poniedziałek, 4 marca 2019


5 najgorszych wymówek facetów, którzy nie chcą się wiązać

Masz czasem wrażenie, że Twoja relacja z facetem utknęła w miejscu i że nie wiesz, na czym stoisz? Za każdym razem, kiedy próbujesz poruszać ten temat i podpytać faceta, dokąd zmierza Wasz związek, on się najeża albo zbywa Cię jakąś wymówką? To problem wielu kobiet… Niektórym facetom niestety łatwiej jest uciekać się do pokrętnych wymówek, niż wprost powiedzieć, że nie są zainteresowani stałym związkiem…

Łatwo się w takiej sytuacji pogubić – dlatego dziś pokażę Ci 5 najgorszych wymówek, których używają mężczyźni, gdy głupio im powiedzieć prawdę:  

Nie mam czasu na związek
Czas to jest taka dziwna rzecz, której niby wiecznie nam brakuje… ale jeśli tylko na czymś nam bardzo zależy, magicznie potrafimy go znaleźć więcej. To, na co mamy w życiu czas, a z czego wolimy zrezygnować, to zazwyczaj kwestia priorytetów – rezygnujemy z tych spraw, na których nam jakoś szczególnie nie zależy, by móc się poświęcić temu, co nas naprawdę kręci i jest dla nas ważne.

Dlatego jeśli facet mówi Ci, że Cię kocha i że jesteś dla niego najważniejsza, ALE nie możecie być razem, bo on nie ma czasu na związek… to zwyczajnie kłamie. W tej chwili to inne sprawy są ważniejsze od Ciebie i od związku. A zabieganie i brak czasu stają się dla niego wygodną wymówką – bo przecież nie będziesz dyskutować z tym, że on ma nawał pracy czy innych obowiązków.

Oczywiście jest różnica między wykręcaniem się, a jakimś naprawdę gorącym okresem w pracy, kiedy facet rzeczywiście ma dla Ciebie mniej czasu niż zwykle. Jeśli nawet w najtrudniejszych okresach on znajduje te 30 sekund, żeby napisać Ci SMS-a, albo 5 minut, żeby zadzwonić i powiedzieć, że tęskni i że nie może się doczekać, aż cały ten kocioł się uspokoi i będziecie mogli wreszcie spędzić ze sobą cały dzień – to wygląda to zupełnie inaczej, niż kompletne wycofywanie się z relacji pod pretekstem braku czasu! Jeśli Twój facet ostatnio nie ma dla Ciebie czasu, ale mimo wszystko widzisz, że mu zależy, sprawdź, co możesz zrobić, by podtrzymać Wasz związek w tym trudnym momencie, kiedy nie możecie się widywać. Kliknij tutaj i sprawdź, jak pobudzić relację przy pomocy SMS-ów:
  
Boję się, że Cię zranię
Słysząc coś takiego, nakręcasz się jeszcze bardziej, prawda? W końcu on jest taki wrażliwy i tak się poświęca, rezygnując z Ciebie dla Twojego własnego dobra… Próbujesz go przekonać, że jesteś twardsza i dużo zniesiesz albo że on jest dużo lepszym człowiekiem, niż mu się wydaje… Ale prawda jest taka, że nawet jeśli facet boi się, że Cię zrani, ale równocześnie chciałby z Tobą być, to to pragnienie przeważy i każe mu nad sobą pracować, chronić Cię – a nie porzucać.

Jestem świeżo po rozstaniu
Ok, to nie zawsze musi być tylko pusta wymówka. Pozbieranie się po poważnym związku może wymagać trochę czasu – i jeśli jesteś gotowa go facetowi dać, w porządku. Upewnij się tylko, że on rzeczywiście prosi, żebyście się nie spieszyli, ALE spotykali się dalej – a nie opowiada Ci o swojej byłej, a potem coraz rzadziej się odzywa i próbuje się od Ciebie odciąć. Nie daj się sprowadzić do roli pocieszenia po jego Eks!

