wtorek, 11 października 2016

Moje myśli tworzą moją rzeczywistość, dlatego skupiam się na tym, czego chcę.Kocham siebie i swoje ciało, więc otwieram się na doskonałe zdrowie.Dziękuję za doskonałe zdrowie i samopoczucie.

niedziela, 9 października 2016

Jak jemy, tak żyjemy


Drodzy Państwo, proszę Was, abyście w pełnym skupieniu przeczytali treść niżej na­pisanego tekstu. Od jego zrozumienia w dużej mierze zależy stan zdrowia waszego układu pokarmowego, zaczynając od zębów i kończąc na jelicie grubym.
Weźmy na przykład ulubiony posiłek – kanapkę (chleb posmarowany masłem z wędliną) popijaną herbatą lub kawą. Chleb należy do węglowodanów, masło do tłuszczy, a wędlina do grupy białkowej. Połączenie tych produktów tworzy w żołądku ciężko strawną mieszankę.
Zgodnie z fizjologią pracy układu pokarmowego węglowodany są trawione w ja­mie ustnej i częściowo w dwunastnicy, białka w żołądku i dwunastnicy, przy czym w żo­łądku i dwunastnicy dla strawienia białka wytwarzane są różne soki trawienne, które do trawienia potrzebują różną ilość czasu. Masło, dostając się do żołądka, hamuje działanie tych soków. Proces trawienia pokarmu jest zahamowany i pożywienie w żołądku leży „kamieniem”.
Popijając to wszystko płynem (herbatą, kawą itp.) zmywamy niestrawiony pokarm i kwaśny sok żołądkowy z żołądka do dwunastnicy.
W dwunastnicy istnieje odczyn zasadowy. Kwaśny sok żołądkowy przedostaje się do dwunastnicy i „zjada” jej śluzówkę, co na początku powoduje jej zapalenie, a z biegiem czasu owrzodzenie.
Dalej z dwunastnicy niestrawione resztki pokarmu dostają się do jelita grubego, gdzie niestrawiony chleb gnije, a wędlina tworzy, „osad” i kamienie kałowe. Jaki wpływ mają one na stan zdrowia, dowiemy się niebawem.Niektórzy nie wyobrażają sobie życia bez kanapki. Ja też nie jestem ich przeciwnikiem. Chleb posmarowany masłem, z pomidorem lub ogórkiem, albo tłusty ser lub plasterek wędliny zawinięty w liść sałaty – takie kanapki jeść możemy. Natomiast nie ma bardziej szkodliwego połączenia dla układu pokarmowego niż zjedzone razem chleb, masło i wę­dlina. W związku z tym, że takiego rodzaju kanapki większość z nas spożywa na co dzień, chcę zwrócić tym przykładem Państwa uwagę na to, jakie niebezpieczeństwo dla zdrowia niesie połączenie produktów podobnego rodzaju.
Jaki więc pokarm daje nam energia życia? Taki, który rośnie pod promieniami słońca. Tylko słońce jest uniwersalnym źródłem energii dla wszystkiego, co żywe.
Natura obdarzyła rośliny zdolnością akumulowania i przerabiania energii słonecznej, którą potem oddają człowiekowi.
Od odżywiania zależy nie tylko stan naszego zdrowia, ale także długość życia.
Każdy z nas łatwo może policzyć ilość kalorii, które są zużyte w ciągu doby. Przy co­dziennym mieszanym pożywieniu (należy także liczyć zjedzone ilości słodyczy, kawy, lodów itd.), otrzymujemy średnio 2500 kcal. Naukowcy obliczyli, że od momentu urodzenia aż do śmierci człowiek średnio zużywa 50.000.000 kcal.
Teraz możemy podliczyć średnią długość życia przy mieszanym pożywieniu: 50.000.000 kcal (energia zużyta w ciągu życia) dzielona na 2500 kcal (energia zużyta w ciągu doby) = 20.000 dób, czyli 55 lat.
Spróbujemy również podliczyć średnią długość życia zwolenników naturalnych posił­ków, którzy średnio zużywają do 1.000 kcal na dobę.
50.000.000 kcal dzielona na 1.000 kcal = 50.000 dób lub 137 lat. To już nie jest aryt­metyka – a nasze życie.
Niezaprzeczalnym naukowym faktem jest to, że na każde tysiąc osób odżywiających się mieszanymi posiłkami lub mięsożernych w wieku do 60 lat przypada jeden wegetarianin, a na każde tysiąc „mięsożernych” po siedemdziesiątce jest już 100 wegetarian. W wieku ponad 80 lat na każdy tysiąc mięsożernych przypada 600 wegetarian.
Chcę szczególnie zaznaczyć, że odżywianie, oparte tylko na liczeniu kalorii jest błędne z fizjologicznego punktu widzenia. Ważnym faktem w spożywanym pokarmie nie jest to, ile kalorii on posiada, a ile energii organizm może otrzymać przy jego trawieniu. Chociaż pro­dukty pochodzenia roślinnego posiadają mniej kalorii, organizm przy ich trawieniu otrzy­muje więcej energii, dlatego po spożyciu na przykład talerza kaszy gryczanej człowiek czuje się lekko, chce mu się pracować, a po zjedzeniu kawałka mięsa, napić się kawy i położyć spać. W świadomości wielu ludzi spożycie mięsa jest kojarzone z przypływem sił i energii. W rze­czywistości tak nie jest, dlatego że mięso tylko pobudza układ nerwowy, działa na zasadzie środka narkotycznego.
W produktach żywieniowych ważny jest bilans składników: białka, węglowoda­nów, tłuszczów, soli mineralnych, witamin i mikroelementów. Jeśli ich ilość jest zbilanso­wana (tak jak przy odżywianiu się naturalnymi produktami), to organizm traci znikome ilości energii na ich trawienie, dzięki czemu dużą ilość energii może przeznaczyć na wydalanie toksyn i regenerację. Wszystkie „sztuczne” produkty, do których należy mięso i jego przetwory, nie posiadają idealnego bilansu podstawowych składników i energia w nich zawarta zostaje pochłonięta na zorganizowanie skomplikowanego procesu ich trawienia, przy którym organizm czasami traci więcej energii niż otrzymuje. Człowiek, żeby nie był głodny, musi spożywać duże ilości takich posiłków.
Z jednej strony człowiek walczy z ilością spożywanych posiłków, a z drugiej z nad­wagą. Niepotrzebnie męczy swój organizm różnymi dietami oraz środkami odchudzającymi. Kuracje się kończą a nadwaga wraca.
Stąd też wniosek: żadna kuracja i dieta, żaden kucharz, nie zbilansuje zawartości białka, tłuszczy, węglowodanów, witamin i mikroelementów w posiłkach, tak jak to już stworzyła natura w produktach pochodzenia roślinnego.
Nie każdy musi być wegetarianinem
Chciałbym, aby prawidłowo mnie zrozumiano. Nie wszyscy muszą być wegetarianami. Ja nie namawiam, by zrzec się wszystkich dobrodziejstw i ziemskich radości, bez których samo życie traci połowę wdzięku. W życiu każdego powinny być święta, kiedy można jeść wszystko i codzienność, kiedy organizm otrzymuje tylko to, co dla niego jest zdrowe!
Namawiam więc Państwa do przestrzegania umiaru w jedzeniu, bo jest to jeden z podstawowych warunków istnienia człowieka.

