ja, kobiecość, siła, której tak łakniesz we mnie. To ja sprawiam, że czujesz ukojenie, gdy zmęczony wracasz z kolejnej wyprawy. To w moim wnętrzu znajdujesz miejsce, by się wyciszyć, nabrać sił do dalszego działania. To ja właśnie wzmacniam Twoją wewnętrzną i psychiczną siłę.
Teraz już mnie widzisz? Nie obawiaj się mnie, nie zagrażam ci w żaden sposób. Nie musisz mnie niszczyć, jak to czyniłeś przez wieki. Pozwól mi jedynie być przy sobie, ogrzewaj swoją męską energią, a sprawię, że Twój ogród zakwitnie.
Oto ja, kobiecość, już wiesz po co istnieję w takiej postaci?
Autor Anna Atras





"Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami Życia, które pragnie istnieć.
Przychodzą przez was, ale nie od was
i chociaż są z wami, nie są waszą własnością.
Możecie dać im miłość, lecz nie myśli.
One mają swe własne myśli.
Możecie gościć ich ciała, ale nie dusze.
Ich dusze zamieszkują w domu przyszłości, do którego nie macie wstępu nawet w swoich snach.
Możecie starać się być jak one, lecz nie próbujcie czynić ich podobnymi do was,
gdyż życie się nie cofa i nie zatrzymuje na dniu wczorajszym.
Jesteście jak łuk, z którego wasze dzieci, jak żywe strzały wyleciały naprzód.
Łucznik widzi ten znak na ścieżce wieczności i nagina was swą siłą tak, by Jego strzały leciały szybko i daleko.
I bądźcie radzi ręce Łucznika,
bo kocha On strzałę, która wzlatuje, ale tak samo kocha łuk, który jest opoką.”
PROROK, Khalil Gibran

wtorek, 5 marca 2019

 

 

Utrzymuję stałą wizję, że wszystko, co przychodzi do mnie w każdej sytuacji jest najwyższej jakości i tak się dzieje.Ufam bożemu prowadzeniu, dlatego rezygnuję z szukania potwierdzenia swoich wyborów w umysłach innych ludzi.Pozwalam sobie osiągać najlepsze wyniki łatwo i bez wysiłku.

Fala MAŁPY 2019.03.06

KIN 132 - Żółty Biegunowy Człowiek

Dziś wnoszę do życia autentyzm, niezależność i siłę wolnej woli. Dziś sprawdzę się w świecie skrajności i dzięki możliwości wyboru zdobędę mądrość życiową. Dziś nie stracę głowy i nie zrażą mnie żadne porażki. Jestem gotów poznać swoje pozytywne i negatywne strony. Stojąc na wulkanie rezonansów karmicznych, zdaję dziś egzamin dojrzałości. Dziś doceniam wielkość natury ludzkiej.
www.gabinet-terapii-naturalnych.pl
Pięknego dnia Wszystkim

TO DZIEJE SIĘ W TWOIM CIELE, GDY JESZ 2 BANANY DZIENNIE

Jeden z najbardziej niedocenianych owoców natury – banany to jedna z najpopularniejszych potraw na świecie ze względu na ich doskonały rozmiar porcji, naturalną osłonę ochronną i niską cenę. Są idealne jako przekąska, zmieszane z jogurtem lub jako składnik wypieków. Ale czy wiesz, że banany mogą zapewnić Ci niesamowite korzyści zdrowotne? To dlatego, że ten owoc jest pełen świetnych składników, w tym witamin, składników odżywczych i błonnika. Większość z nas wie, że są one doskonałym źródłem potasu, ale mam zamiar podzielić się ich bardziej zaskakującymi korzyściami dla zdrowia.

bananas
1. Zgaga
Jako owoc zasadowy, banany są niesamowicie silne, zapewniają natychmiastową ulgę przy refluksie i zgadze. Regularne spożywanie bananów neutralizuje kwas w żołądku i pomaga całkowicie pozbyć się kwasu refluksowego.




WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...