Nie chcę teraz nic poważnego, bo niedługo się wyprowadzam i nie wierzę w związki na odległość
Brzmi to całkiem wiarygodnie – związki na odległość nie są łatwe i nie każdy jest gotowy na taką relację. Ale mężczyźni wyjątkowo lubią wymówkę z wyjazdem – to w jakiś sposób czyni ich niedostępnymi, ułatwia nawiązywanie krótkich romansów, a poza tym, pozwala się definitywnie wykręcić ze znajomości, która z jakichś względów ich znudziła. Gorzej, jeśli usłyszysz coś takiego, a po miesiącu dalej będziesz na niego wpadać na ulicy… Nie jest to takie wykluczone, bo wyjazd to jedna z ulubionych wymówek podrywaczy.

Nie chodzi o Ciebie, to moja wina
Czy Ci się to podoba, czy nie – zazwyczaj jednak CHODZI O CIEBIE. Może nie jesteś w jego typie. Może czymś go odepchnęłaś. A może po prostu akurat z Tobą nie zaiskrzyło. Ale z drugiej strony chodzi też o niego i o to, że nie potrafi powiedzieć prawdy. Zamiast tego wykręca się głupią wymówką i uruchamia w Tobie zupełnie odwrotną reakcję – zamiast odejść, Ty zaczynasz kombinować, jak go zmienić, jak mu pomóc, żeby się bardziej otworzył… Problem w tym, że on zwyczajnie nie ma ochoty się otwierać.

Faceci, którzy nie chcą się wiązać, potrafią się uciekać do najdziwniejszych wymówek… Ale niezależnie od tego, jaki powód on Ci podaje, jeśli wprost mówi, że nie chce być teraz w związku, to powinnaś mu UWIERZYĆ. Żaden facet, który naprawdę chce z Tobą być, nie będzie Ci wmawiał, że jest inaczej – bo to zwyczajnie nie ma sensu.

Zamiast się łudzić, że on tak tylko gada i wcale tak nie myśli, weź sprawy w swoje ręce i upewnij się, że zrobiłaś wszystko, by już nigdy więcej żaden facet nie mówił Ci takich rzeczy! Pozdrawiam Ania Szlęzak



5 pytań, które musisz zadać po rozstaniu

Jeśli niedawno rozstałaś się z facetem, prawdopodobnie przez Twoją głowę przemykają myśli w stylu: czy on chociaż trochę za mną tęskni? Czy już spotyka się z kimś innym? Czy można tak z dnia na dzień przestać kochać? Co zrobiłam nie tak, że przestało mu zależeć? Co, jeśli już nikogo tak nie pokocham?

Takie myśli są po rozstaniu zupełnie naturalne, ale raczej nie pomagają się pozbierać i przestać myśleć o byłym, prawda? Jeśli masz już dosyć tego, jak się czujesz, i chciałabyś z powrotem stanąć na nogi – jest kilka ważniejszych pytań, na które powinnaś sobie odpowiedzieć po rozstaniu. Zwłaszcza, jeśli tęsknisz za swoim facetem i kusi Cię, żeby do niego napisać i jeszcze o tę miłość zawalczyć. Zanim to zrobisz, bądź ze sobą szczera:

Jaka była moja rola w tym rozstaniu?
To bardzo ważne pytanie, ale uważaj, żeby nie popadać w skrajności. Prawie nigdy nie jest tak, że tylko jedna osoba jest odpowiedzialna za problemy w związku i zerwanie – nie ma sensu zwalać całej winy na złego faceta, ani brać całej winy na siebie i dowalać sobie myśleniem, że to Ty jesteś beznadziejna i nie zasługujesz na miłość. Spróbuj na chwilę odstawić emocje na bok i zastanowić się, jakie każde z Was popełniło błędy – bo najprawdopodobniej oboje jakoś przyczyniliście się do tej sytuacji!

Czego mnie nauczył ten związek?
Każda relacja z drugim człowiekiem, nawet ta nieudana, jest w stanie nas czegoś nauczyć – o nas samych, o innych ludziach albo o tym, jak funkcjonujemy w różnych sytuacjach. Z każdego związku można wyciągnąć wnioski na przyszłość. Być może w tym związku poznałaś, jak nie chcesz być traktowana przez mężczyznę. A może odkryłaś, w jakich sytuacjach Ty sama tracisz panowanie nad swoim zachowaniem i popełniasz błędy. Być może przy tym mężczyźnie zdałaś sobie sprawę, czego chcesz od związków – bo np. czegoś Ci przy nim brakowało. Wyciągnij wnioski i weź je sobie do serca – będą dla Ciebie drogowskazem w innych relacjach.