Z książki Michała Tombaka  "Czy można żyć 150 lat "

poniedziałek, 3 października 2016

Fala RĘKI





2016.10.03


KIN 28 - Żółta Biegunowa Gwiazda

Dziś dostaję od życia lekcje na temat dysharmonii. Nie będę więc niczego wartościować - ani zjawisk, ani sytuacji, ani zachowań ludzkich. Jeżeli zrównoważę bieguny sprzeczności, odnajdę drogę do pojednania, zgody i harmonii wewnętrznej.

Haluks - bolesny problem


Krzywy paluch to przypadłość głównie kobieca. Powód? Kobiety mają stopy bardziej podatne na deformację niż mężczyźni i noszą buty na wysokich obcasach.


Możesz mieć skłonność do haluksów, ale do ich powstania przyczyniasz się też sama. Tworzeniu się krzywych paluchów sprzyja bowiem nadwaga, płaskostopie poprzeczne i noszenie butów na wysokim obcasie (powoduje przeciążenie przedniej części stopy, co przyspiesza jej deformację), słabość mięśni i więzadeł.
Jak zapobiegać?
Postaraj się zawsze nosić wygodne obuwie. Zmieniaj je w ciągu dnia na inne. Nie noś zbyt często lub zbyt długo butów na wysokim obcasie. Wykorzystaj każdą okazję do chodzenia boso po miękkim podłożu i ćwicz stopy. Ruch wzmacnia mięśnie i więzadła, co zapobiega zniekształceniom stawów. Jeśli masz płaskostopie poprzeczne, koniecznie noś wkładki ortopedyczne.
Jak leczyć?