Co było w tym związku dobre?
Spróbuj uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, co Wam wychodziło i które elementy Waszej relacji były najbardziej udane. Zastanów się, które cechy partnera najbardziej Ci się podobały, co on lubił w Tobie i co sprawiało, że byłaś dobrą partnerką. Nie pozwól sobie wierzyć w to, że jesteś bezwartościowa i wszystko od początku do końca zrobiłaś źle – bo tak prawdopodobnie nie było i takie myślenie niepotrzebnie Cię dołuje.

Co się w tym związku nie udało?
Nie idealizuj swojego Eks. Skoro się rozstaliście, to coś w Waszej relacji musiało się zepsuć i prawdopodobnie każde z Was się do tego przyczyniło – facet też. Spróbuj szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, co w Waszym związku nie działało, jak należy, co Wam nie wychodziło, w jakich kwestiach nie mogliście się dogadać i co Twój facet robił nie tak. Zrób sobie bilans wad i zalet – to pomoże Ci trzeźwo ocenić, czy rzeczywiście jest za czym tęsknić, czy może to jednak to nie był zbyt udany związek i rozstanie było najlepszym wyjściem z sytuacji.

Czy chcę do niego wrócić?
Dopiero, kiedy odpowiesz sobie na wszystkie powyższe pytania, będziesz w stanie racjonalnie ocenić, czy naprawdę chcesz wrócić do swojego Eks. Będziesz mogła odróżnić tęsknotę i poczucie osamotnienia od rzeczywistego przekonania, że w gruncie rzeczy to był udany związek i Wasze rozstanie było pochopne. Często tak się zdarza – nie każde rozstanie jest ostateczne i wiele par zrywa ze sobą nie dlatego, że przestali się kochać, ale dlatego, że czują się przytłoczeni problemami, z którymi nie umieją sobie w danej chwili poradzić. Potrzebują odpoczynku, przemyślenia pewnych spraw, spojrzenia na związek z dystansu. I wtedy często okazuje się, że tak naprawdę wcale nie chcą od siebie odchodzić.

Jeśli czujesz, że tak było też w Waszym przypadku, że Wasze rozstanie było błędem i chcesz wrócić do swojego Eks – jest na to sposób. W moim kursie „Jak poznać i poderwać faceta” krok po kroku podpowiem Ci, co robić i jak sprawić, żeby on znów chciał do Ciebie wrócić, a Wasz związek stał się silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

Bo jeśli uważasz, że Twój Eks jest tego wart, zdecydowanie warto spróbować i zawalczyć o tę miłość!  Pozdrawiam Anna Szlęzak




Jaki jest sekret absolutnie rewelacyjnego seksu?

Jaki jest sekret absolutnie rewelacyjnego seksu? 

... Czyli dlaczego gra wstępna jest tak ważna
Jak było, kiedy seksu nie było w waszym życiu? Odtwórzcie ten feeling. DZISIAJ!

GRA WSTĘPNA I WSZYSTKO GRA

Użyj siły umysłu: Mózg jest w końcu najbardziej seksownym organem, więc… wykorzystaj go, żeby przywołać te motyle w brzuchu, które czułaś na pierwszych randkach. Samo wspominanie historycznego seksu (szybkie numerki, pod namiotem, w windzie) podkręci chemię. Więc: myśl...
Zacznij wcześnie: W „ten” dzień, wyślij mu SMS-a z harmonogramem randki. Na przykład: „Odchylę gumkę od twoich bokserek i pocałuję cię tam, gdzie się odznaczyła”. Niech wie, jakie niegrzeczne myśli chodzą ci po głowie.
Przygotuj scenerię: Świeczki, koronkowy stanik, piękna muzyka – wprawi was w seksowny nastrój. Duńskie badanie z 2005 roku udowodniło, że kobieta zrelaksowana ma większe szanse na orgazm. A więc… przełącz się na chill-out.
Nie spiesz się: I kobiety, i mężczyźni mniej więcej po 10 minutach osiągają szczyt podniecenia erotycznego, udowodniło badanie z McGill University w Montrealu z 2006 roku. Więc rozbieraj się powolutku. A potem jego rozbierz... nie za szybko.