Do niedawna najpopularniejszą metodą likwidacji haluksów była chirurgiczna operacja, która niestety nie była rozwiązaniem idealnym. Stosuje się różne metody zabiegowe. Zazwyczaj wymagają one znieczulenia ogólnego i noszenia gipsu - codzienne funkcjonowanie jest wtedy ograniczone przez minimum 6 tygodni. Należy się również liczyć z możliwymi powikłaniami pooperacyjnymi, które będą wymagały ćwiczeń rehabilitacyjnych. Wszystkie tego typu działania oczywiście są bardzo kosztowne.

Na szczęście z roku na rok powstają coraz lepsze urządzenia ortopedyczne, które są dostępne dla ogółu w bardzo rozsądnych pieniądzach. Mowa tutaj o korektorach, które założone na stopę są w stanie w stosunkowo krótkim czasie pozbyć się nam haluksów raz na zawsze. Najpopularniejszym tego typu urządzeniem na świecie jest Hallu Doctor - niepozorny korektor do stóp, który jest zbudowany ze specjalistycznego plastiku ortopedycznego. Jego formuła oparta jest na innowacyjnej technologii stosowanej do tej pory wyłącznie w rekomendowanych ośrodkach rehabilitacyjnych dla sportowców. Zakłada się go na paluch jedynie na noc lub w trakcie odpoczynku w ciągu dnia – co ważne jego specjalna konstrukcja zapewnia pełen komfort użytkowania. Nadaje się do każdego rozmiaru stopy i co najważniejsze POMAGA! W większości przypadków już w ciągu pierwszych dni stosowania zauważymy poprawę - dłuższe stosowanie będzie przynosiło coraz to lepsze efekty, aż w rezultacie możliwa jest całkowita likwidacja przypadłości. Opinie o produkcie mówią same za siebie, a w samej Polsce produkt został zakupiony już ilości ponad 20.000 sztuk - jak wskazują badania producenta ponad 99% osób, które zakupiło korektor jest zadowolona z zakupu. W przypadku niezadowolenia producent oferuje możliwość zwrotu produktu i 100% zwrot poniesionych kosztów. Wraz z sukcesem produktu, na rynku oczywiście zaczęły powstawać podróbki owego korektora. Opinie na temat konkurencyjnych rozwiązań są bardzo podzielone... wiele osób zwraca uwagę na bardzo słabą jakość wykonania podrobionych produktów, które potrafią pękać po 2 dniach używania. Najlepszym rozwiązaniem na pewno będzie zakup oryginalnych opatentowanych Hallu Doctor, które można zakupić bezpośrednio na stronie producenta: tutaj.

Przetnij cytrynę na 4 części, posyp solą i umieść w kuchni – efekt jest niesamowity

Cytryna jest bardzo przydatnym i wszechstronnym owocem.  Zawiera on wiele właściwości leczniczych, które są doskonałe dla naszego zdrowia, daje on także doskonały smak naszym potrawą i napojom. Potrafi także wyeliminować wirusy, bakterie i zarazki z naszego organizmu.
 cytryna

W tym artykule mamy zamiar pokazać ci skuteczny trik, który pomoże wyeliminować przykry zapach w kuchni, a także zwalczać bakterie i zarazki.
Procedura:
Pokrój cytrynę na 4 części, jednak nie zbyt głęboko, żeby nie doszło do rozdzielenia. Każdy kawałek posyp odrobiną soli i umieść ją na środku kuchni. To sprawi, że nieprzyjemne zapachy znikną i w kuchni pojawi się przyjemny cytrynowy zapach, dodatkowo wyeliminujesz bakterie i zarazki.
Chcąc uzyskać silny środek dezynfekujący, który pomoże ci oczyścić narzędzia kuchenne, do butelki z wodą dodaj 3 łyżki soku z cytryny, trochę mydła w płynie i soli. Pozwoli to wyeliminować bakterie i wirusy.
ze stronki:
http://www.opowiastka.com/przetnij-cytryne-4-czesci-posyp-sola-umiesc-kuchni-efekt-niesamowity/