3 POCAŁUNKI DO PRZETESTOWANIA

NIESPODZIANKA: W samym środku sesji pieszczot, ssij jego język przez milisekundę. takim szybkim zwrotem akcji, zaskoczysz go. Prawie będziesz mogła zobaczyć chmurkę nad jego głową „Czy to dzieje się naprawdę?”. tak, dzieje się!
MAŁA PRZEKĄSKA: wargę i przyciągając ją do siebie. (słowo kluczowe: delikatnie! Nie gryź go do krwi!). Dasz partnerowi znać, że jesteś głodna seksu.
DROGA DO CELU: Najpierw obsyp szyję swojego mężczyzny szybkimi całusami, potem zmieniaj ich styl, kierując się na południe – w stronę bokserek. Całuj mocno, lekko, przyklejając wargi, używając języka... jakkolwiek, byle z fantazją.
SEKRET ABSOLUTNIE REWELACYJNEGO SEKSU?
Absolutnie wspaniały oral. Zanim weźmiesz go całkiem do ust, baw się językiem, pieszcząc frenulum kochanka. Czyli tę megaczułą fałdkę pod główką penisa, od spodu. Będzie zachwycony. a dlaa ciebie... zasugeruj mężczyźnie, by powoli zakreślał językiem kółka wokół twojej clitoris. Najpierw większe, potem coraz mniejsze. Już wkrótce będziesz błagać, by nie przestawał...

ZNAJDŹ CZUŁY PUNKT

I pieść swojego mężczyznę właśnie tam...:
USZY: najpierw wyszepcz mu do ucha kilka ciepłych słów, a potem podgryzaj jego muszelki. albo palcami wymasuj zewnętrzną część małżowiny.
SUTKI: delikatnie podskubuj je opuszkami palców. Tak, żeby go zabolało, ale nie za bardzo. najlepiej – na bieżąco obserwuj jego reakcję, czy nie jest „za bardzo”.
JĄDRA: trzymaj je w dłoni w tym samym czasie, w którym pieścisz (ustami albo drugą ręką...) penisa faceta. Trochę przyciągaj je do siebie albo poruszaj palcami w geście „chodź tu”.
WEWNĘTRZNE UDA: jak finalistka konkursu szopenowskiego przebiegaj palcami w stronę jego penisa i z powrotem. nie dotykaj go jednak „tam”. Jeszcze.

W OBRONIE SEKSU BEZ SEKSU

Spotykałam się z moim chłopakiem już od kilku tygodni. Całowaliśmy się, kiedy coś mi przyszło do głowy: – Obiecaj mi, że nigdy nie zamienimy się tę nudną parę, która omija grę wstępną, a całuje się tylko przy okazji seksu – zażądałam, odsuwając się od niego. – Oczywiście, że nie – zapewnił. Poznaliśmy się w szkole. Na początku związku uwielbialiśmy się przytulać i pieścić, i... to nam wystarczało. Po wielu latach nie zrezygnowaliśmy z tych szczeniackich pieszczot, ale włączyliśmy je do dorosłego repertuaru. I to był naprawdę dobry pomysł. Dlaczego? Bo jest coś superseksownego w całowaniu się, kiedy wiadomo, że nie będzie z tego ciągu dalszego. Kiedy kogoś poznajesz, to jest to pierwszy krok do przetestowania, czy jest między wami chemia. Jeśli jest, potem uprawiacie seks, a potem... ten seks czasem staje się rutyną. To jest OK, ale jest też OK raz na jakiś czas przypomnieć sobie te pierwsze randki, kiedy eksplorowaliście swoje usta. I swoje ciała, ale przez ubrania. Niedawno, wybiegałam z domu na spotkanie z przyjaciółkami. Dałam mojemu chłopakowi buziaka na do widzenia. Trwał trochę dłużej niż zwykle. I zostawił mnie z uczuciem niedosytu. Milutkim uczuciem niedosytu. Myślałam o nim podczas spotkania z dziewczynami i to było superfajne. Dlatego: następnym razem, gdy będziesz siedziała na kanapie ze swoim kindlem i facet pocałuje cię w szyję: oderwij się i poświęć pięć minut na pieszczoty. Mają moc wzniecania żaru, który nieco przygasł. Serio!
Artykuł premierowo ukazał się w 04/2016 Cosmopolitan
pochodzi ze stronki:
https://www.cosmopolitan.pl/milosc-seks/19161/jaki-jest-sekret-absolutnie-rewelacyjnego-seksu
 