Ugotowała kilka cytryn i piła to codziennie, a po miesiącu…

Mikstura, którą przyrządziła jest już znana od wielu pokoleń ze względu na swoje zastosowanie. Napój ten jest lekarstwem na wiele dolegliwości takich jak: miażdżyca, wysoki poziom cholesterolu, osłabienie i różnego rodzaju infekcje.
Ten przepis również działa wyśmienicie kiedy cierpisz z powodu słabej odporności lub potrzebujesz oczyścić swój organizm z toksyn, tzw. detox.
CO BĘDZIE NAM POTRZEBNE, SKŁADNIKI:
1
Jest to bardzo łatwy przepis, potrzebujesz tylko 4 składniki:
4 cytryny wraz ze skórką
2 łyżki startego imbiru
2 litry wody
4 duże główki czosnku
PRZYGOTOWANIE
UMYJ CYTRYNY
2
Przygotuj 4 nieobrane cytryny i dokładnie je umyj. Potem pokrój je w ćwiartki.OBIERZ CZOSNEK
3
Oddziel o siebie każdy ząbek i dokładnie usuń łuski
UMIEŚĆ CYTRYNY, IMBIR I CZOSNEK W BLENDERZE
4
Za pomocą blendera zmiksuj wszystkie składnik, aż do uzyskania jednolitej masy
PRZYGOTUJ RONDELEK
5
Powstała miksturę przelej do rondelka i następnie…
DODAJ WODĘ I DOKŁADNIE WSZYSTKO WYMIESZAJ
6
Po przelaniu mikstury do rondelka dodaj 2 litry wody i zacznij gotować, delikatnie mieszaj, aż dojdzie do wrzenia i pojawią się bąbelki
SCHŁADZANIE MIESZANINY
7
Po zagotowaniu odstaw mikstu i pozwól jej ostygnąć
PRZEFILTRUJ MIKSTURĘ
8
Kiedy mieszanina ostygnie przefiltruj ją za pomocą ściereczki lub ręczniczka do słoika
KIEDY I JAK DŁUGO PIĆ POWSTAŁY ŚRODEK
9
Przez okres 3 tygodni, pij jedną szklankę na czczo czyli 2 godziny przed posiłkiem każdego dnia. Po tych 3 tygodniach zrób sobie tygodniową przerwę i powtórzyć to samo przez kolejne 3 tygodnie. PAMIĘTAJ O KAŻDEJ TYGODNIOWEJ PRZERWIE.
DODATKOWA INFORMACJA
10
Jeżeli smak powstałego preparatu jest zbyt silny możesz dodać trochę miodu w celu zneutralizowania smaku. Pierwsze wyniki zobaczysz po około 3 tygodniach, twój organizm będzie odmłodzony i bardziej odporny.
Obrazki: wittyfeed.com
Ze stronki:
http://www.opowiastka.com/ugotowala-kilka-cytryn-i-pila-to-codziennie-a-po-miesiacu/

Uwaga! Odkryto roślinę, która zabija komórki rakowe w ciągu 48 godzin

Uwaga! Odkryto roślinę, która zabija komórki rakowe w ciągu 48 godzin
  Herbata z Mniszka oddziałuje na zakażone rakiem komórki w sposób, który je dezintegruje w 48 godzin, podczas których żadne zdrowe komórki nie są zarażane. Ta często pomijana roślina jest uznawana za chwast, ale ma wiele leczniczych właściwości i powinna być zbierana z dala od dróg i innych zanieczyszczeń. Naukowcy odkryli, że korzeń tej rośliny okazuje się lepszy od chemioterapii, która zabija wszystkie komórki, a korzeń mniszka tylko te z rakiem.
Dodatkowo ma właściwości moczopędne, stymuluje wydzielanie żółci, oczyszcza wątrobę, pomaga w alergiach i redukuje cholesterol. Zawiera bardzo ważne witaminy i minerały takie jak: witamina B6, tiamina(wit. B1), ryboflawina(wit. B2), witaminę C, żelazo, wapń, potas, kwas foliowy i magnez.
Zawiera do 53% dziennego zapotrzebowania na witaminę K i około 110% zalecanej dziennej dawki witaminy A. Fakty te są znane od lat, ale ostatnie badania dały nowe światło na mniszka.
Na uniwersytecie w Windsor w Kanadzie przeprowadzono badanie na wydziale chemii i biochemii, i rezultaty mogą dawać nadzieję chorym na raka. Odkryto że korzeń mniszka zabija komórki raka bez negatywnego wpływu na zdrowe, co zostało opublikowane na stronie Natural News.

WROTYCZ na kleszcze i inne robaki. Właściwości i zastosowanie wrotyczu ...