10 codziennych nawyków par, które chcą być ze sobą na zawsze

10 codziennych nawyków par, które chcą być ze sobą na zawsze 10 codziennych nawyków par, które chcą być ze sobą na zawsze / fot. Thinkstock


Kładźcie się do łóżka razem

To nie oznacza, że musicie uprawiać seks codziennie (chociaż to byłoby świetne). Spróbujcie zasypiać razem, a nie oddzielnie. Oznacza to, że ty opierasz się pokusie, żeby zobaczyć kolejny odcinek ukochanego serialu, a on rezygnuje z kolejnego poziomu gry.

Rozwijajcie wspólne zainteresowania

Dobrze, jeśli każde z was ma własne hobby, o którym nie zapomina. Warto również mieć wspólne zainteresowania, ale one nie pojawią się same. Możecie wspólnie wypróbować kilka różnych dyscyplin sportowych - od szachów po wspinaczkę. Jeśli nie wzbudzą one w was entuzjazmu, spróbujcie czegoś innego - kupcie grę planszową lub podróżujcie raz na jakiś czas.

Trzymajcie się za ręce

Ta minimalna demonstracja uczuć w miejscach publicznych jest bardzo ważna: nie tylko sygnalizuje, że czujecie się ze sobą komfortowo, ale też wzmacnia waszą relację, według jednego z ostatnich badań.

Ufaj i przebaczaj

Staraj się podchodzić ze zrozumieniem do problemów i trudności, które zdarzają się we wszystkich związkach, i wybaczaj błędy. Niektóre z nas boją się, że takie podejście będzie miało zły wpływ na faceta, ale tak naprawdę nie będziecie się kłócić, a on będzie starał się pokazać z najlepszej strony.

Skup się na pozytywach

Nie zwracaj uwagi na braki w wyglądzie i zachowaniu twojego ukochanego, tylko skup się na dobrych rzeczach, które dla ciebie robi. To jedyna metoda, żeby zmienić mężczyznę na lepsze, uwierz nam.

Przytulajcie się

Rano przed pójściem do pracy, w ciągu dnia, kiedy idziecie na zakupy, w godzinach wieczornych podczas oglądania filmu - nie zapominaj przytulać swojego faceta jak najczęściej i możliwie najdłużej. Po pierwsze, to dobre dla zdrowia psychicznego (również twojego), a po drugie - bardzo zbliża.

Wyznawaj miłość codziennie

"Dzień dobry", "miłego dnia", "kocham cię" - te proste zwroty radykalnie zmienią waszą relację, jeśli będziesz mówiła je codziennie.

Życz dobrej nocy

Psychologowie zalecają, żeby nie zasypiać bez rozwiązania problemu - jeśli jesteście pokłóceni, ale my będziemy trzymać się nieco innej opinii. W niektórych sytuacjach pojednanie rzeczywiście nie następuje aż do rana, ale to nie znaczy, że nie powinnaś powiedzieć "dobranoc". Rób to codziennie, niezależnie od tego, jak się czujesz - to zapewni twojego mężczyznę, że go kochasz, nawet wtedy, kiedy jesteś na niego zła.

Interesuj się jego sukcesami

Nawet jeśli nie masz czasu, żeby zadzwonić, znajdź chwilę i napisz mu SMS-a. Zapytaj, czy udało się ważne spotkanie, lub po prostu zainteresuj się jego samopoczuciem - wszyscy chcemy wiedzieć, że ktoś bliski o nas pamięta i kocha.

Bądź dumna, że jesteście razem

Mocno ściśnij go za rękę, kiedy idziecie do supermarketu, lub po kryjomu uszczypnij w tyłek na imprezie u przyjaciół - przypomnisz facetowi, że go kochasz i pragniesz, a to natychmiast podniesie go na duchu.

ze stronki:
https://www.cosmopolitan.pl/milosc-seks/9277/10-codziennych-nawykow-par-ktore-chca-byc-ze-soba-na-zawsze
 

niedziela, 3 marca 2019

Czym jest Droga Życia i jak ją obliczyć?

Daty urodzenia nie możemy zmienić, to właśnie ona determinuje nasz los. Dzięki niej jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wiele pytań, bo data urodzenia jest jak mapa, dlatego im wcześniej nauczymy się z niej korzystać, tym lepiej dla nas. Kiedy będziemy potrafili odczytać, co jest zawarte w naszej dacie urodzenia, odkryje się przed nami plan naszej ziemskiej podróży, której celem jest nieustanny rozwój. Czym jest Droga Życia? Jak ją odczytać?


Zsumowana data urodzenia jest naszą drogą życiową
, mówi nam jaki jest nasz cel, czego możemy się spodziewać, czego musimy się nauczyć, jakie lekcje mamy do odrobienia. Każde wydarzenie, które nas spotyka jest przygotowane specjalnie dla nas, abyśmy się rozwijali i, co najważniejsze - żadne wydarzenie nie przerasta nas. Problemy, na które natrafiamy mają nas wzmocnić i musimy pamiętać, że mamy zdolność do ich rozwiązywania.
Liczba Drogi Życia to najważniejsza liczba w portrecie numerologicznym (ale oczywiście nie jedyna!). Można ją porównać do znaku Zodiaku. Istnieje kilka sposobów obliczania Liczby Drogi Życia. Należy używać każdego z nich, gdyż konieczne jest znalezienie podliczby. Podliczby pogłębiają interpretację danej Drogi Życia, to one odpowiadają za dokładniejsze określenie cech człowieka czy określonego wydarzenia, dlatego nie można jej lekceważyć

Istnieją trzy sposoby obliczania Drogi Życia:

1. metoda wertykalna (np. ur. 17.04.1988 r. -> 1+7+4+1+9+8+8=38=11=2)
2. metoda horyzontalna, czyli suma pozioma wszystkich cyfr w dacie urodzenia (data jak wyżej -> 17+04+1988 = 2009 = 11 = 2
3. suma cyfr wynikających z redukcji liczb złożonych w danej dacie (8+4+8=20)
Zazwyczaj w pierwszej połowie życia wychodzą nasz słabości i wyzwania. Nauka, rozwój i przezwyciężanie negatywnych cech naszej Drogi Życia jest celem do zrealizowania. Każda liczba ma dwie strony, pozytywną i negatywną, zatem w ciągu całego życia będziemy pracować nad doprowadzeniem do optymalnego wykorzystania możliwości przypisanej nam liczby oraz nad złagodzeniem skrajności. Należy pamiętać, że Liczba Drogi Życia zawiera w sobie cel, do którego dążymy.
numerologia
Uwaga! Jeśli z daty urodzenia wyjdzie Ci 11, 22, 33, 44 to takiej liczby nie sumuje się - jest to tzw. liczba mistrzowska. Ale o tym innym razem...


Czy data urodzenia decyduje o naszym życiu? Czyli numerologia prawdę Ci powie

Czy na podstawie daty urodzenia można przewidzieć przyszłość człowieka? W przypadku numerologii nie można odczytać konkretnych wydarzeń, ale można uzyskać wiedzę na temat tego pod wpływem jakich liczb się znajdujemy lub dopiero będziemy znajdować i czego możemy się w tym czasie spodziewać. Ale od początku.

Chyba każdy z nas zna słowa Pitagorasa: Wszystko jest liczbą. Na marginesie warto zauważyć, że Pitagoras był nie tylko wybitnym matematykiem, ale również filozofem i mistykiem. Skoro zatem wszystko jest liczbą, to liczbą jesteśmy także MY. Podlegamy jej wibracjom, choć nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Uczniowie Pitagorasa uważali, że liczba jest bytem, realną siłą, która wpływa na kształt materii, natomiast data urodzenia jest pieczęcią. To, kiedy przychodzimy na świat nie jest przypadkiem. Przypadkiem nie jest też nasze imię i nazwisko. Podczas gdy w trakcie jednego dnia na świat przychodzą setki tysięcy dzieci, to już każde z nich nazywa się inaczej. Wszystko co widzimy można przedstawić przy pomocy liczby, gdyż wszechświat został stworzony z niewidzialnych, wibrujących energii, które przypisane są do określonych cyfr.

„Księga natury została zapisana przy pomocy matematycznych symboli. Dokładniej: natura przemawia językiem matematyki”
- GALILEUSZ (1564-1642)
Wiedział o tym nie tylko Pitagoras. Nauka o liczbach pojawiła się nie tylko u Pitagorasa, ale również u Sumerów, Hindusów, Egipcjan, występuje również w Kabale (gematria). Współcześnie najbardziej znanym polskim numerologiem była, nazywana niekiedy cesarzową numerologii, Natasza Czarmińska, która opisała podstawy numerologii w książce "Liczby losu". W książce tej można odnaleźć fundamentalne zagadnienia z zakresu wiedzy o liczbach, zatem sięgnąć po nią powinien każdy, kto chce rozpocząć swoją przygodę z odczytywaniem liczb

Natasza Czarmińska najbardziej znana była ze swojej działalności artystycznej, zajmowała się poezją śpiewana, występowała w teatrze, była poetką, była także reżyserem. Oprócz wspomnianej wyżej książki prowadziła audycje w Radiu Zet i pisała felietony do Twojego Stylu.

Numerologia - o co w tym chodzi?Podstawą numerologii jest Droga życia, którą uzyskujemy po zsumowaniu daty urodzenia. Jeśli urodziliśmy się 16.06.1980 roku to 1+6+6+1+9+8= 31=4 Drogą życia jest 4.

Wyróżnia się wibracje podstawowe od 1 do 9 oraz tzw. liczby mistrzowskie 11, 22, 33, 44, których nie redukuje się. A jak w wielkim skrócie wyglądają poszczególne drogi życia?
Jedynki to przebojowe osoby, pełni pomysłów pionierzy, dwójki to dyplomaci i mediatorzy. Trójki to osoby o duszy artysty, optymiści (podobno jedna z najszczęśliwszych liczb). Czwórki to przeważnie osoby konserwatywne, lubujące się w schematach, solidni i pragmatyczni, piątki to osoby pełne energii, głodne życia i nowych doznań. Szóstki cenią harmonię, rodzinę i miłość. Siódemka szuka wiedzy, spokoju, lubi izolować się, ósemka dobrze radzi sobie z pieniędzmi, sprawdza się jako osoba zarządzająca. Dziewiątka służy innym, jest empatyczna, ma otwarty umysł i ukierunkowana jest na innych. 
Warto przy tym dodać, że jest to jedynie główna wibracja, a na cały portret składają się także inne liczby. Osoba urodzona dnia 5, a z Drogi życia będąca 4, może już nie wykazywać cech przypisywanych typowej czwórce. Zatem w numerologii chodzi o umiejętne oszacowanie wpływu poszczególnych liczb. W numerologii oprócz Drogi życia wylicza się przykładowo podwibracje, cykle, szczyty, lata i miesiące osobiste itd.


1. Matematyka jest językiem natury. 
2. Wszystko wokół nas może być opisane i zrozumiane dzięki liczbom. 
3. Jeżeli zbierzesz liczby z dowolnego systemu pojawi się wzór.
- cytaty z filmu Pi w reżyserii Darrena Aronofskyego.

Czy data urodzenia ma wpływ na nasze życie?

Podobno człowiek obdarzony jest wolną wolą. I tak jest, choć liczby mówią nam o tendencjach jakim podlegamy. Dzięki analizie numerologicznej można określić cechy charakteru człowieka, czego może spodziewać się w przyszłości, czy stopień dopasowana pary. Numerologia partnerska mówi o tym, jak poszczególne liczby wpływają na siebie w przypadku osób będących w związku. Przykładowo pełna energii piątka może nie pasować do statecznej i lubiącej pewne rozwiązania czwórki.
numerologia

We wszystkich kulturach i religiach świata liczby oraz kombinacje liczbowe odgrywały zazwyczaj daleko większą rolę, niż o tym sądzą różni „osobiści wrogowie” numerologii.
- A. Tokarczyk, Czterech jeźdźców Apokalipsy

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...